Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Katarzyna II caryca Rosji. Romans historyczny

Tłumaczenie: Tadeusz Dropiowski
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy TOTUS
5,72 (25 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
3
6
7
5
6
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385334149
liczba stron
214
słowa kluczowe
caryca, Katarzyna II
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
kasiaman55

"O żadnej kobiecie sądy jej współczesnych i żyjących później nie były tak rozbieżne i sprzeczne ze sobą jak o Katarzynie II, carycy, która zasiadała przeszło 33 lata na tronie carów Rosji w latach 1762-1769. Jedni wynosili ją pod niebo i nie mieli dość słów uznania i podziwu dla Katarzyny Wielkiej, inni nazywali ją potworem w ludzkim ciele i nierządnicą na tronie. (...) Dziś, z odległej...

"O żadnej kobiecie sądy jej współczesnych i żyjących później nie były tak rozbieżne i sprzeczne ze sobą jak o Katarzynie II, carycy, która zasiadała przeszło 33 lata na tronie carów Rosji w latach 1762-1769.
Jedni wynosili ją pod niebo i nie mieli dość słów uznania i podziwu dla Katarzyny Wielkiej, inni nazywali ją potworem w ludzkim ciele i nierządnicą na tronie.
(...) Dziś, z odległej perspektywy historycznej, możemy już zdobyć się na bezstronne sądy o tej wielkiej niewątpliwie postaci historycznej."

 

źródło opisu: Przedmowa od wydawcy

źródło okładki: http://www.bialykruk.com.pl/sklep/galerie/k/katarz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2346
electric_cat | 2013-02-16
Na półkach: historia
Przeczytana: 16 lutego 2013

Kobietą jestem ponad miarę swoich czasów

Nie bawią mnie umizgi bladych lowelasów



Katarzyna II, potężna caryca rosyjska, do dziś budzie wiele kontrowersji. Znienawidzona przez Polaków, kochana przez Rosjan, osądzona przez pryzmat późniejszej historii obu tych nacji. Kim była? Jakie motywy nią kierowały? Eugeniusz Zabel, pisarz pochodzenia niemieckiego, podejmuje próbę odpowiedzenia na te i wiele innych pytań właśnie w tej książce.

Młodziutka Fryderyka, księżniczka niemieckiego księstwa Anhalt-Zerbst nie spodziewała się, że jej dotychczasowe życie obróci się w pył w dniu, gdy do jej rodziców dotarł list od carowej Elżbiety wyrażający chęć przyjęcia dziewczyny do rodziny władającej Rosją. Fryderyka, przez rodziców zwana Fikuchną, została przeznaczona do małżeństwa z wielkim księciem Piotrem, kuzynem carycy. Chłopak sposobiony był do przejęcia po niej władzy.



Mam psy, sokoły, konie - kocham łów szalenie

A wokół same zające i jelenie



Fryderyka od początku doskonale rozumiała, że żeby wzbudzać szacunek swoich poddanych, musi stać się jedną z nich. Dlatego też przed zawarciem związku małżeńskiego z Piotrem przyjęła wiarę prawosławną. Na chrzcie otrzymała imię Katarzyna. Małżeństwo z wielkim księciem, z pozoru obiecujące, okazało się dla niej katorgą. Jej niespełna rozumu małżonek od jej towarzystwa preferował swoje psy, zabawki oraz alkohol - regularnie nadużywany. Skazana na samotność, pochylała się nad dziełami współczesnych jej myślicieli. szczególnie ukochała dzieła Voltaire'a. Jednocześnie nad Katarzyną ciążyła presja carycy - księżniczka nie urodziła jeszcze następcy tronu, nie zapewniła ciągłości dynastii. Wybawieniem od tego problemu okazał się Sałtykow, młody żonaty żołnierz, który zapałał do niej odwzajemnioną miłością...



Kochanka trzeba mi takiego jak imperium

Co by mnie brał tak jak ja daję - całą pełnią

Co by i władcy i poddańca był wcieleniem



Ich pełen namiętności romans niestety nie trwał wiecznie. Katarzyna wydała na świat męskiego potomka, który został jej odebrany tuż po narodzinach. W zamian za to otrzymała od carycy wynagrodzenie. Zaskoczyło mnie to. Jestem świadoma, że dziewczęta w tamtych czasach przyjmowano do znamienitych rodów głównie w celach rozrodczych [Elżbieta w "Białej królowej" Philippy Gregory zarzuca to podejście swojemu mężowi Edwardowi po urodzeniu mu gromadki dzieci], ale żeby odbywało się to do tego stopnia? Żeby odebrać matce dziecko po porodzie i pokazać dopiero po upłynięciu półtora miesiąca? I do tego potraktować ją jako robotnicę spełniającą obowiązki, a dziecko jak towar? Zbyt wiele kontrowersji to we mnie wzbudza, bym mogła się wczuć w realia epoki oświecenia.

Romans z Sałtykowem zakończył się niestety krótko po narodzinach ich dziecka. Został on wysłany na dwór szwedzki i już więcej nie pojawił się w życiu Katarzyny. Puste miejsce zajmowali coraz to nowi kochankowie, między innymi Stanisław August Poniatowski, późniejszy król Polski...



Stój Katarzyno! Koronę Carów

Sen taki jak ten może Ci z głowy zdjąć!



Caryca Elżbieta umiera, a pierwszy w kolejce do władzy jest wielki książę Piotr. Mężczyzna źle traktuje swoją żoną, obnosi się ze zdradami, a ją zamierza umieścić w klasztorze, by już mu nie przeszkadzała. Sprytna kobieta odnajduje jednak sojuszników [i nowych kochanków] w wojsku. Przy ich pomocy dochodzi do władzy...



Na smyczy trzymam filozofów Europy

Podparłam armią marmurowe Piotra stropy



Dwór za panowania Katarzyny gościł wielu artystów. Caryca była mecenaską sztuki, ratowała od bankructwa ulubionych twórców. Za jej inicjatywą powstał również pomnik Piotra Wielkiego z dynastii Romanowów, prekursora wielu użytecznych reform mających zrównać Rosję pod względem kulturowym z resztą Europy. Od samego początku był on dla Katarzyny autorytetem wskazującym kierunek jej rządzeniu.



I właśnie na odsłonięciu pomnika Piotra Wielkiego kończy swoją opowieść Eugeniusz Zabel. około 180 stron spisanej przez niego historii to bardzo zgrabny, łatwy w czytaniu romans oparty na pamiętnikach carycy, do których podobno autor miał dostęp. Jego proza wzbudza wiele emocji - od zgorszenia [sposób, w jaki potraktowała Katarzynę caryca Elżbieta] po wzruszenie i ciche kibicowanie młodej i zmysłowej kobiecie, by w końcu odnalazła w życiu szczęście.

Profesor Tadeusz Dropiowski w okresie międzywojennym pokusił się o dopisanie pozostałych 14 lat życia Katarzyny II, następujących po odsłonięciu pomnika Piotra Wielkiego, aż do śmierci carycy. Rozdział "W więzach zmysłowości" przypomina mi bardziej książkę telefoniczną, czy suche opracowanie uwzględniające w 16 stronach jej pozostałych kochanków oraz ich losy. Są to fakty interesujące, aczkolwiek sposób ich podania niezbyt przypadł mi do gustu.



"Katarzyna II. Caryca Rosji" jest ciekawym odkryciem w maminej biblioteczce, którego dokonałam przez przypadek w trakcie sprzątania. Ładne wydanie w twardej oprawie z 1992 roku wciąż jest w jednym kawałku. Przyczepiłabym się jednak do tłumacza i korekty - skoro jestem "czepliwym naziolem", czy też "samozwańczą polonistką" - za zmienianie płci bohaterom w środku zdania [coś w stylu "Katarzyna powiedział". Zdarzały się nieliczne przypadki, aczkolwiek czytałam akapit od początku, by złapać treść, skoro już mnie z rytmu wytrącono] oraz za zdanie, w którym ktoś "głodny zjadł orzeczenie". Ponownie powrót do początku akapitu.

Myślę, że książka jest warta polecenia każdemu, kto interesuje się historią. Tekst rozbudza ciekawość czytelnika, prowokuje do sięgnięcia do innych źródeł na temat znienawidzonej przez Polaków carycy, współtwórczyni Rozbiorów, kobiety rządzącej twardą ręką, a jednak podatnej na wpływy i kaprysy kochanków. Książka jest również, jak już wspominałam, dobrym romansem osadzonym w realiach osiemnastowiecznej Rosji.

Poświęconego czasu nie żałuję i polecam innym.





W opinii wykorzystałam fragmenty piosenki "Sen Katarzyny II" autorstwa Jacka Kaczmarskiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ogień przebudzenia

"...nie ma bólu, którego nie dałoby się znieść i przetrwać, nie ma przeszkody, której nie da się przezwyciężyć. Potrzebna jest tylko wola zwycięs...

zgłoś błąd zgłoś błąd