Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Sto lat samotności

Seria: Márquez [Muza]
Wydawnictwo: Muza
7,76 (12630 ocen i 778 opinii) Zobacz oceny
10
2 264
9
2 933
8
2 317
7
2 620
6
1 084
5
682
4
249
3
322
2
75
1
84
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cien años de soledad
data wydania
ISBN
9788374959001
liczba stron
453
słowa kluczowe
powieść kolumbijska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
emm

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcii Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jako zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż...

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcii Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jako zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż dwudziestu lat, by wreszcie spisać te rodzinne opowieści z całym dobrodziejstwem i przekleństwem odniesień biblijnych, baśniowych, literackich, politycznych; uświadomił nam, że "plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza

źródło okładki: Wydawnictwo Muza

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 451
geena | 2015-09-04
Przeczytana: 04 września 2015

"Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi."

Gabriel Garcia Marquez w 1982 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W uzasadnieniu napisano, iż nagrodę otrzymał za "powieści i opowiadania, w których fantazja i realizm łączą się w złożony świat poezji, odzwierciedlającej życie i konflikty całego kontynentu". Jedną ze składowych tej właśnie nagrody było niewątpliwie "Sto lat samotności", które zaraz po ukazaniu się w 1967 roku - pobiło wszelkie rekordy poczytności i stało się wydarzeniem artystycznym najwyższej rangi. Jednak droga do sukcesu nie była prosta, a okupiona wielkim poświęceniem, i to nie tylko ze strony jej autora. Z tego co donoszą źródła, Marquez rzucił pracę i na 18 miesięcy zamknął się w swojej pracowni, aby napisać książkę, o której od zawsze marzył. Jego rodzina żyła w tym czasie z wyprzedaży kolejnych sprzętów domowych, z których ostatnie sztuki znalazły się w lombardzie, aby opłacić wysłanie maszynopisu do wydawcy(!). Zaraz po wydaniu, książka szybko zdobyła rozgłos w całej Ameryce Łacińskiej. Sagę rodu Buendia nazwano "najważniejszym dziełem literatury hiszpańskojęzycznej od czasów Don Kichota", natomiast jej specyficzny styl - "realizmem magicznym". I tak, Gabriel Garcia Marquez z dnia na dzień stał się sławny. Nieoczekiwana popularność przerosła wszelkie wyobrażenia i wręcz przytłoczyła pisarza. Jednak jest coś wielkiego w tym tekście, coś ponadczasowego, co pozwala stwierdzić, że "Sto lat samotności" jest dziełem wybitnym. Mianowicie: utwór ten przedstawiając sagę rodu Buendía z zagubionej gdzieś na bezdrożach wioski Macondo, jest jednocześnie swoistą syntezą skomplikowanej iberoamerykańskiej rzeczywistości, a zarazem - uniwersalną metaforą losów współczesnego człowieka.

"Sto lat samotności" przedstawia historię fikcyjnego kolumbijskiego miasta Macondo oraz rozkwitu i upadku jego założycieli, rodziny Buendia. Postaci, prezentowane w kolejnych warstwach czasu, dziedziczą imiona i usposobienie członków rodziny (występuje tutaj sześć, a nawet siedem pokoleń rodziny Buendia), mniej lub bardziej świadomie powielając i rozwijając wzorce zachowania swoich przodków. Nie sposób czytać tej książki bez drzewa genealogicznego u boku (określony już w tytule okres stu lat, obejmuje losy aż 56 osób!) i wertowania wciąż od nowa stron i treści, by nie pogubić się w zawiłościach genealogicznych nazywanych tak samo potomków, czego najlepszym przykładem jest 17 synów pułkownika Aureliana Buendii, z których każdy nosi imię... Aureliano. Jednak, co dziwne i fascynujące, ta niesamowicie barwna historia opowiedziana przez utalentowanego pisarza sprawia, że książkę pochłania się z zapartym tchem.

"Sto lat samotności" to napisana z rozmachem historia codziennego życia uwikłanych w kazirodcze związki bohaterów, która miesza z wydarzeniami natury politycznej. Miasto Macondo walczy z plagami bezsenności, wojny i deszczu, a tajemnice rodzą się tutaj niemal z niczego. Márquez przedstawia w swej powieści świat, którego integralną częścią są także zjawiska fantastyczne. Dla mieszkańców Macondo całkiem naturalna i uzasadniona jest chociażby obawa przed urodzeniem dziecka ze świńskim ogonem, spotykanie zmarłych, deszcz żółtych kwiatów czy lewitacja proboszcza. Natomiast paradoksalnie - magię i tajemnicę bohaterowie Márqueza widzą w technicznych wynalazkach, czy też kulistym kształcie Ziemi, który uważają za zupełny absurd. Świat w powieści Márqueza to niezmierzone pogranicze pomiędzy rzeczywistością a halucynacją. Nie sposób odgadnąć, co jest tutaj prawdziwe, a co jest tylko iluzją. Bo Márquez - poza wszystkim - bywa też szalenie dowcipny ;)

W świecie Márqueza nie ma zegarów ani kalendarzy, a upływ czasu mierzony jest wydarzeniami. Na co dzień są to narodziny, śmierć, żałoby, czy też okresy narzeczeństwa ciągnące się latami. Nic jednak nie trwa wiecznie, a kolejni potomkowie Buendiów stają świadkami nieuchronnych zmian. Jedni widzą w nich triumf rodzinnej wioski, zaś inni - jego upadek. Ta czarująca i kolorowa saga funkcjonuje również jako społeczna i polityczna alegoria, czasem zbyt surrealistyczna, by być przekonująca, a czasem bardziej realna, niż mógłby sobie na to pozwolić jakikolwiek konwencjonalny realizm.

"Sto lat samotności" to powieść mistrzowska. Uwodzicielska, pełna humoru, lecz nie pozbawiona cierpienia. Niezwykle błyskotliwa i tajemnicza, a także trudna i wymagająca wytężonej uwagi. Warto ją czytać mając przy sobie długopis i kartkę, by nie pogubić się w gąszczu rodzinnych koligacji i wciąż powtarzalnych imion. "Sto lat samotności" to czytelnicza uczta dla ducha i zmysłów. Wstrząsający i ponadczasowy opis samotności, przed którą nie można uciec.

"Życie nie jest tym, co człowiek przeżył, ale tym, co i jak zapamiętał."

__________________________________
RecenzjeAmi.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, anielica

Nic nowego, książka jeszcze mniej przypadła mi do gustu niż pierwsza część. Knowania diabłów, wyprawa do nieba i Wiktoria mająca problem z facetami.

zgłoś błąd zgłoś błąd