Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe

Tłumaczenie: Sławomir Studniarz
Wydawnictwo: Świat Książki
4,74 (118 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
1
7
12
6
28
5
24
4
12
3
19
2
9
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Life and Opinions of Maf the Dog, and of His Friend Marilyn Monroe
data wydania
ISBN
978-83-247-2091-0
liczba stron
288
słowa kluczowe
Marylin Monroe
język
polski
dodała
Dorota_1988

Maf to maltańczyk ze skłonnością do filozofowania, który nosi obrożę po słynnym psie Virginii Woolf. Podarowany Marilyn Monroe przez Franka Sinatrę, towarzyszy w ostatnich latach życia swej coraz bardziej sfrustrowanej pani. Uczestniczy w jej seansach terapeutycznych, w przyjęciach dla filmowców i literatów, w lekcjach gry aktorskiej i wspólnie z nią czyta Listy Freuda… Zaskakująca powieść,...

Maf to maltańczyk ze skłonnością do filozofowania, który nosi obrożę po słynnym psie Virginii Woolf. Podarowany Marilyn Monroe przez Franka Sinatrę, towarzyszy w ostatnich latach życia swej coraz bardziej sfrustrowanej pani. Uczestniczy w jej seansach terapeutycznych, w przyjęciach dla filmowców i literatów, w lekcjach gry aktorskiej i wspólnie z nią czyta Listy Freuda…
Zaskakująca powieść, pełna znanych postaci i ich… psów, jest tyleż pomysłową biografią Marilyn, co pełną ciekawych spostrzeżeń panoramą artystycznego i intelektualnego życia Ameryki początku lat 60-tych: kraju, w którym nikt nie jest tym, za kogo się podaje.

 

pokaż więcej

książek: 563
buziaczek197 | 2012-01-21

Przeczytałam książkę choć tak bardzo mnie nie wciągnęła. Nie powiem parę momentów było super. Nie umiem pisać takich pięknych opinii, ale książka pisana oczami psa Mafa jest nawet fajna. Pokazuje jaką kobietą była Marilyn Monroe i jakim jej przyjacielem był Frank Sinatra, a nie był to łatwy charakter. Od niego właśnie to dostała Marylin Mafa inaczej Mafiosa.
Co widział ciekawy maltańczyk towarzyszący w ostatnich latach życia swej słynnej pani?
Ludzie widzą, że ich obserwujemy, taka jest prawda. A co mądrzejsi domyślają się nawet, że ich obgadujemy. Ludzie nie są głupi. Tylko robią takie wrażenie. Marylin, jaką znałem była pachnąca i zabawna, była artystką w każdym calu.
"Choć życie pełne burz, któż chce, by się skończyło?
Drzewa mi świadkiem, piesku w podróży.
Przy Tulip Lane dopadła mnie miłość;
Jej boski majestat tam mnie odurzył.
Ideał wprost, mądra, tęskna, mroczna,
Gotowa moją być za jedno słowo.
Ważył się los, chwila była mroczna,
Lecz ja z lękiem pierzchłem w noc zimową."

"I tak powiedział Irving Howe, przytaczając słowa jednego z imigrantów: "Ameryka była na ustach każdego"

"- Hej, kolego - powiedziałem, liżąc nogawkę jego spodni. - Lepiej ogranicz się do filmów. Nie masz bladego pojęcia o tym, czego pragną ludzie. Wy, młodzi, nie potrafilibyście powiązać skutku z właściwą przyczyną, nawet gdyby biła po oczach!"

"Z ust Kennedy`ego wydobywały się białe kłęby, kiedy przemawiał. "W śmiertelnych rękach człowieka spoczywa moc unicestwienia wszelkich form ludzkiej biedy i wszelkich form ludzkiego życia."

"- Nie będą szukali powodów do narzekań. Spróbują zrozumieć rolę moralnego autorytetu we współczesnej literaturze. Nauczą się czytać, a jeśli im się uda, to nauczą się żyć"

I nie mam pojęcia co znaczy w tej książce słowo "swedenborgianizm", ale sprawdzę to. Miłej lektury

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek jest wszędzie. Nowa hipoteza pochodzenia Wszechświata

Autor przedstawia jak geometria nieprzemienna może pomóc wyjaśnić grawitację kwantową i jak powstał Wszechświat. Profesor Heller sam się tym tematem z...

zgłoś błąd zgłoś błąd