Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolekcjoner

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Labirynt". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Ministerstwo Obrony Narodowej
5,38 (21 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
9
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-11-07509-3
liczba stron
208
język
polski

Tradycyjnie , jak to w kryminałach milicyjnych najgorsze zbrodnie zdarzają się w spokojne noce. Jeżeli czytamy , ze dochodzi północ a tu sierżant, porucznik , czy też innej rangi milicjant bierze się za parzenie z trudem zdobytej herbaty earl Grey to znaczy , że za chwilę odezwie się telefon. W „ Kolekcjonerze’ mamy miłą odmianę, sytuację spotykaną trochę rzadziej. „Biało –niebieski polonez...

Tradycyjnie , jak to w kryminałach milicyjnych najgorsze zbrodnie zdarzają się w spokojne noce. Jeżeli czytamy , ze dochodzi północ a tu sierżant, porucznik , czy też innej rangi milicjant bierze się za parzenie z trudem zdobytej herbaty earl Grey to znaczy , że za chwilę odezwie się telefon. W „ Kolekcjonerze’ mamy miłą odmianę, sytuację spotykaną trochę rzadziej. „Biało –niebieski polonez omijał liczne wyboje. Patrolowa służba na wybrzeżu prawobrzeżnej Warszawy nie należała do zbyt atrakcyjnych. Ten letni wieczór był jednak wyjątkowo spokojny”…. „Światła mijania oświetlały niewielką żwirową alejkę. Kilkadziesiąt metrów dalej obok wysokiego ,rozłożystego kasztana leżał szary , słabo widoczny przedmiot”….. Tymi słowami zaczyna się kryminał Romana Jarosińskiego „Kolekcjoner” . Zaraz na drugiej stronie mamy zwłoki i zaczyna się akcja. Kryminał stereotypowy a jednak nie nudny.

 

źródło opisu: Recenzja Grzegorza Cieleckiego

źródło okładki: http://www.antykwariatpodkarpacki.pl/product_info....»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2519
Koronczarka | 2013-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Lubię kryminały z czasów PRL-u za ich niepowtarzalną atmosferę. Bez nich chyba nikomu nie uda się wytłumaczyć, tego charakterystycznego moralnego smrodka, w którym żyliśmy i z którym zżyliśmy się na tyle, by go nie zauważać, a w każdym razie nie w pełnej okazałości. Niestety ten kryminał był bezatmosferowy. Przestępcy to jak zwykle cinkciarze i handlarze dziełami sztuki, jest staczająca się panienka, której w staczaniu pomogły wydatnie pieniądze ojca, jest bananowa młodzież, jest dentysta zbrodniarz, ale to nie to.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co, jeśli...

,,Co, jeśli...'' to książka dość specyficzna, wywołująca dziwne pytania, na które nie ma odpowiedzi. Dość inaczej mi się ją czytało, dlatego, że główn...

zgłoś błąd zgłoś błąd