Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezduszna

Cykl: Protektorat parasola (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,03 (1356 ocen i 216 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
159
8
258
7
380
6
265
5
89
4
36
3
42
2
13
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soulless
data wydania
ISBN
9788376486567
liczba stron
320
język
polski
dodała
Yossa

Po pierwsze, Alexia nie ma duszy. Po drugie, jest starą panną, której ojciec był Włochem, a teraz nie żyje. Po trzecie, została zaatakowana przez wampira, co stanowi oburzające naruszenie zasad dobrego wychowania. A dalej? Sprawy lecą na łeb, na szyję, gdyż ów wampir przypadkowo ginie z jej ręki, a nieznośny lord Maccon (hałaśliwy, gburowaty i zabójczo przystojny wilkołak) z rozkazu królowej...

Po pierwsze, Alexia nie ma duszy. Po drugie, jest starą panną, której ojciec był Włochem, a teraz nie żyje. Po trzecie, została zaatakowana przez wampira, co stanowi oburzające naruszenie zasad dobrego wychowania. A dalej? Sprawy lecą na łeb, na szyję, gdyż ów wampir przypadkowo ginie z jej ręki, a nieznośny lord Maccon (hałaśliwy, gburowaty i zabójczo przystojny wilkołak) z rozkazu królowej Wiktorii wszczyna śledztwo. Jedne wampiry znikają, inne pojawiają się znienacka, jakby wyrastały spod ziemi, a podejrzenia padają na Alexię. Czy nasza bohaterka zdoła rozwiązać zagadkę skandalu, który wstrząsnął londyńską socjetą? Czy charakterystyczna dla bezdusznych umiejętność neutralizowania sił nadprzyrodzonych okaże się pomocna, czy raczej przysporzy jej wstydu? I co najważniejsze - kto naprawdę zawinił? I czy podadzą ciasto z kajmakiem?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1873
medziks1 | 2012-07-11
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 12 lipca 2012

LADIES AND GENTELMENT! ATTENTION, PLEASE!

Londyn u schyłku XIX wieku - moja wielka miłość! Uwielbiam wiktoriańską Anglię, czasy, w których nad Imperium Brytyjskim słońce nigdy nie zachodzi. Za co tak lubię tę epokę? Wielkie wynalazki, wspaniały klimat dzieł z tamtego okresu, specyficzny język, moda - jednym z moich marzeń jest założenie sukni z krynoliną i gorsetem - i herbata, którą namiętnie popijam czytając. Jak połączyć wyniosłość z fantastyką młodzieżową? Przecież to niemożliwe! A jednak, pomimo tego, że te dwa gatunki są tak różne, autorce udało się to znakomicie. Ba, powiedziałabym, że nawet, że wybitnie! Choć tematyka istot paranormalnych jest dość oklepana, Gail stworzyła coś zupełnie nowego! Udało jej się oddać klimat epoki, posługując się wspaniałym językiem i rozbawiając do łez. Poczucie humoru było jedną z największych zalet tej powieści.

Autorka została wychowana pod okiem ekspatrianta i zrzędy i miała dość smutne i nudne dzieciństwo. Odwiedzając stronę www.gailcarriger.com od razu rzuca nam się w oczy kolorystyka. W wywiadzie można przeczytać, że pani Carriger jest według niej samej dobrą pisarką, ze względu na bohaterów, urok i frywolność, z czym w pełni się zgadzam.

Postać Alexii od razu wzbudziła moją sympatię. Jest wygląd pozostawia wiele do życzenia, a ma już ona swoje lata, zmarłego ojca Włocha, krągłości i ku utrapieniu matki śniadą cerę. Jest uważana za czarną owcę rodziny. Określając krótko - stanowcza, zaradna, nie potrafi trzymać języka za zębami, inteligentna, nie może i nie chce dopasować się do norm społecznych. Całuje się publicznie, niekoniecznie samodzielnie to inicjując, zabija wampiry swoją ulubioną parasolką, nie przejmuje się opiniami innych i dobrze radzi sobie sama, potrafi się obronić, nie czeka na księcia z bajki.

Zdecydowana świeżość w tej kategorii literatury. Wampiry i wilkołaki są tylko tłem dla pełnej humoru opowieści londyńskiej kobiety z parasolką i niekonwencjonalnym poglądem na świat.

Zapomniałabym! Nie ma ona duszy, ale nie powinien wiedzieć o tym nikt nieupoważniony.


Przygotujcie sobie zapas herbaty - niekoniecznie z mlekiem - uważajcie tylko by nie wypluć jej śmiejąc się!

http://my-paper-paradise.blogspot.com/2012/07/bezduszna-gail-carriger.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Achaja - Tom I

Zdecydowanie nie jest to książka fantasy w typie ,, Gry o tron ''. Pozycja niezwykle prosta oraz obscenicznie wulgarna, natomiast bohaterzy ogłupieni...

zgłoś błąd zgłoś błąd