Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezduszna

Cykl: Protektorat parasola (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,03 (1369 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
159
8
264
7
382
6
269
5
90
4
36
3
42
2
13
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soulless
data wydania
ISBN
9788376486567
liczba stron
320
język
polski
dodała
Yossa

Po pierwsze, Alexia nie ma duszy. Po drugie, jest starą panną, której ojciec był Włochem, a teraz nie żyje. Po trzecie, została zaatakowana przez wampira, co stanowi oburzające naruszenie zasad dobrego wychowania. A dalej? Sprawy lecą na łeb, na szyję, gdyż ów wampir przypadkowo ginie z jej ręki, a nieznośny lord Maccon (hałaśliwy, gburowaty i zabójczo przystojny wilkołak) z rozkazu królowej...

Po pierwsze, Alexia nie ma duszy. Po drugie, jest starą panną, której ojciec był Włochem, a teraz nie żyje. Po trzecie, została zaatakowana przez wampira, co stanowi oburzające naruszenie zasad dobrego wychowania. A dalej? Sprawy lecą na łeb, na szyję, gdyż ów wampir przypadkowo ginie z jej ręki, a nieznośny lord Maccon (hałaśliwy, gburowaty i zabójczo przystojny wilkołak) z rozkazu królowej Wiktorii wszczyna śledztwo. Jedne wampiry znikają, inne pojawiają się znienacka, jakby wyrastały spod ziemi, a podejrzenia padają na Alexię. Czy nasza bohaterka zdoła rozwiązać zagadkę skandalu, który wstrząsnął londyńską socjetą? Czy charakterystyczna dla bezdusznych umiejętność neutralizowania sił nadprzyrodzonych okaże się pomocna, czy raczej przysporzy jej wstydu? I co najważniejsze - kto naprawdę zawinił? I czy podadzą ciasto z kajmakiem?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2012-11-26
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Gail Carriger jest osóbką ciekawą jak główna bohaterka jej książki. Podróżowała po Europie, uczęszczała do kilku szkół, a obecnie mieszka w Koloniach „z haremem armeńskich kochanków i pokaźnym zapasem londyńskiej herbaty”.

Wspomniana wcześniej postać – Alexia, wzbudza ciekawość przede wszystkim tym, że jest bezduszna – po prostu nie posiada duszy. Czyni ją to dość niebezpieczną w kręgu londyńskich wampirów i wilkołaków, neutralizuje bowiem ich moc. Kobieta jest również starą panną, ma włoskie rysy, co oddziałuje na jej niekorzyść, wściubia nos w nie swoje sprawy i ma przyjaciółkę, która wprost uwielbia ohydne kapelusze. Trzeba przyznać, że to dosyć wybuchowy zestaw cech charakterystycznych.

Pewnego razu na przyjęciu, Alexia, przy użyciu swej parasolki ze srebrnym szpikulcem, zabija wampira. Nim udaje jej się czmychnąć z miejsca zbrodni, akt ten odkrywa Lord Macon, wilkołak o powierzchowności nad wyraz gburowatej, ale za to jakże przystojnej. Sprawy przybierają dosyć nieoczekiwany obrót, a panna Tarabotti wzbudza niezwykłe zainteresowanie swoją osobą i nagle jej bezduszna osoba zostaje narażona na niebezpieczeństwo.

O książce słyszałam co nieco, ale nie miałam jakiejś nadzwyczajnej ochoty jej czytać, co, muszę po czasie stwierdzić, było z mojej strony dużym błędem. Moja niechęć do książek z wilkołakami i wampirami w głównych rolach, wzięła się z wielkiego boomu na tego typu postaci, po spektakularnej popularności „Zmierzchu”. Tutaj na szczęście nie musiałam się tym martwić, bo pani Carriger serwuje nam całkiem inny rodzaj powieści.

Zacznijmy może od tego, że wampiry i wilkołaki są przedstawione z innej strony, istnieje tam inna hierarchia, są to też inne czasy. Panna Alexia starą panną jest w wieku 26 lat, a jako kobieta niezamężna nigdzie nie może wyjść bez przyzwoitki (co raczej mało ją obchodzi). Sama fabuła książki jest oryginalna, bardzo zabawna i lekka. Czegoś takiego było mi trzeba, świeże spojrzenie, na, można by powiedzieć, oklepany temat.

Z pewnością sięgnę również po inne części książki, mam nadzieję, że szybciej niż było to w tym przypadku. Fanom miłego spędzania wolnego czasu, polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd