Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukarana

Tłumaczenie: Anna Wolna
Seria: Pisane przez życie
Wydawnictwo: Hachette
7,94 (266 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
41
8
78
7
76
6
18
5
3
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Punished
data wydania
ISBN
9788375757798
liczba stron
368
słowa kluczowe
adopcja, dziecko, molestowanie, przemoc
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Vanessa doznała wielu krzywd od psychopatycznej matki, która karała dziewczynkę za byle co - przywiązywała ją na noc do drzewa w ogrodzie, gdy ta miała 3 lata. Była też wykorzystywana seksualnie przez dziadka i dręczona psychicznie przez rodzinę. W wieku 8 lat odkryła, że matka ją adoptowała i wcale jej nie kocha. Być może nie przeżyłaby tego rodzinnego piekła, gdyby nie odkryła w sobie daru...

Vanessa doznała wielu krzywd od psychopatycznej matki, która karała dziewczynkę za byle co - przywiązywała ją na noc do drzewa w ogrodzie, gdy ta miała 3 lata. Była też wykorzystywana seksualnie przez dziadka i dręczona psychicznie przez rodzinę. W wieku 8 lat odkryła, że matka ją adoptowała i wcale jej nie kocha. Być może nie przeżyłaby tego rodzinnego piekła, gdyby nie odkryła w sobie daru przewidywania przyszłości...

 

źródło opisu: http://www.hachette.com.pl/produkt/885,ukarana

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 557
Jeanelle | 2015-09-23
Przeczytana: 11 sierpnia 2015

Książka zaczyna się słowami : Muriel Pittam właściwie nigdy nie nadawała się na matkę ani panią domu. Gdybym miała dodać coś od siebie : Muriel Pittam nigdy nie powinna znaleźć się w pobliżu żadnego dziecka. Już jej początkowy obraz dał mi do myślenia - wydawało się, że łaknęła uwagi, zwłaszcza męskiej, a Derrick był po prostu dobrą partią w tamtym momencie. Opisy domu rodzinnego Muriel skłoniły mnie do przemyśleń odnośnie jej życia. Przecież takie okrucieństwo nie mogło wziąć się znikąd. Jak kobieta może być zdolna do tak okropnych czynów wobec jakiegokolwiek dziecka? Sama Vanessa nigdy nie uzyskała pewności, ale ja też uważam, że Muriel podzieliła jej los z rąk własnego ojca. Nikt nie nauczył jak to jest mieć prawdziwy dom lub kochać, a ona sama nigdy nie chciała mieć dzieci, co tylko wzmagało jej okrucieństwo.

"Było w mojej matce coś tak zgorzkniałego i zranionego, że stała się wcieleniem zła. To mocne słowa, ale nie potrafię inaczej opisać jej czynów."

Po raz pierwszy, chyba, czułam się fizycznie źle czytając książkę. Dławiła mnie niesprawiedliwość losu Vanessy i Nigela, a w oczach zbierały się łzy, bo dziecko jest tylko dzieckiem i kocha bezwarunkowo.

"Uwielbiałam ją i desperacko pragnęłam, by mnie kochała i nie gniewała się więcej."

Nawet teraz, pisząc te słowa, przypominając sobie wszystko, przez co przeszła Vanessa, zbiera mi się na płacz. Nie mogę opisać zgrozy, która mnie ogarnia. Jak ludzie mogli obojętnie przechodzić? Nie wierzę, że nikt się niczego nie zauważył, że ktoś niczego się nie domyślał... Zwłaszcza ojciec, który twierdzi, że kocha swoje dzieci. A jednak nigdy im nie wierzył. Sam nie mógł wytrzymać w jednym domu z żoną, ale jak mógł pozostawić Vanessę na pastwę tej kobiety? Tego nigdy nie zrozumiem.

"Nawet po tym jak mama poparzyła mi dłonie i wydawało się, że wszyscy w końcu zrozumieli, co się dzieje w domu, ostatecznie zostałam odesłana z powrotem tam, gdzie grasował wilk. Do czego musiałoby dojść, żeby dorośli przejrzeli na oczy i zrozumieli, co mama mi robi?"

(Fragment opinii)

------

http://zatracona-w-innych-swiatach.blogspot.com/2015/09/21-recenzja-ukarana.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aleja Bzów

Taki miły lajcik dawny znajomy i nowo poznany - z tamtym było miło a ten z" zasady" na wstępie spalony....w pracy może awans, ale też ktoś m...

zgłoś błąd zgłoś błąd