Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O czym szumią wierzby

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
9788374353939
liczba stron
176
język
polski
typ
papier
6,37 (448 ocen i 23 opinie)

Opis książki

Przygody Pana Ropucha i jego przyjaciół, Kreta, Pana Borsuka, Szczura, Wydry i Myszy, to historie pełne fantazji i humoru. zwierzęta obdarzone cechami ludzkimi, w wielu sytuacjach wdzięcznie parodiują nasze zachowania.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 448
MountainTobacco | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane

O czym szumią wierzby to pełna ciepła i zabawnych przygód opowieść, której bohaterami są... zwierzęta. Zdawałoby się, że nie jest możliwe, żeby ponad dwustu stronicowa historia o zwierzętach mogła nie być czymś nużącym. Jednakże styl Kannetha Grahame sprawia, że historię tę czyta się doskonale, a nawet ma się ochotę sięgnąć po następne tomy. Życie zwierzątek, zupełnie tak jak w naturze dyktowane jest przez cykl przyrody, tyle że autor postanowił wzbogacić ich życie w bardziej typowe dla ludzi przygody. Mamy więc ropuchę podróżującą koleją i prowadzącą samochód, mamy przeuroczych mysich kolędników, a także kreta i borsuka zapraszającego siebie na kolację. Wydaje mi się, że jest to pozycja, której nie można przegapić. Klasyka w najlepszym wydaniu zwłaszcza z misternie wykonanymi piórkiem ilustracjami Patricka Benson'a.

książek: 512
Ettelea | 2012-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2011

Angielska bajka zwierzęca „O czym szumią wierzby” jest dziełem wyjątkowym, bo napisanym przez Kennetha Grahame’a z myślą o chorym synku. Książka ta doczekała się wielu ekranizacji i wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem młodszych i starszych czytelników.

W pouczającą podróż pełną przyjaźni, zabiera czytelników ciekawski i bardzo miły Kret. Pewnego wiosennego dnia ma dość swojej norki, w której spędził całe życie. Postanawia odkryć świat, który rozpościera się dookoła jego maleńkiego domku. Podczas eksploracji okolicznej przyrody spotyka pozostałych bohaterów bajki: gadatliwego Szczurka o poetyckiej duszy, mądrego i statecznego Pana Borsuka oraz niezwykle lekkomyślnego i pyszniącego się Ropucha, którego zachowanie wpędza go, jak i jego przyjaciół, w wir kłopotów. Na szczęście, jak to w bajce, wszystko kończy się dobrze a przyjaźń i mądrość tryumfuje.

Mam z tą bajką pewien dylemat. Dorośli bez problemu zrozumieją język powieści ale nie jestem do końca pewna, do dzieci w...

książek: 698
Katka | 2014-05-14
Przeczytana: 14 maja 2014

Bardzo żałuję, że nie trafiłam na tę książkę dużo wcześniej - gdzieś w czasach podstawówki. Stała na mojej półce mniej więcej od drugiej klasy, ale nie za bardzo mnie zachęcała. Sięgnęłam po nią teraz, jako osoba dorosła ze względu na listę BBC. Jakże się cieszę, że nadrobiłam tak odlegle zaległości w lekturze. :)
Z początku czytało mi się ciężko. Tego samego dnia w której zaczęłam przygodę z "Wierzbami", skończyłam książkę o tematyce psychologicznej, poruszającej problem depresji i prób samobójczych. Przez to mój mózg nie chciał przestawić się na świat w którym zwierzęta chodzą z pistoletami, jeżdżą samochodami... mało tego - mają okna z epoki Tudorów. Te właśnie nawiązania do świata współczesnego (szczególnie przy miejscowościach i postaciach) szalenie mi przeszkadzały. Stąd książę, którą zakładałam,że przeczytam w godzinę - dwie góra, czytałam kilka dni póki się z tym nie oswoiłam. Pierwsze rozdziały nie podobały mi się. Kret był płaczliwy i najzwyczajniej mnie wkurzał. Szczur...

książek: 613

Książka dla dzieci.. ale jaka magiczna! Niesamowita baśń pełna ciepła i uroku, obfitująca w przepiękne opisy krajobrazów i przesympatyczne, wcale nie głupie zwierzęta. Polecam osobom w każdym wieku;)

książek: 146
werka777 | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2015

W naszym świecie, w rzeczywistości ludzi, żyją sobie dookoła nas różnorodne zwierzątka. Duże i małe jakoś radzą sobie w przyrodzie, funkcjonując w określony sposób. A jednak, jak się okazuje się, nie wiemy o nich wszystkiego. Ich świat, magiczny i tajemniczy, niewiele różni się od naszego. Bo chociażby zwyczajny kret, który według nas tylko kopie tunele, niewiele przy tym widząc, może wyruszyć w poznawczą podróż i spotkać prawdziwych przyjaciół. A szczur, który w wielu ludziach wzbudza odrazę, swoją łódką zabiera innych w krajoznawczy rejs, opowiadając przy tym całkiem ciekawe historie. To my, ludzie, jesteśmy zbyt ślepi, by to zobaczyć. Nigdy nie jest jednak zbyt późno. „O czym szumią wierzby”, której autorem jest Kenneth Grahame, to opowieść o naturze, o nieznanym świecie naszych przyjaciół – zwierząt, to melodia, którą niosą ze sobą wierzby.

Nadchodzi wiosna. W powietrzu czuć zapach ciepłego, muskanego delikatnym wiatrem powietrza. Krecik, wziąwszy się do pracy, remontuje...

książek: 214
Przemek | 2013-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2013

Ładna książka dla dzieci o przyjaźni i różnych ludzkich cnotach, które ważne są w relacjach między ludźmi, o złych skutkach pychy i zarozumialstwa, ciekawości, o poświęceniu dla przyjaciół, o wielkim znaczeniu słowa dom.
Akcja jest dość senna, sielankowa, przyspiesza nieco pod koniec, ale bez przesady. Bohaterami są tu cztery zwierzątka--przyjaciele--Kret, Szczur, Borsuk i Ropuch. Zwierzęta te niekiedy odwiedzają świat ludzi, obcują z nimi jakby były ich wielkości. Szczególnie Ropuch, obdarzony przez rodzinę majątkiem ma tu rozmaite przygody i tarapaty, w które wciąga przyjaciół, ale nie jest to wyłączny wątek książki.
Wydanie z Wydawnictwa Skrzat z 2011 ma pewne błędy edycyjne, na które w końcu zacząłem zwracać uwagę. Np:
str. 94: "Miały czerwone szalik szydełkowej roboty na szyjkach" (ma być "szaliki")
str. 119: "- Aa, jaki miły chłodek! - rzeki Szczur" (ma być "rzekł")
str. 174: "nie byty to ślepki jego przyjaciela" (ma być "były").

książek: 348
kudybcia | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane

może będziecie się śmiać bo na tle mojej 'fantastycznej' biblioteczki...
ale kiedy w grudniu jest ten szczególny kolor światła, opieram nogi o gorący kominek, za oknem śnieg to wspaniale się czyta!
Piękne wydanie, cudowne ilustracje dodają klimatu... jest w tej książce jakiś spokój i magia takiej sielanki którą mam w duszy na dnie, tylko mojej i choć wracam do niej setki razy ciagle porusza jakieś struny.. ach..

książek: 562
Karolina | 2012-11-14
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

klimatyczna książka, wracałam do niej po wielu latach i za każdym razem odkrywałam fantastyczny świat zwierzątek, klimat Angielskiej wsi, piękne opisy przyrody i prze smaczne opisy jedzenia :)
trochę już archaiczny język więc czytając dzieciom na pewno trzeba przygotować się na pytania maluchów ;)

książek: 4079
Bujaczek | 2011-03-14
Przeczytana: 14 marca 2011

Tak jak sobie postanowiłam co jakiś czas będę powracać do książek, które czytałam jako dziecko. Tym razem trafiło na „O czym szumią wierzby”. Dawkowałam ją sobie na dobranoc ;)

O czym szumią wierzby? A szumią nam o czwórce przyjaciół (Borsuk, Szczur Wodny, Kret i Ropuch), która przeżywa przygody. Czasem miłe, a czasem pouczające. A to Kret wyrusza w swój pierwszy rejs łódką, a to ropuch wpada w tarapaty przez swoje wybryki. Ratują też małą wydrę. Mogłabym tak wymieniać bez końca.

Przyjaźń czwórki zwierząt zaczyna się od Kreta i Szczura Wodnego gdy to Kret czuję potrzebę nowej przygody. Wtedy to pierwszy raz wsiada na łódkę, widzi rzekę… Z czasem Kret poznaje Ropucha, który sam nie wie czego chce i co chwile ma inne zainteresowania. Poznajemy też Borsuka… Statecznego mądrego i spokojnego.

Książka jest ciepła, opowiada o przyjaźni, a nawet uczy. Uczy wspierania, pomagania, bycia w zgodzie z innymi zwierzętami (nas może nauczyć by żyć w zgodzie z innymi ludźmi). Mimo...

książek: 308
Smoar | 2011-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2010

Przeczytałam ją dopiero niedawno mając szesnaście lat i choć książka przeznaczona jest głównie dla młodszych czytelników to historia czwórki przyjaciół podbiła moje serce. Dlatego polecam gorąco dużym i małym.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Éric-Emmanuel Schmitt
    55. rocznica
    urodzin
    ...życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłuż... pokaż więcej
  • Mario Vargas Llosa
    79. rocznica
    urodzin
    Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię.
  • Lauren Weisberger
    38. rocznica
    urodzin
    Gdzie miejsce na radość w twoim idealnie zaplanowanym, zaprojektowanym, wypełnionym zasadami życiu?
  • Bohumil Hrabal
    101. rocznica
    urodzin
    Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po... pokaż więcej
  • Richard Dawkins
    74. rocznica
    urodzin
    Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej.
  • Amanda Quick
    67. rocznica
    urodzin
    Nic tak nie rozstroi nerwów przeciwnika jak wyraz rozbawienia lub nawet znudzenie na twej twarzy.
  • Jayne Ann Krentz
    67. rocznica
    urodzin
    W rzeczywistości piekło jest przeraźliwie chłodne. To miejsce zimne i rozpaczliwie samotne"
  • Marc Brandel
    96. rocznica
    urodzin
  • Maksym Gorki
    147. rocznica
    urodzin
    Kobieta nie może nie rozumieć muzyki, zwłaszcza jeśli jej smutno.
  • Marianne Fredriksson
    88. rocznica
    urodzin
    Jesteś jedynie gościem w rzeczywistości, dlatego jej nie widzisz. Dostrzegasz tylko określone nazwą jej części, nigdy zaś powiązań, z których tworzy się całość.
  • Rafał Skarżycki
    38. rocznica
    urodzin
  • Julio Llamazares
    60. rocznica
    urodzin
    Czas podobny jest do rzeki: z początku płynie ospale i niepewnie,rozpędzając się z upływem lat.(...)Przez pierwsze dwadzieścia lub trzydzieści lat myślimy, że czas jest rzeką bez końca, jedynym w swoim rodzaju tworem, który sam siebie karmi i nigdy się nie wyczerpuje.Ale prędzej czy później odkrywam... pokaż więcej
  • Zbigniew Brzeziński
    87. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Meller
    39. rocznica
    urodzin
  • Daniel Dennett
    73. rocznica
    urodzin
  • Anatolij Winogradow
    127. rocznica
    urodzin
    Jak to się stało, że cienka, cieńsza od włosa krawędź oddzieliła sen od przebudzenia?
  • Lauren Willig
    38. rocznica
    urodzin
  • Virginia Woolf
    74. rocznica
    śmierci
    Ludzie autentyczni najpełniej istnieją w samotności. Nie znoszą iluminacji, podwojenia. Ciskają swoje ledwie namalowane portrety, odwrócone twarzą do ziemi.
  • Eugène Ionesco
    21. rocznica
    śmierci
    Zdarza się, że człowiek śni. Przywiązuje się do tego snu, wierzy weń, kocha. Rano, gdy otwiera oczy, dwa światy jeszcze zachodzą na siebie, twarze nocy w świetle dnia słabo się zarysowują. Chciałoby się je spamiętać, zatrzymać. Wymykają ci się z rąk, brutalna rzeczywistość dnia je wypędza. Człowiek... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd