Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Józefina

Tłumaczenie: Beata Długajczyk
Cykl: Józefina Bonaparte (tom 1)
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,19 (145 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
17
8
34
7
46
6
22
5
13
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
9788362478224
liczba stron
496
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
eris

Pierwsza z trzech powieści opartych na historii niezwykłego życia niezwykłej kobiety – Józefiny Bonaparte – ma formę intymnego dziennika, który oddaje głos ledwie czternastoletniej bohaterce. Zapiski Józefiny i jej korespondencja, od pierwszych stron dziennika z roku 1777 po ostatnie, datowane na rok 1796, dają wgląd w przeżycia i myśli ujmującej, dzielnej, wyrastającej ponad swoją epokę...

Pierwsza z trzech powieści opartych na historii niezwykłego życia niezwykłej kobiety – Józefiny Bonaparte – ma formę intymnego dziennika, który oddaje głos ledwie czternastoletniej bohaterce. Zapiski Józefiny i jej korespondencja, od pierwszych stron dziennika z roku 1777 po ostatnie, datowane na rok 1796, dają wgląd w przeżycia i myśli ujmującej, dzielnej, wyrastającej ponad swoją epokę osoby. Józefina dojrzewa, zmienia się: z naiwnej i pełnej temperamentu dziewczyny, ze zubożałego kreolskiego rodu w pewną siebie kobietę, która zostanie żoną Napoleona oraz jedną z najbardziej wyrafinowanych i wpływowych kobiet w historii.
Dzieciństwo na Martynice, dorastanie, wyjazd do Francji, zaaranżowane pierwsze małżeństwo, macierzyństwo, horror rewolucji w Paryżu, uwięzienie, wdowieństwo, skrajną biedę, w końcu znajomość i ślub z Napoleonem – to wszystko opisuje Sandra Gulland w trylogii o Józefinie, będącej mistrzowskim połączeniem powieści historycznej z romansem obyczajowym, bogatym w detale charakteryzujące życie we Francji u schyłku XVIII w.: ówczesną modę, kuchnię, moralność oraz wszechobecną i wszechwładną politykę.

 

źródło opisu: http://bukowylas.pl/content/ksiazka/jozefina

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 221
Kadzia Osuch | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2012

"Historia to uzgodniony zestaw kłamstw."





Historia w szkole nigdy nie była moim ulubionym przedmiotem, tak samo jak nie interesowała mnie postać Napoleona Bonaparte. Jednak uwielbiam powieści historyczne, w których znajduje się ziarno prawdy i być może to skłoniło mnie do sięgnięcia po "Józefinę".



Opowieść zaczyna sie w 1777 roku, w dniu czternastych urodzin Róży. Dziewczyna martwi się brakiem meża i boi, że będzie już za stara by go znaleźć. Daje namówić się służącej Mimi do pójścia do wróżbitki, otoczonej złą sławą kobiety. U niej dowaiduje się, iż jej życie może diametralnie się zmienić. Zamyślona wraca do domu, w którym zostaje ukarana za zbliżanie się do złej kobiety.



Dawny Paryż, życie szlachciców, wielkie wojny to rzeczy, które pisarka przedstawiła barwnie i zaskakująco. Poznajemy historię Róży-Jozefiny od czternastego roku życia. Jako, że fabuła oparta jest na faktach wszystkie zdarzenia śledzi się z wypiekami na twarzy. Opisanie życia dziewczyny musiało być czasochłonnym zajęciem, bo w książce nie brakuje szczegółów. Nie mogę potwierdzić czy tak było w rzeczywistości, jednak sama jestem w stanie uwierzyć w opowieść Sandry Gulland. Kolejna rzecz to przedstawienie Paryża. Ukazany nam jest jako miasto pełne przepychu, w którym liczą się tylko pieniądze i pozycja społeczna. W mieście wybuchają bunty, ludzie zaczynają być więzieni i zaczyna się prawdziwa walka z prawem. Paryż z roku na rok się jednak zmienia. Poprzez różne wydarzenia, poznajemy mężczyzn, obecnych w życiu Jóżefiny. Z jednymi łączyło ją więcej, z innymi mniej. Piękna milość jaką autorka opisała pozostaje w pamięci czytelnika na długo.



"Drogi Dzienniczku. Rozważam swoje grzechy z sercem przepełnionym skruchą. Zgrzeszyłam myślą, snuciem płochych marzeń, wyobrażaniem sobie różnych wspaniałości. Zgrzeszyłam próżnością, bo przeglądałam się w stawie. Zgrzeszyłam spaniem z rękami pod kołdrą. Zapisałam. Atrament wysechł. Teraz muszę szybko zamknąć dziennik. Nie potrafię nawet znieść widoku tych słów."



Kim byla Józefina? Historyczną postacią, żoną Napoleona Bonaparte. Była jednak również kimś więcej. Tytułowa kobieta wiele w życiu przeszła. Z rodzinnej miejscowości została wysłana do Paryża, by poślubić mężczyznę, którego nie znala. W dodatku ów mężczyzna sprawił jej wiele cierpienia. Z początku jedyną jej radością była dwójka dzieci Eugeniusz i Hostensja. Potem jednak zaczęła uczestniczyć w wystawnych przyjęciach i poznawać nowych ludzi. Niestety nadeszła wojna, która przyniosła Róży jeszcze więcej zmartwień. Bohaterka należy do tych, które szybko zdobywają sympatie, a każda jej tragedia porusza czytelnika.

Sandra Gulland przedstawia nam również wielu mężczyzn. Z kilkoma bardzo się zżyłam i uważnie śledziłam ich losy. Bywali jednak tacy, którzy swoim postępowaniem budzili we mnie odrazę. Takim bohaterem był na przykład pierwszy maż Józefiny - Aleksander. Postrzegałam go jako człowieka, dla którego ważne są tylko pieniądze i seks. Na szczęście kobieta nie była od niego zależna i w niesprzyjających okolicznościach, gdy mąż nie był dla niej oparciem, znalazła kogoś kogo szczerze pokochała nie tylko ona, ale również ja.

Nie są to jednak jedyne postaci w powieści. Poznać można także zabawną Teresę, czy Eugeniusza i Hortensję. Jednak żeby to zrobić trzeba zagłębić się w lekturę.



Autorka opisuje wszystkie wydarzenia ze strony głównej bohaterki. Czaruje czytelnika swoim pięknym stylem i niezwykłą wiedzą o XVIII wieku. Sandra Gulland wykonała świetną robotę pisząc "Józefinę".



Okładka jest niesamowicie piękna, a dzięki formie pamiętnikowej i dogodnej czcionce, powieść czyta się naprawdę szybko.



"Józefina" to powieść o kobiecie, która musiała radzić sobie w kryzysowych sytuacjach. Róża jest idealnym przykładem dla każdej z nas.

Książka jest dla tych, którzy poszukują wiary we własne możliwości, dla lubiących powieści historyczne, ale również dla tych, co chcieliby przeczytać zabawną, piękną lekturę o życiu niesamowitej kobiety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękny

W sumie nie ma to jak poudawać, nagrzeszyć, a potem dostać za to nagrodę. A tutaj tak było... Streszczenie: Facet jest pracoholikiem. Kiedyś w trakc...

zgłoś błąd zgłoś błąd