Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pokochaj mnie mamo

Tłumaczenie: Aleksandra Kamińska
Seria: Pisane przez życie
Wydawnictwo: Hachette
7,88 (538 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
87
8
137
7
139
6
58
5
12
4
8
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Did Tell, I Did
data wydania
ISBN
9788375757750
liczba stron
312
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
all92

Cassie miała straszne dzieciństwo. Niekochana i zaniedbywana przez matkę, wykorzystywana seksualnie od najmłodszych lat przez kochanka matki, który okazał się jej biologicznym ojcem. A mimo to rozpaczliwie czekała na miłość wyrodnej rodzicielki. W dorosłym życiu przeszła dwa trudne rozwody, ale wreszcie udało jej się wyjść na prostą. Jej doświadczenia są przerażające, ale mogą pomóc innym...

Cassie miała straszne dzieciństwo. Niekochana i zaniedbywana przez matkę, wykorzystywana seksualnie od najmłodszych lat przez kochanka matki, który okazał się jej biologicznym ojcem. A mimo to rozpaczliwie czekała na miłość wyrodnej rodzicielki. W dorosłym życiu przeszła dwa trudne rozwody, ale wreszcie udało jej się wyjść na prostą. Jej doświadczenia są przerażające, ale mogą pomóc innym skrzywdzonym powrócić do życia.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
patka | 2012-09-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 31 lipca 2012

Pierwsze wrażenie po przeczytaniu? ZŁOŚĆ. Tak. Złość na mamę Cassie(jeśli tę okrutną kobietę można tak nazwać) oraz na ,,wujka” Billa. Rozumiem, każdy popełnia jakieś błędy. Ale za swoje błędy nie można winić biednego dziecka. Przecież ono niczemu nie jest winne.

Bardzo trafny tytuł: ,,Pokochaj mnie mamo” – każda matka powinna kochać swoje dziecko. Nieważne, że jest ono z nieprawego łoża. To nie przeszkadza by było kochane. Dzieci potrzebują miłości. Tej prawdziwej, matczynej, która nigdy nie wygaśnie. Między innymi z powodu braku tej miłości już dorosła Cassie miała problemy ze swoimi mężami. Właśnie, między innymi…

Wiemy co było problemem dominującym – molestowanie. Przez bardzo bliską osobę – ukochanego wujka Billa. Jak można być tak bezczelnym. Najpierw ,,rozkochać” w sobie dziecko, sprawić by mu zaufało, zbudować silną więź, a następnie brutalnie wykorzystywać. Dla każdej dziewczyny pierwszy raz jest czymś bardzo ważnym. Kojarzy się z miłością, uwielbieniem, zakochaniem. Ten podły człowiek pozbawił Cassie tych doznań. Dziewczynka nie umiała kojarzyć współżycia z miłością, kojarzyła go bowiem z bólem, złością, cierpieniem. Dlatego jako dorosła kobieta miała problemy. Bill wykorzystując Cassie pozbawił ją również doznania bycia kochaną i docenianą przez chociaż jedną osobę. Teraz ,,ukochany” wujek Bill był kimś złym, przez kogo cierpiała.

Nie rozumiem jak ludzie mogą być ślepi na tak wielką tragedie tak małego dziecka. Ale cóż można wymagać od obcych ludzi jak własna mama nie wierzyła Cassie i jej nie rozumiała.

Jako już dorosła kobieta Cassie miała problemy z uzależnieniem od tabletek uspokajających. To też było następstwem braku bycia kochaną przez własną mamę oraz molestowaniem przez wujka.

Problemem było również znalezienie tego jedynego mężczyzny. Cassie dlatego została sama z trójką dzieci. Miała problemy finansowe, dlatego odebrano jej synka. Pomimo braku miłości od swojej matki własne dzieci Cassie obdarzała głębokim uczuciem. Kochała je – to wystarczyło. Niestety nie dla urzędników i opieki społecznej, którzy odebrali jej synka. Cassie popadła w depresje. Od maleńkości spotykała się z brakiem zrozumienia i brakiem miłości.

Później, gdy już odnalazła synka, najpierw sprawił, że czuła się szczęśliwa, by potem odejść i zapomnieć. Cassie znowu cierpiała.
Mogło by się zdawać, że ta książka to wymyślone przez kogoś opowiadanie. Jednak to prawdziwa historia molestowanego i nie kochanego dziecka. To kolejny dowód, że to w jaki sposób będziemy wychowywani, jakie będziemy mieć dzieciństwo wpływa na nasz dalszy rozwój i całe życie.

Z całego serca gratuluję pani Cassie Harte, że odważyła się opisać jej straszną historię, bo jak wiemy dużo jest takich ludzi, którzy ukrywają takie historie, uważają że to temat tabu.

Była to moja pierwsza książka z cyklu ,,Pisane przez życie”, ale nie ostatnia!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Narzeczona księcia

William Goldman zrobił coś, czego sobie nawet nie wyobrażałam. Stworzył fikcyjnego pisarza S. Morgensterna, któremu przypisał „Narzeczoną księcia&q...

zgłoś błąd zgłoś błąd