Grawitacja

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,34 (1383 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
130
9
157
8
346
7
407
6
216
5
78
4
15
3
19
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gravity
data wydania
ISBN
83-7359-377-0
liczba stron
382
słowa kluczowe
zbrodnia, kosmos, thriller medyczny
język
polski
dodała
Barbara

Na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej orbitującej wokół Ziemi wybucha zagadkowa epidemia. Astronauci i naukowcy, zaatakowani przez nieznany organizm nazwany Chimerą, reprodukujący się w alarmującym tempie, kolejno zapadają na straszliwą chorobę i umierają. Wśród załogi jest młoda lekarka. Emma i jej mąż, nie uczestniczący w misji, nie dają za wygraną starając się odkryć naturę Chinery...

Na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej orbitującej wokół Ziemi wybucha zagadkowa epidemia. Astronauci i naukowcy, zaatakowani przez nieznany organizm nazwany Chimerą, reprodukujący się w alarmującym tempie, kolejno zapadają na straszliwą chorobę i umierają. Wśród załogi jest młoda lekarka. Emma i jej mąż, nie uczestniczący w misji, nie dają za wygraną starając się odkryć naturę Chinery i znaleźć skuteczny lek.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Google

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4414)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 290
Paco | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane, Tess GERRITSEN
Przeczytana: 31 lipca 2018

Wróżka ma kilka do wyboru opcji.
Może w kulę żurawia zapuścić, ostatnie soki z tarota wycisnąć. Bądź kawoholiczką zostać, by fusów nazbierać. I wszystko to w oparów ziołowych oceanie.
Zdemaskowała Muska niejakiego Elona, co ze swoją Firmą Kogucik na kolana NASA rzucił. I to lat trzy z hakiem wcześniej się stało. Niźli malutki Elonik swą pierwszą rakietę na orbitę posłał. Psim swędem kabalarka Tess wykrakała proroctwo dla zdarzeń autentycznych i jak najbardziej realnych, obecnie.
Kompilacja zdarzeń na szczęście nie nastąpiła. Bo byśmy nie mieli na karku Dyrektora Ojca, tylko galaretkę zieloną łapczywie nasze DNA żrącą. A tak szczęście w nieszczęściu babcine emeryturki tylko :)
Dzieje się. Ludziska za eksploracyjne odpokutują pasje. Idiotę armia z siebie zrobi. A Houston będzie miało, a jakże, problem.
Nam, cztającym, nic z tych nie grozi rzeczy. Oprócz wakacyjnego czasu wytracania. Przyjemnego zwojów poskręcania. I tematyki kosmicznej podziobania.
Wersy z animuszem kreślone,...

książek: 3105
Marago | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Z kiosku
Przeczytana: 22 lipca 2017

"Grawitacja" Tess Gerritsen była moim piątym spotkaniem z autorką. Spotkaniem nie byle jakim.

Gerritsen zaserwowała na przystawkę dość drobiazgowe opisy szkolenia astronautów. Centrum kosmiczne i jego budowę miałam niemal w małym palcu. A na dodatek jakiś naukowiec wybrał sobie niespodziewaną śmierć w batyskafie. który utkwił w uskoku tektonicznym Rowu Galapagos. A wszystko przez jakieś zielone paskudztwa.

Kiedy poczułam znużenie lekturą, nagle miałam wrażenie, że sama w towarzystwie niebagatelnych bohaterów powieści, zostałam wystrzelona w kosmos i lecę w zawrotnym tempie, ku badawczej stacji kosmicznej. Od tej pory strony książki same mi się czytały. Bo wydarzyło się coś nieprzewidzianego dla astronautów, dla centrum kosmicznego Huston, dla naukowców i lekarzy. I wywróciło wszystko do góry nogami. Działy się straszne rzeczy.

Książka jest świetnie napisana. Trzyma w w niemałym napięciu. Ja czuję się usatysfakcjonowana, czego i Wam życzę.

książek: 234
xLadyInBlack | 2018-08-23
Na półkach: Tess Gerritsen, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2018

Tess Gerritsen to autorka znana polskim czytelnikom dzięki serii znakomitych thrillerów medycznych. Tymczasem „Grawitacja” zdecydowanie wyróżnia się na ich tle.


Życie pewnej grupy astronautów prowadzących badania i eksperymenty na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej orbitującej wokół Ziemi wywraca się do góry nogami. Niespodziewanie wybucha wśród nich dziwna zaraza. Rozprasza się ona w zastraszająco szybkim tempie, siejąc śmierć wśród członków załogi stacji, jak i tej wysłanej w celach ratunkowych. W sprawę tej zagadkowej epidemii zostaje włączone wojsko, a także sam prezydent Stanów Zjednoczonych. Aby nie dopuścić do skażenia ludności, pozostali przy życiu astronauci otrzymują zakaz powrotu na Ziemię, co spotyka się z wielkim oburzeniem NASA. Wśród uwięzionych w kosmicznej próżni osób jest doktor Emma Watson. Jej mąż, Jack McCallum, który nie bierze udziału w misji, robi wszystko, by sprowadzić swoją żonę całą i zdrową bezpiecznie do domu. Czy będzie jednak w stanie...

książek: 3040
gwiazdka | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 22 maja 2015

Zupełnie nie moja bajka, stąd tak niska ocena. Książka może być ciekawa dla kogoś, kto interesuje się badaniami genetycznymi i biologią, ewentualnie lotami kosmicznymi. Mnie bardziej ciekawią zagadki, tajemnice i korelacje międzyludzkie, a tego w „Grawitacji" nie znalazłam. Stąd tylko 5 na 10- ale zaznaczam, że ocena jest bardzo subiektywna.

książek: 1359
Anika | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2013

Dobrze napisany thriller z ciekawie umiejscowioną akcją, która częściowo rozgrywa się na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej. Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Można się przyczepić do wątku miłosnego, który moim zdaniem jest lekko przesłodzony (ale da się wytrzymać). Polecam

książek: 671
Ania | 2017-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Długo nie mogłam dostać tej książki aż w końcu udało mi się kupić ją przypadkiem w sklepie za małą kwotę.Na początku powieści nic ciekawego nie dzieje się,przyznam że nawet nużyła mnie lecz póżniej rozkręciła się niesamowicie.Akcja ciągle się rozwija,trzyma w napięciu,jest bardzo wciągająca. Kolejny raz autorka udowodniła swoją znakomitość.Polecam!!!

książek: 1361
Madi | 2014-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Choć nie przepadam za tematyką związaną z kosmosem,NASA itp.,to mimo to postanowiłam przeczytać tę pozycję ze względu na moją ulubioną Tess i był to strzał w 10.
Pani Tess znów mnie nie zawiodła-czytałam książkę jednym tchem ,odkrywając nowe poszlaki związane z nieznanym dotąd śmiertelnym wirusem zwanym CHIMERĄ.
Nie zabrakło również szybkiej i ciekawej akcji, narastającego napięcia oraz wątku miłosnego i choć była to powieść bez mojej ulubionej bohaterki Maury ,to i tak mi się podobała ,a doktor Emmę polubiłam również ,już na samym początku.
No i oczywiście wątki medyczne ,a tu dodatkowo jeszcze biologia molekularna...Ah...Uwielbiam za to Panią Tess...
Jednym słowem : ŚWIETNA!książka-doskonały thriller godny polecenia.

książek: 78
CoolBary | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 21 marca 2016

Poszukując nowych autorów sięgnąłem po książkę autorstwa Tess Gerritsen, tak naprawdę nie wiedząc czego się po tej książce mogę spodziewać. Do tej pory nie miałem do czynienia z thrllerami medycznymi i stwierdziłem, że najwyższy czas to zmienić. Szczerze mówiąc po pierwszych pięćdziesięciu stronach już wiedziałem, że zostanę miłośnikiem książek autorstwa Tess Gerritsen. Książka jest krótko mówiąc rewelacyjna. Bohaterzy są przedstawieni tak, że nie sposób się z nimi nie utożsamiać. Książkę czytać się szybko, z wielką przyjemnością i nie sposób się od niej oderwać. Akcja goni akcję, tak więc nie ma chwili, aby się nudzić. Dodatkowo miejscem akcji jest pokład międzynarodowej stacji kosmicznej, co dodatkowo ( jak dla mnie) dodaje "smaczku" całej historii. Książkę polecam każdemu.

książek: 488
Joanna | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Jeżeli przebrnie się pierwsze 110 stron to wtedy dopiero rozpoczyna się akcja. bardzo mnie denerwowały opisy statków, ta słynna grawitacja itd. dopiero później zrozumiałam, że musi się przez to przebrnąć aby rozumieć powagę sytuacji i wiele zdarzeń, które tu na ziemi wydają się proste, tam w kosmosie są o wiele utrudnione. fajna...

książek: 260

Boli mnie głowa. Strasznie. Od kilku dni. Zawsze wieczorem, jakby to coś w mojej makówce świetnie się znało na zegarku. Czacha łupie tak, jakby ktoś odpalił w niej właśnie jakieś silniki rakietowe i czekał na start. Tak rzadko miewam takie bóle, że to aż podejrzane. Zupełnie jak u astronautów z ośrodka kosmicznego w Houston. Czy ból głowy może być zaraźliwy? Nie? A w kosmosie? Co wiemy o przestrzeni kosmicznej? Cóż... z pewnością nie wszystko. Czy taki obolały łeb może eksplodować? Przyznam, że kiedy pomyślę teraz o obrazach, które pojawiały mi się przed oczyma w trakcie czytania tej książki, to mi trochę słabo. To nienormalne. Boli mnie już cała twarzo-szczęko-czaszka...
Chimera. Nigdy tego nie lubiłam. Tzn historii SF, w której okazuje się, że wszystkiemu winne są jakieś potwory z innej planety. Najczęściej jakieś głowonogi (nawiasem mówiąc – ośmiornice to superinteligentne stworzenia), których jedynym pragnieniem jest wykończyć ludzkość. Potem nagle ktoś znajduje na tego...

zobacz kolejne z 4404 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd