Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna i chłopak wszystko na opak

Wydawnictwo: Galeria Książki
7,35 (536 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
66
8
120
7
172
6
80
5
39
4
4
3
5
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flipped
data wydania
ISBN
978-83-62170-12-8
liczba stron
224
słowa kluczowe
Juli, Bryce, młodzieżowa
język
polski
dodał
morgan

Ona, gdy tylko go ujrzała, zakochała się. On, gdy ją zobaczył, uciekł. To było w drugiej klasie i niewiele się zmieniło aż do gimnazjum. Ona mówi: „Mój Bryce. Bryce, który wciąż był mi winien mój pierwszy pocałunek”. On mówi: „Prawie siedem lat trwają te nasze podchody i uniki”. Później jednak wszystko się odwraca. Gdy on zaczyna dostrzegać w niej coś więcej niż sądził po pozorach, ona...

Ona, gdy tylko go ujrzała, zakochała się. On, gdy ją zobaczył, uciekł. To było w drugiej klasie i niewiele się zmieniło aż do gimnazjum. Ona mówi: „Mój Bryce. Bryce, który wciąż był mi winien mój pierwszy pocałunek”. On mówi: „Prawie siedem lat trwają te nasze podchody i uniki”. Później jednak wszystko się odwraca. Gdy on zaczyna dostrzegać w niej coś więcej niż sądził po pozorach, ona dochodzi do wniosku, że on nie jest tym, za kogo go brała.

 

źródło opisu: www.galeriaksiazki.pl

źródło okładki: www.galeriksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 97
girl_next_door | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2015

przeurocza :) podejrzewam,że gdybym przeczytała ją w wieku nastu lat to stałaby się jedną z moich ulubionych. Książkę kupiłam za grosze w jednym z popularnych marketów jako część prezentu dla młodszej siostry. Postanowiłam przeczytać kilka pierwszych stron, żeby sprawdzić czy ta pozycja jest cokolwiek warta. ,,Dziewczynę..." odłożyłam dwa dni później z wielkim uśmiechem- przeczytaną od deski do deski. Jest to ciepła opowieść o pierwszej miłości. Nie takiej jednak jak w ,,Pamiętniku księżniczki". Więcej tu o dorastaniu, dorastaniu na różne sposoby: do bycia sobą, do bycia w rodzinie i dopiero na końcu do bycia z kimś. Nie da się nie lubić ekscentrycznej Julii, nie da się przestać kibicować zbyt poprawnemu Bryce'owi. Myślę,że to może świetny prezent od mamy dla dorastającej córki, od starszej siostry dla zbuntowanej lub nadmiernie nieśmiałej nastolatki. Ta sympatyczna opowieść pokazuje,że zamiast poddawać się modzie na ,,chodzenie" z kimkolwiek lepiej zajrzeć w głąb siebie i pozwolić sobie na odrobinę dziwactwa. Porusza również problem różnorodności rodzin i tego,że wszyscy w rodzinie zmagają się ze swoimi problemami, a sprawa nie zawsze wygląda tak jak widzi to pierwszy rzut zbuntowanych nastoletnich oczu. Nie jest to książka- arcydzieło, ale nigdy chyba nie miała nim być. Jest po prostu ciepło, zabawnie i wartościowo :) polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd