Wyzwanie czytelnicze LC

Croquis

Seria: Otaku 4 Girls
Wydawnictwo: Studio JG
6,21 (302 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
16
8
34
7
58
6
79
5
63
4
21
3
10
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
彩繪麻豆兒
data wydania
ISBN
9788361356301
liczba stron
256
słowa kluczowe
manga, komedia, romans, shounen-ai
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Agnieszka

Nagi Sasahara pracuje dorywczo jako model w Akademii Sztuk Pięknych, gdzie poznaje Kajiego – przystojnego rysownika, który rzuca mu wieloznaczne spojrzenie. Gubiący się w domysłach Nagi nawet nie zauważa, kiedy zakochuje się w swoim nowym znajomym. Traci jednak nadzieję na wzajemność, bowiem odkrywa, że Nagi dorabia w nocnym klubie przebrany za kobietę. Mimo początkowych zabawnych...

Nagi Sasahara pracuje dorywczo jako model w Akademii Sztuk Pięknych, gdzie poznaje Kajiego – przystojnego rysownika, który rzuca mu wieloznaczne spojrzenie. Gubiący się w domysłach Nagi nawet nie zauważa, kiedy zakochuje się w swoim nowym znajomym. Traci jednak nadzieję na wzajemność, bowiem odkrywa, że Nagi dorabia w nocnym klubie przebrany za kobietę.
Mimo początkowych zabawnych nieporozumień, ich związek w końcu rozkwita. Jednak po czterech miesiącach bycia razem nadal ograniczają się tylko do niewinnych pocałunków. Okazuje się, że Kaji również skrywa pewną tajemnicę...

 

źródło opisu: http://studiojg.pl/

źródło okładki: http://studiojg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (453)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 919
Anezka | 2018-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2018

Chyba pierwszy raz się spotkałam z sytuacją, gdzie historia poboczna jest lepsza od głównej.
Manga ta, to zbiór opowiadań jednej autorki, niektóre ze sobą powiązane niektóre nie. Pikanterii nie ma.

książek: 942
Imari | 2012-02-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 lutego 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Chociaż zdecydowanie odbiega to od powszechnie rozumianego Yaoi (bynajmniej w moim odczuciu), to jednak manga jest pierwszorzędna. Dokładne rysunki, komiczne i wzruszające sceny. Zwłaszcza historia o spadających gwiazdach powala czytelnika na kolana. Chociaż "Pierwsza Miłość" wywiera niemałe wrażenie. Fanów gatunku serdecznie zachęcam.

książek: 1017
MismeHellawes | 2011-03-22
Przeczytana: marzec 2011

Słodka, urocza, ładnie narysowana historyjka, idealna dla wszytkich fanek shounen-ai ;)

książek: 292
maks | 2013-01-03
Przeczytana: 02 stycznia 2013

Tomik zawiera trzyrozdziałową opowieść o miłości między modelem-transwestytą a rysownikiem-gejem. Ponadto jest jeszcze dwurozdziałowa opowieść o niespełnionej pierwszej miłości oraz one-shot o gwiazdach. Słowem, bardzo ciekawy tomik.

Manga kupiona właściwie bez zastanowienia. Chciałam po prostu mieć coś interesującego, nowego, a także niedługiego i z odrobiną (czy tylko odrobiną?) słodyczy. A że odkryłam w sobie namiętność do historii tego typu, nie mogłam odpuścić sobie tego tomiku.

Zwykle wydaje mi się, że mangi shounen-ai/yaoi mają strasznie-makabryczną (może trochę przesadzam...) kreskę, ale ten tomik mile mnie zaskoczył. Choć obrazek z okładki nie przypadł mi za bardzo do gustu, to kolorowy rysunek w środku jak i same postaci robią miłe wrażenie. Bohaterowie wyglądają jak na postaci z tego typu mang - to znaczy są dość patykowaci, ale na szczęście nie razi to tak bardzo.

Urzekły mnie same osobowości przedstawionych postaci, jak i fabuła. Mam nadzieję, że więcej tego typu...

książek: 1918
dehira | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane

Cukierkowa opowieść o chłopczyku zakochującym się w innym chłopaku. Manga była ok, nawet mnie nie wkurzała (nie należę do fanek gatunku), ale bohater który nie ma poczucia własnej tożsamości ani wartości nie jest w stanie wzbudzić we mnie głębszych pozytywnych uczuć. Manga zainteresowała mnie tak naprawdę dopiero pod koniec - kiedy doszłam do dodatkowych opowiadań. Jedno z nich - "moja pierwsza miłość" podobało mi się bardziej niż cała reszta, nakarmiłam nim moją żądzę dramy i pragnienie nieszczęśliwych miłości, ehehe. Nad drugim opowiadaniem nie warto się wg mnie zatrzymywać.

Ogólnie - na plus - ładna okładka, biały papier, ciekawy pomysł z onomatopejami (pozostawione oryginalne i tuż obok małą czcionką polskie tłumaczenie), miłe czytadełko na chwilkę.
Na minus - niektóre wypowiedzi w chmurkach mają cienie. Raz do góry, raz na dół, i nie wszystkie - bez żadnego klucza. Denerwowała mnie ta niespójność.

książek: 311
PannaIzabela | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012

W życiu obejrzałam nie jedno, nie dwa, nie dziesięć, ale znaaacznie więcej anime yaoi/shonen-ai, mang parę też mi się nawinęło, więc już chyba mało co może mnie w tej materii zaskoczyć. Bo powiedzmy sobie szczerze, po pewnym zagłębieniu się w tym gatunku brak już naprawdę bardzo oryginalnych historii...więc można skupić się bardziej na ładnie wyrysowanych bohaterach :> No i "Croquis" też jakiś bardzo oryginalny nie jest, jeśli chodzi o fabułę i postacie, ale mimo to bardzo przyjemy :) Jest to pierwsza i jedyna manga, jaką mam przyjemność posiadać w domu, więc ma dla mnie wyjątkową wartość - nikomu nie oddam :3
"Moja pierwsza miłość" spodobało mi się znacznie bardziej niż tytułowy "Croquis". To taka "pięknie smutna" opowiastka, ach, ta nieumiejętność pokazania prawdziwych uczuć, ach, ta pierwsza miłość...

książek: 0
| 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane, Manga/Komiks
Przeczytana: 03 marca 2015

Nie do końca moje klimaty. Jeżeli chodzi o kategorię yaoi, wolę ostrzejsze historie – patrz: chociażby „Invoke” – tutaj mamy natomiast zestaw przesłodzonych opowiadanek. Tytułowy „Croquis” to bajeczka o rozchwianym emocjonalnie transwestycie; „Spadająca gwiazda” jest moim zdaniem o wiele za krótka, by funkcjonować jako odrębna opowieść. Największe wrażenie zrobiła na mnie „Pierwsza miłość” – uczucia bohaterów pokazano umiejętnie, zaś oni sami nie wydali się tak bezpłciowi jak w „Croquisie”.

Czy polecam? Ciężko stwierdzić. Było miło, ale tylko przez moment – twórczość pani Takanagi raczej nie pozostanie mi długo w pamięci. Gdyby moja przyjaciółka nie miała tej mangi w swojej domowej biblioteczce, pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła.

książek: 388
aquaori | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane, Manga
Przeczytana: czerwiec 2012

Słodkie shounen-ai. :3 Była to moja pierwsza taka manga, a że już wcześniej bardzo interesowałam się związkami męsko-męskimi miło było przeczytać coś takiego w wersji rysunkowej. Przyjemna dla oka, historia również zabawna i urocza. Bohaterowie fajnie stworzeni. Żałuję jedynie, że nie posiadam jej na własność, bo chętnie bym jeszcze do niej wróciła. ;-)

książek: 88
Marika | 2018-11-30
Na półkach: LGBT, Posiadam, Przeczytane

Oto perfekcyjny przykład mangi, której autorka obdarzona jest talentem do rysowania, lecz fabuła ją przerasta.
Nudny, naiwny, pozbawiony romantyzmu.
Bronią się jedynie rysunki, lecz treść... Żałosna.
Nie wiem, co podkusiło mnie, aby kupić ten tomik.

książek: 705
vicodinowa | 2012-10-18
Przeczytana: 18 października 2012

Niewielki zbiór- słodki jak karmel, ale w istocie przesympatyczny! Całkiem niezła kreska, urocza fabuła- warto przeczytać :)

zobacz kolejne z 443 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd