Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Misery

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Seria: Horror
Wydawnictwo: Amber
7,66 (10160 ocen i 757 opinii) Zobacz oceny
10
956
9
1 830
8
2 866
7
2 852
6
1 008
5
442
4
96
3
88
2
9
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misery
data wydania
liczba stron
334
kategoria
horror
język
polski
dodał
Krystian

Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na...

Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na odludziu domu Annie Wilkes, byłej pielęgniarki uwielbiającej jego książki o Misery. Pobyt w domu Annie zamienia się w prawdziwy koszmar, gdy kobieta wraca z miasta z ostatnią książką Paula... Powieść została zekranizowana w 1990 roku, zaś Kathy Bates za rolę przerażającej Annie otrzymała nagrodę Oscara.

 

źródło opisu: Amber 1991

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 212
Ghostwriter | 2016-09-03
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Gdy podczas zamieci śnieżnej Paul Sheldon, popularny autor mocno przeciętnych czytadełek, ulega wypadkowi samochodowemu, a z rozbitego wozu ratuje go Annie Wilkes, jego najwierniejsza fanka, która jednocześnie jest byłą pielęgniarką, zdawać by się mogło, że Paul ma niebywałe szczęście i w domu Annie, pod fachową opieką, szybko wróci do zdrowia. Jednak w powieściach Kinga taka sielanka byłaby nie do pomyślenia; bardzo szybko okazuje się, że Annie - jak prawie natychmiast przekonuje się Paul - "ma nierówno pod sufitem", a on sam trafił z deszczu pod rynnę. Albo jeszcze gorzej. Czarę goryczy (oczywiście na niekorzyść Paula) dodatkowo przepełnia fakt, że pisarz w ostatniej części powieści o Misery postanawia ją uśmiercić. Gdy Annie, która właśnie nabyła ostatni tom cyklu, dociera do ostatniej strony, odkrywając to jakże tragiczne i absolutnie niemożliwe do zaakceptowania zakończenie, Paul staje oko w oko z największym koszmarem swojego życia. Zmuszony do spalenia jedynego egzemplarza maszynopisu swojej najnowszej książki, pozbawiany leków przeciwbólowych, zastraszany i okaleczany, świadomy wcześniejszych zabójstw Annie, zaopatrzony w starą maszynę do pisania i ryzę papieru, Paul podejmuje próbę wskrzeszenia Misery, wiedząc że jest to jedyna szansa na ocalenie samego siebie.
Stephen King w swoich powieściach często poruszał jednocześnie wiele wątków i zapełniał je sporą ilością bohaterów. Tym razem bohaterów jest praktycznie tylko dwóch, zamkniętych w cichym domu gdzieś na odludziu, ale relacje między nimi idealnie wypełniają całą fabułę powieści i nie potrzeba tu ani żadnych dodatkowych fabularnych mącicieli, ani innej, bardziej dynamicznej scenerii. Ponadto w tak wąskim gronie kreacja głównych bohaterów jest zdecydowanie klarowniejsza i czytelnikowi łatwiej jest się z nimi utożsamiać.
Samotność, wyobcowanie, strach i bezradność, szamoczące się w kalekim ciele Paula, co rusz potęgowane wybuchami psychozy nieobliczalnej Annie, czynią z "Misery" powieść niesamowitą, wtłaczającą w czytelnika sporą dawkę emocji i upuszczającą z niego całe litry adrenaliny. Całość obserwujemy oczami Paula; o szalonym świecie Annie wiemy tyle, co on. Nigdy nie wiadomo, czy ta kobieta-zagadka, co rusz popadająca w skrajnie różne nastroje, stanie naprzeciw łóżka Paula jako anioł, czy jako diabeł; i co trzymać będzie w dłoni - leki przeciwbólowe czy może wywołującą zdecydowanie odwrotny efekt siekierę? Jeżeli już samo czytanie o tym zapiera Wam dech w piersiach, wyobraźcie sobie, co w takich chwilach czuł Paul Sheldon...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mamo, uciekaj

Człowiek, którego pokochaliśmy, który, wydawało się, że kocha nas, staje się naszym oprawcą, dręczycielem, znęca się nad nami, "karze" nas....

zgłoś błąd zgłoś błąd