Gamedec. Czas silnych istot. Tom 1

Cykl: Gamedec (tom 4.1) | Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,25 (107 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
25
7
30
6
17
5
4
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747201
liczba stron
472
słowa kluczowe
Gamedec, Torkil Aymore
język
polski
dodał
A--

Zbliża się jubileusz setnej rocznicy istnienia WayEmpire. Imperator Ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, ma zamiar zaskoczyć trzysta miliardów ludzi zamieszkujących 25 światów Imperium i… odbić ojczysty glob. Terra Damnata, Ziemia Utracona, kolebka ludzkości, ma dołączyć do WayEmpire. Siedemnaście miliardów Erthirów zainfekowanych niegdyś cyfrową Bestią to nie jedyny problem. Spaczeni...

Zbliża się jubileusz setnej rocznicy istnienia WayEmpire. Imperator Ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, ma zamiar zaskoczyć trzysta miliardów ludzi zamieszkujących 25 światów Imperium i… odbić ojczysty glob.
Terra Damnata, Ziemia Utracona, kolebka ludzkości, ma dołączyć do WayEmpire. Siedemnaście miliardów Erthirów zainfekowanych niegdyś cyfrową Bestią to nie jedyny problem. Spaczeni Unithirowie, którzy po Wielkiej Przegranej uciekli w Kosmos, kiedyś powrócą by dokonać wyimaginowanej zemsty. A wtedy Imperium Tao zatrzęsie się w posadach.
Torkil Aymore, znamienity Podróżnik i Gamedec, a przede wszystkim Ran, żołnierz elitarnej Pierwszej Centurii Pierwszego Maodionu, będzie walczył o przetrwanie. We wszystkich pięciu wcieleniach.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 508
jarr74 | 2012-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Książka „Czas silnych istot” Marcina Przybyłka wydana nakładem Fabryki Słów to bardzo ciekawie ujęta, niezwykle rozbudowana, klimatyczna i ukazana z dbałością o szczegóły (wręcz z pietyzmem) polska powieść scence fiction. Doskonale przemyślana i fascynująca wizja naszej bardzo odległej ziemskiej przyszłości. Gorgon Nemezjus Ezra, szczęśliwie nam panujący Imperator Ludzkości z okazji setnej rocznicy istnienia WayEmpire postanawia przy pomocy wiernych, nowoczesnych, świetnie wyszkolonych i doskonale zorganizowanych wojsk, wraz z ich elitą Ranami, odbić i podporządkować rodzinną planetę Ziemię. Zadanie to, jak możemy się domyślać, wcale nie będzie łatwe, gdyż glob ten nadal zamieszkały jest przez miliony zainfekowanych cyfrowym wirusem (Bestią) Erthirów i nic nie wskazuje na to że poddadzą się oni bez walki. To zresztą nie jedyny z rodzących się problemów. Na szczytach imperialnej armii zawiązuje się spisek a konflikty i sieć pajęczych intryg zatacza coraz szersze kręgi. Na domiar złego z mrocznych odmętów kosmosu wyłaniają się potężni najeźdźcy. Najbliższa przyszłość nie jawi się więc w różowych barwach.

„Czas silnych istot” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marcina Przybyłka (choć wiem że napisał kilka pozycji tego cyklu) i z tej perspektywy cały ogrom, złożoność, bogactwo i rozmach świata przedstawionego z początku lekko przytłacza. Bardzo przydatny w tej sytuacji jest umieszczony na końcu powieści słowniczek z którego warto skorzystać. Trzeba przyznać jednak otwarcie, iż szczegółowe opisy miejsc, zdarzeń, technologii, przedmiotów i ich rozmaitych zastosowań bardzo wzbogacają treść a co najważniejsze uwiarygodniają cała opowieść.

Wraz z posuwaniem się w głąb lektury i odkrywaniu zawartych w niej treści, wszystko staje się bardzo zrozumiałe, przejrzyste i jak najbardziej zasadne. Dotyczy to również głównego bohatera Torkila Amore, (jego losy ściśle splecione są z toczącymi się wydarzeniami) śmiertelnie niebezpiecznego podróżnika i żołnierza elitarnej Pierwszej Centurii Pierwszego Madionu, Rana, którego złożoności charakteru oraz bujna przeszłość czyni go kimś wyjątkowym. Niestety, przedstawienie czytelnikowi ogromnej kosmicznej rzeczywistości jest powodem tego iż zanim zdążymy dobrze zrozumieć i wczuć się w klimat opowieści a sama akcja dobrze się rozwinąć (wciągając dynamizmem, dramaturgią i tajemnicą) docieramy pełni niedosytu do końca tomu pierwszego.

Cóż, na rozwiniecie świetnie zapowiadających się i rozpoczętych już wątków przyjdzie nam wiec poczekać do kolejnego tomu, czego osobiście nie mogę się doczekać.

Książka „Czas silnych istot” to znakomita pozycja dla wszystkich fanów literatury scence fiction (entuzjastów twórczości tego pisarza przekonywać oczywiście nie muszę), oraz tych wszystkich którzy chcą poznać niebanalną intrygującą historię wplecioną w fascynujący świat odległej przyszłości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za wodza i naród. Wspomnienia weterana 1. Dywizji Pancernej SS Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Bardzo dobra ksiazka ukazujaca zbrodnie aliantow. Kazda kto daje tej ksiazce niska ocene to wielbiciej...

zgłoś błąd zgłoś błąd