Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieśni dalekiej Ziemi

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Alkazar
7,27 (41 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
8
7
16
6
8
5
1
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The songs of distant Earth
data wydania
ISBN
83-85784-31-4
liczba stron
354
słowa kluczowe
fantastyka, clarke, sf, s-f
język
polski

Thalassa była prawdziwym rajem - domem niewielkiej społeczności kolonistów z Ziemi, żyjących w harmonii, nie znających konfliktów i tragedii.
gdy wiele wieków później Słońce eksplodowało jak nova, na Thalassę przybyli uciekinierzy z Ziemi; a wraz z nimi niepokój i wielkie zmiany ...

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.acclarke.pl/ksiazki/1986thesongsofdistantearth.htm

Brak materiałów.
książek: 462
Miyako | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014
Przeczytana: 06 czerwca 2014

Książki po które sięgam to zazwyczaj pozycje, w których zainteresowała mnie tematyka, zostały mi polecone, są podobne do tych już przeze mnie przeczytanych, stały się hitami lub w sumie natknęłam się na nie przypadkiem w księgarni i wiedziona impulsem postanowiłam je kupić.
Jednak po tę jedną sięgnęłam pod wpływem... Muzyki. Tak, muzyki. Byłam wtedy w gimnazjum i odkrywałam kolejne płyty Mike'a Oldfielda, który do dziś jest moim ulubionym muzykiem i kompozytorem. Jedna z nich to wydany w 1994 roku album 'The Songs Of Distant Earth' - kto zna angielski już wie, że tytuł jest identyczny z tytułem książki A.C. Clarke'a. A wszystko dlatego, że Oldfield zauroczony tą książką postanowił stworzyć album nią zainspirowany. Ja zakochana w płycie, gdy tylko dowiedziałam się jaka jest jej historia, zjechałam kilka bibliotek w moim mieście, aż wreszcie udało mi się wypożyczyć 'Pieśni Dalekiej Ziemi'.
Nie do końca pamiętam wrażenia z czasu, gdy po raz pierwszy czytałam powieść - wiem, że niesamowicie mi się podobała, ale odczucia na jej temat mieszają mi się z odczuciami względem muzyki. Więc kiedy udało mi się wreszcie po raz kolejny dotrzeć do tej pozycji przeczytałam ją odstawiając wszystkie książki, które aktualnie czytałam.
Było warto.
Podczas naukowych badań, czystym przypadkiem, naukowcy odkrywają, że koniec Ziemi jest bliższy niż do tej pory sądzono. Ludzkość wiedząc, ze zniszczenie jej samej oraz planety jest nieuchronne rozpoczynają prace mające na celu przetrwanie ludzkiego gatunku, gatunków roślin i zwierząt oraz tego, co przez człowieka zostało odkryte. W ciągu najbliższego wieku od odkrycia niepokojących wieści ludzie zaczynają rozsyłać w najdalsze krańce wszechświata statki typu 'Siewca' pełne maszyn i embrionów ludzi oraz innych gatunków zwierząt i roślin licząc, że gdzieś-tam znajdą się planety, na których będzie można zasiać gatunek ludzki i zapewnić mu przetrwanie. Jeden z takich statków trafia na Thalassę - małą planetę - gdzie ludzkość znów znajduje swój dom i się odradza.
Kilka wieków od osiedlenia, na Thalassę przybywa niespodziewany gość z przeszłości - statek Magellan, który jest ostatnim statkiem wysłanym z Ziemi przed jej całkowitym zniszczeniem i jedynym, na którym znajdują się uciekinierzy z Ziemi - żywi, choć zahibernowani - dążący do niezbyt przyjaznej planety Sagan II, którą pragną skolonizować. Garstka z nich podejmuje decyzję o zejściu na Thalassę i odbudowaniu lodowej osłony statku, która chroni go podczas podróży przez Wszechświat. Spotkanie dwóch kultur oraz przeszłości i przyszłości zmienia życie zarówno uciekinierów z Ziemi, jak i kolejnego z pokoleń żyjących na Thalassie...

Clark bez dwóch zdań jest jednym z mistrzów sf. Jego książki to klasyka gatunku. Nie inaczej jest z tą pozycją. Widać, że Clark pisząc najpierw opowiadanie, a potem rozwijając je w książkę nie opierał się jedynie na własnej wyobraźni, ale garściami czerpał z publikacji naukowych oraz filozofii. Ta książka to nie jedynie przygoda, która spotyka załogę Magellana oraz lud Thalassy, ale także szereg pytań, nad którymi sami powinniśmy się zastanowić - chociażby takich, czy jako ludzie mamy prawo w ogóle myśleć o kolonizowaniu innych planet. Nie da się jej połknąć bezrefleksyjnie, przeczytać, odstawić na półkę i o niej zapomnieć. Faktycznie coś po sobie w człowieku zostawia i chyba rozumiem dlaczego Mike Oldfield zalicza ją do jednej ze swoich ulubionych lektur ;)
Mimo naukowych nawiązań i filozoficznych rozmyślań bohaterów, czyta się ją bardzo lekko, chociaż nie szybko. To jednak z takich pozycji, które w jakiś naturalny sposób wymusza na mnie powolne, leniwe czytanie, które nie ma związku z wysokim progiem trudności, a raczej z dużą przyjemnością, melancholią i potrzebą przystopowania w codziennym biegu. Nie jest napisana trudnym językiem, a opisy, szczególnie te dotyczące muzyki, są plastyczne i nie owijając w bawełnę: po prostu piękne.

Książka, szczerze mówiąc, jest trudna do dostania, bo nigdy nie była wznawiana. Gdy postanowiłam ją włączyć do mojej biblioteczki szukałam jej dwanaście lat i nie miałam zbyt dużo szczęścia. Odnaleźć ją, jak to bywa czystym przypadkiem, udało się dopiero mojemu przyjacielowi. Jednak jeśli gdzieś ją wypatrzycie - gorąco polecam. Zdecydowanie warto ją przeczytać, a zaraz po tym [lub nawet i w trakcie] posłuchać płyty nią inspirowanej ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarz w tłumie

Opowiadanie zaczęło się nieźle, a skończyło gorzej. Brak sympatii dla głównego bohatera dodatkowo działa na niekorzyść. Mimo wszystko całość nie była...

zgłoś błąd zgłoś błąd