Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampiry z Morganville: Przeklęty dom

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Cykl: Wampiry z Morganville (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,14 (1457 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
209
8
207
7
344
6
229
5
153
4
48
3
55
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Glass Houses
data wydania
ISBN
9788324133420
liczba stron
264
język
polski

Inne wydania

Witajcie w Morganville. Po zachodzie słońca lepiej zostańcie w domu. Miastem zaczynają rządzić ci, którzy nie do końca umarli. Claire przyjechała do Morganville studiować i świetnie się bawić. Nie przypuszczała, że koleżanki z akademika od początku będą jej uprzykrzać życie. Wynajęcie pokoju w wielkim starym domu wcale nie jest zmianą na lepsze. Nowi współlokatorzy mają swoje mroczne...

Witajcie w Morganville.
Po zachodzie słońca lepiej zostańcie w domu.
Miastem zaczynają rządzić ci, którzy nie do końca umarli.

Claire przyjechała do Morganville studiować i świetnie się bawić. Nie przypuszczała, że koleżanki z akademika od początku będą jej uprzykrzać życie. Wynajęcie pokoju w wielkim starym domu wcale nie jest zmianą na lepsze. Nowi współlokatorzy mają swoje mroczne sekrety. Ale przyjmą Claire do siebie, gdy ulice miasta zaroją się od zła spragnionego świeżej krwi...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2009

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/854/wampiry...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 765
camillessi | 2013-09-22
Przeczytana: 22 września 2013

Niestety nie przebrnęłam przez „Wyklętą” tej samej autorki. Chyba po prostu nie moje klimaty. Ale coś mnie tknęło, żeby wziąć się za „Wampiry z Morganville”. I prawda jest taka, że nie był wcale to zły pomysł. ;)

Główną bohaterką jest Claire – szesnastolatka - geniusz. Ukończyła ona szkołę przeskakując kilka klas, ale na jej pech rodzice nie zgodzili się, by wyjeżdżała na prestiżową uczelnię daleko od domu. I tak przez kompromis wylądowała na uczelni w Morganville, gdzieś w Teksasie. I ma problem. Dziewczyny rządzące na terenie akademika zaczynają ją gnębić. Gdy pewnego razu miarka się przebrała, Claire szuka pokoju do wynajęcia. Trafia na duży dom, w którym mieszka troje przyjaciół – Eve, Shane i Michael. Wtedy dowiaduje się też, że tytułowe Morganville nie jest zwykłym miasteczkiem i, że jego mieszkańcy skrywają przerażającą tajemnicę.

No cóż. Jeśli chodzi o główną bohaterkę… Ja jakoś nie odczułam, żeby była super genialna i w ogóle. Może nie było tego tak widać. Mnie przez większość czasu irytowała swoją dziecinnością i niewyrazistością. Zdecydowanie nie jest to postać, której nie da się zapomnieć. Nawet na jej imię musiałam zerknąć do książki, by je tu przytoczyć. :) Co do reszty. To mam podobne odczucia. Polubiłam ich, ale nie aż tak, żeby zastanawiać się co będzie z nimi dalej. No może z wyjątkiem Michael’a, tylko jego postać najbardziej mnie zaciekawiła z tej czwórki głównych bohaterów. Podoba mi się jak wampiry zostały tutaj ukazane. Nie są oni na szczęście po stronie tych dobrych. I to dlaczego cały świat jeszcze nie wie, co się w tym miasteczku wyprawia. ;p

W żadnym razie nie można się nudzić. Zawsze coś się dzieje, albo ucieczka przed krwiopijcą, albo napaść na Claire przez dziewczyny z akademika. (Swoją drogą one naprawdę potrzebują jakiegoś psychiatry). Ale ostatnie strony są zdecydowanie najlepsze. Nic tylko czytać dalej. ;p

Książka ma swoje plusy i minusy. Nie jest może jak moja ukochana „Akademia wampirów”, ale jest dobra i lekka. Szybko się ją czyta i bardzo miło. I jeśli szkoła da mi chwilę wytchnienia (na co w najbliższym czasie nie mogę liczyć), chętnie sięgnę po następny tom. ;p Ze swojej strony polecam, czemu by nie? :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skok na banki

Sam nie wiem, czy książki jak ta przynoszą więcej dobrego niż złego. Chciałoby się oddać ich przedmiot w obróbkę profesjonalnym historykom. Najlepiej...

zgłoś błąd zgłoś błąd