Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szok po przybyciu bogów

Tłumaczenie: Grzegorz Prokop
Wydawnictwo: Prokop
6,5 (84 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
12
7
23
6
24
5
6
4
5
3
2
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Götter-Schock
data wydania
ISBN
83-86096-02-0
liczba stron
176
kategoria
historia
język
polski
dodał
Gantu_mn

Badane osoby - mężczyźni i kobiety - mówiły pod wpływem hipnozy, że „utaczano” im materiał genetyczny. Wiele kobiet powiedziało, że istoty pozaziemskie pozbawiały je płodu, a później pokazywały „maleńkich potomków” - nie były to jednak istoty ludzkie, lecz „jakieś mieszańce”. Czasem całe rodziny wywabiano na dwór „dziwnymi światłami”. W nielicznych przypadkach istoty pozaziemskie wchodziły...

Badane osoby - mężczyźni i kobiety - mówiły pod wpływem hipnozy, że „utaczano” im materiał genetyczny. Wiele kobiet powiedziało, że istoty pozaziemskie pozbawiały je płodu, a później pokazywały „maleńkich potomków” - nie były to jednak istoty ludzkie, lecz „jakieś mieszańce”. Czasem całe rodziny wywabiano na dwór „dziwnymi światłami”.
W nielicznych przypadkach istoty pozaziemskie wchodziły nawet do stojących samotnie domów jednorodzinnych. Ofiarom nie sprawiano bólu. [...] Paru mężczyzn, którym na genitalia założono „coś gumowego”, czuło „jakby ruchy ssące”. Niekiedy mężczyźni byli stymulowani erotycznie przez „bardzo piękną kobietę”, która stosowała „pozycję jeźdźca”. Eksperymentatorami były zawsze „istoty niewielkiego wzrostu” o wielkich, czarnych oczach.

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 74
jbili | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2016

Kolejna w moim życiu przygoda z Danikenem, który powołujący się na szeroki wachlarz badań naukowych próbuje w przystępny sposób odpowiedzieć na pytanie czy żyjemy sami we Wszechświecie. Przytacza w tej publikacji teorie mające być potwierdzeniem kontaktów ludzi z rasą obcych w zamierzchłych czasach (w starych dokumentach wiele jest elementów, zgodnie z przytoczoną przez niego interpretacją wskazujących na taki stan rzeczy w zamierzchłej przeszłosci), oraz wskazuje czasy nam obecne, jako moment, w którym pojawiają się one ponownie, choć dla „dobra ludzkości” zachowywane są w tajemnicy, gdyż nie jesteśmy gotowi na potwierdzenie tej tezy. Daniken popuszcza wodze fantazji, choć teksty, które wychodzą spod jego pióra są na tyle intrygujące, że stanowiąc logiczną całość zmuszają do refleksji. Pytanie, które nadal pozostaje otwarte brzmi: Czy możliwe jest, aby w tak wielkim Wszechświecie, którego nawet sami rozumem nie jesteśmy w stanie objąć nie było możliwości, aby gdzieś indziej poza Ziemią rozwinęło się życie??

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szukając Noel

To dopiero moja 2 książka tego autora. Drugi raz świetna! Jest to książka o wytrwałości, trudzie codziennego życia miłości między rodzeństwem. Jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd