Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ajatollah śmie wątpić

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski
Seria: Z Innej Strony
Wydawnictwo: Karakter
6,99 (127 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
35
7
43
6
24
5
7
4
4
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ayatollah Begs to Differ
data wydania
ISBN
9788362376001
liczba stron
360
słowa kluczowe
Iran, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Iran od środka. Niezwykła, osobista podróż w głąb jego z najbardziej intrygujących i zagadkowych państw świata. Zapierająca dech w piersiach opowieść o nieznanych aspektach irańskiej tradycji i współczesności. Na czym polegał fenomen irańskiej rewolucji i dlaczego Irańczycy zbuntowali się przeciw zachodniemu stylowi życia? Skąd wziął się Ahmadineżad? Po co Iranowi broń jądrowa i jakie były...

Iran od środka. Niezwykła, osobista podróż w głąb jego z najbardziej intrygujących i zagadkowych państw świata. Zapierająca dech w piersiach opowieść o nieznanych aspektach irańskiej tradycji i współczesności. Na czym polegał fenomen irańskiej rewolucji i dlaczego Irańczycy zbuntowali się przeciw zachodniemu stylowi życia? Skąd wziął się Ahmadineżad? Po co Iranowi broń jądrowa i jakie były kulisy konferencji negującej Holokaust? Czy kobiety w Iranie mogą prowadzić taksówki i jak radzą sobie z męską dominacją? O co chodzi z perskimi kotami? Jak palić opium z sąsiadami, nie tracąc przy tym poczucia rzeczywistości?

Te i inne tajniki irańskiej kultury i polityki ujawnia w swej książce Hooman Majd, syn irańskiego ambasadora w Stanach Zjednoczonych, wnuk jednego z ważnych irańskich ajatollahów. Jako Irańczyk może dotrzeć do miejsc niedostępnych dla turystów i zachodnich reporterów. Jako człowiek wykształcony na Zachodzie wie, jak opisać swój kraj, by stał się on bardziej zrozumiały dla ludzi z zewnątrz. Robi to z pasją, ale też z dystansem i szalonym poczuciem humoru, które sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. To jeden z najbardziej odkrywczych i przełamujących stereotypy reportaży, jakie powstały w ciągu ostatnich lat.

Najlepsza książka roku 2008 według „The Economist” i „Los Angeles Times”. Książka znalazła się w 2008 roku na liście bestsellerów „New York Timesa”.

 

źródło opisu: http://www.karakter.pl/

źródło okładki: http://www.karakter.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 183
Bartosz | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2015

Zacznę od krytyki.
Po pierwsze, to nie jest dobrze napisana książka. Autor nie zdecydował się na konkretny styl, czy literacką konwencję. W efekcie czasami mamy do czynienia ze wspomnieniami o spotkaniach znanych ludzi (trochę jak autobiografia kogoś, kto poznał wiele sławnych postaci), czasami jest to klasyczny reportaż, w jeszcze innych miejscach książka przybiera kształt rozważań teoretycznych autora o narodowym charakterze Irańczyków, albo problemach geopolityki. W efekcie czytając można odnieść wrażenie, że książka jest przydługa i niespójna.
Po drugie, autor dosyć łatwo usprawiedliwia i bagatelizuje smutne fakty dotyczące życia politycznego w Iranie, jak tysiące politycznych więźniów, nierówność w traktowaniu kobiet (nie tylko w obyczajowości, ale przede wszystkim na gruncie prawnym), czy opresyjność policji politycznej. Owszem, wspomina o tym, ale zwykle w duchu "dla większości Irańczyków to mało ważna kwestia, istotne jest jak ma się ekonomia", albo "jest to problem mocno wyolbrzymiony w oczach Zachodu, który nie rozumie co się liczy dla Persów". Już w rok po wydaniu książki w Iranie doszło do masowych protestów krwawo stłumionych przez władze, co podważyło sporo tez autora.
Po trzecie, autor z racji doświadczeń zawodowych - był tłumaczem irańskich polityków w czasie ich wizyt w USA - skupia się na wielkiej polityce, elicie władzy (zwłaszcza: obozie reformatorów) i bogatszej części społeczeństwa. O masach prowincjuszy i mieszkańców biednych dzielnic wspierających konserwatystów, wie chyba niezbyt dużo. Pisze o nich bez krytycyzmu, ale zarazem ze sporym dystansem. Obserwując ubogie, religijne tłumy np. podczas świąt muzułmańskich czy wieców poparcia dla mułłów, pisze raczej z perspektywy znającego Iran, ale jednak obcokrajowca.
Przechodząc do zalet książki, trzeba docenić jej rolę publicystyczną.
Jest to w przypadku czytelników zainteresowanych tą częścią świata, a zarazem niespecjalistów książka, która może przełamać wiele uprzedzeń i mitów narosłych wokół Republiki Islamskiej. Autor pokazuje, jak silna jest tożsamość narodowa i związana z nią duma Persów - z wyższością traktujących większość sąsiadów (zwłaszcza Arabów). Opisuje specyficzny system polityczny kraju, będący kierowaną przez kler muzułmański teokracją, a zarazem ułomną, ale jednak jedną z nielicznych w tej części świata demokracją. Majd tłumaczy też, dlaczego mylne jest sprowadzanie Irańczyków do - z jednej strony: społeczeństwa religijnych i militarnych radykałów, z drugiej zaś: marzących o obaleniu mułłów, uciśnionych miłośników zachodniej kultury.
Autor jest wyraźnie przychylnie nastawiony, jeśli ne do samej elity politycznej, to przynajmniej do kraju. Dlatego stara się zachodniemu czytelnikowi przedstawić obraz, który złamie stereotypowe i nieprawdziwe wyobrażenia, jakie posiadają na temat Iranu Europejczycy i Amerykanie. To otwierająca oczy, świeża perspektywa, dzięki której teokratyczny Iran jawi się politycznie miejscem niezwykłym, trudnym do jednoznacznej oceny, skomplikowanym, pełnym pozorów i teatralnych gestów, które bierzemy często za fakty i jednoznacznie prowokacyjne deklaracje.
Jest też trochę smaczków i ciekawostek dotyczących kultury, jak na przykład wyjaśnienie roli taarof'u, czyli rodzaju niezwykle istotnej etykiety - reguł zachowań towarzyskich w życiu Irańczyków. Poruszony jest temat niestety powszechnej narkomani, a także roli religii w życiu Irańczyków. Zaczynając od ekstatycznych obchodów szyickich świąt, przez implikacje historii szyickiego odłamu islamu dla dzisiejszego kształtu tożsamości narodowej Irańczyków, po mało religijne życie codzienne we współczesnych perskich miastach.
Podsumowując: jest to książka, która raczej nie porywa, nie jest też pełnym obrazem kraju, ale na pewno wzbogaca wiedzę o Iranie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd