Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mordercy przyszli nocą

Wydawnictwo: Małopolska Oficyna Prasowa
5,83 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-00-03261-4
liczba stron
240
język
polski
dodała
Sandra

"...Ubrał pantofle, na ramiona narzucił szlafrok i poczłapał do drzwi. Gdy znalazł się w przedpokoju przekręcił kontakt. Za plecami usłyszał podejrzane szmery. Szybko odwrócił głowę. Zdążył tylko zobaczyć dwie męskie sylwetki i zaraz potem poczuł na głowie mocne uderzenie metalową rurą. Skulił się, próbował rozpaczliwie zasłonić się przed drugim ciosem. Nie zdążył. Wszystko zawirowało nagle...

"...Ubrał pantofle, na ramiona narzucił szlafrok i poczłapał do drzwi. Gdy znalazł się w przedpokoju przekręcił kontakt. Za plecami usłyszał podejrzane szmery. Szybko odwrócił głowę. Zdążył tylko zobaczyć dwie męskie sylwetki i zaraz potem poczuł na głowie mocne uderzenie metalową rurą. Skulił się, próbował rozpaczliwie zasłonić się przed drugim ciosem. Nie zdążył. Wszystko zawirowało nagle przed oczyma, jak szalona zakołysała się pod nim ziemia, a potem było już tylko zapadanie w nicość..."

 

źródło opisu: z tyłu książki.

źródło okładki: http://img12.allegroimg.pl/photos/oryginal/13/32/12/11/1332121105

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 185

Nie jestem fanką takiego typu książek lecz przeczytałam ją tylko dlatego, że jakimś cudem znalazła się u mnie na półce.

"Mordercy przyszli nocą" to opowieść o rodzinie Nowosławskich, którzy mają syna Andrzeja.

Andrzej miał być ich ogromnym szczęściem lecz było na odwrót. Zawsze sprawiał im problemy. Pewnego dnia okrada swoich rodziców. Trafia do więzienia.
Po śmierci Zofii Nowosławskiej jej mąż żyję sam ponieważ Andrzej zawsze znikał na kilka dni. Choć miał na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci nie pracował i pił.
A. po jakimś czasię poznaję niejaką Annę, która jest kelnerką. Jest dla niej czuł i sympatyczny, ale to tylko pozory. Anna i Andrzej biorą ślub. Po tym wydarzeniu Andrzej okrada swoją żonę.

Wdaję się w romans z Alicją, mężatką. Ją w końcu też okrada. Poznaję przestępców, i razem planują okraść ojca Andrzeja.

Prawdziwa historia, która bardzo mnie zainteresowała jak i mną wstrząsnęła. Ta opowieść ukazuję nam, że nawet własnej rodzinie nie można zaufać.
Andrzej jest dla mnie postacią w ogóle nie wartą uwagi. Jest oschły, kłamliwy, nie potrafi dostrzec jaką krzywdę wyrządza ludziom, a zwłaszcza swoim bliskim. Dla pieniędzy jest w stanie zrobić wszystko, a dowodem jest na to zabójstwo własnego ojca..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syndykat

Co ma zrobić ze sobą człowiek, który jest totalnie zagubiony i opuszczony przez wszystkich? Jak ma sobie wytłumaczyć to wszystko? Jakie zabójstwo? Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd