Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na nieludzkiej ziemi

Wydawnictwo: Znak
7,5 (196 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
36
8
46
7
63
6
24
5
11
4
1
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324014989
liczba stron
376
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Inne wydania

"Na nieludzkiej ziemi" wpisuje się, wraz z "Innym światem" Herlinga-Grudzińskiego i "Archipelagiem Gułag" Sołżenicyna, we wstrząsający kanon świadectw hekatomby cierpień, jakie zgotowała światu komunistyczna utopia realizowana z niewyobrażalnym okrucieństwem przez sowiecki aparat przemocy i ucisku. „Jakie trwałe owocowanie tego człowieka, jak wiele dokonał. I to jego świadectwo o...

"Na nieludzkiej ziemi" wpisuje się, wraz z "Innym światem" Herlinga-Grudzińskiego i "Archipelagiem Gułag" Sołżenicyna, we wstrząsający kanon świadectw hekatomby cierpień, jakie zgotowała światu komunistyczna utopia realizowana z niewyobrażalnym okrucieństwem przez sowiecki aparat przemocy i ucisku.

„Jakie trwałe owocowanie tego człowieka, jak wiele dokonał. I to jego świadectwo o zamordowanych i w imieniu zamordowanych zostaje na zawsze, nie tak jak dzieła sztuki, co do których nigdy nie jest to pewne, ale jako nieustraszony zapis okropnej prawdy”.
Czesław Miłosz, "Rok myśliwego"

Książka, która dziś ma się ukazać, składa się z dwóch części: pierwsza to "Wspomnienia starobielskie", druga, bez porównania większa, to książka "Na nieludzkiej ziemi". Dlaczego ma to być wydane razem? Chyba tylko z powodu tematu. Że to jest wszsytko, co o pobycie w Rosji Sowieckiej napisałem.
(...) pragnę dodać do tej książki tekst, według mnie definitywny, o tej zbrodni [katyńskiej], która wywołała na świecie całą literaturę. Był on publikowany w paryskim "Gavroche" w maju 1945, pod tytułem "Prawda o Katyniu".
[wstęp autora]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (768)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2072
onika | 2013-08-04
Przeczytana: sierpień 2013

Za każdym razem, gdy słuchałam opowieści moich babć i ich koleżanek o wojnie, musiało paść zdanie: "I pamiętaj dziecko, sowieci od Niemców byli gorsi. To swołocz." I długo nie rozumiałam, że dla nich ruski i Rosjanin to były dwa różne pojęcia i dwie odrębne kategorie ludzi.

Książka Józefa Czapskiego chyba najpełniej pozwoliła mi pojąć te różnica między Rosjanami, które dla moich babć były tak oczywiste. Nieludzka ziemia, nieludzkie traktowanie więźniów, nieludzkie zachowania uwięzionych. Nie umiem pojąć tych trudów, które stały się udziałem milionów ludzi, którzy mieli nieszczęście urodzić się czy tylko przebywać na ziemiach sąsiadujących z Rosją Radziecką.

Podziwiam autora za sposób w jaki przelał na papier swoje wspomnienia. Ocalił pamięć o wielu swoich towarzyszach niedoli i dał świadectwo o wydarzeniach, o których słuch mógł zaginąć. Mimo, że tyle przecierpiał, nie ma w nim nienawiści. Docenia każdy najmniejszy gest przyjaźni i współczucia, którego doznaje on sam, czy inni...

książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Pisząc recenzję książki Marii Czapskiej "Europa w rodzinie", zauważyłem, ze zdziwieniem, brak paru moich słów na temat wspomnień jej brata, Józefa zawartych w omawianej teraz książce. Prędko więc staram się to niedopatrzenie usunąć. Nim przejdę do książki przypomnę, że to Józef Czapski (1896-1993) powiedział w Maisons – Laffitte, że patriotą można być nie mieszkając w ojczystym kraju.
Przed zasadniczym tekstem zatytułowanym "Na nieludzkiej ziemi" mamy wspomnienia Czapskiego z pobytu w Starobielsku. Zaznaczmy od razu, że Czapski jest jednym z 79, którzy uratowali się z transportu przybyłego do Starobielska w dniu...
„...5.IV.1940 roku, liczącego 3920 oficerów wraz z kilkudziesięcioma więżniami cywilnymi i około 30 podchorążymi i chorążymi”.
Już pierwsze strony wzbudzają we mnie emocje, a, bym nie został oskarżony o, nazwijmy to delikatnie - nadinterpretację, ...

książek: 2391
Koronczarka | 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Jakimś cudem nie zginął w Katyniu. Tułając się po sowieckich więzieniach trafił do formującej się armii Andersa. I opisał to wszystko z gorączkowym pośpiechem człowieka bez reszty zaangażowanego w poszukiwanie kolegów ze Starobielska, a potem w organizację armii i ewakuację jak największej liczby Polaków, którzy w tej armii widzieli swój ostatni ratunek, by się z sowieckiej, nieludzkiej ziemi wydostać. Relacja Czapskiego przesiąknięta jest współczuciem, grozą i obserwacjami malarza, czułego na barwę i kształt. Jest to relacja człowieka, który głęboko, mocno odczuwa to, co widzi. A widzi dużo, zapamiętuje szczegóły, czyta z ludzkich twarzy, boli go brzydota, nędza. Nie zamyka się w stereotypach. Chce poznać, więc wiecznie rozmawia z ludźmi, by potem nam opowiedzieć ich historie. Świeżość spojrzenia na ten nieludzki świat jest chyba jednym z ważniejszych walorów tej niezwykłej i wstrząsającej książki.

książek: 6431
Witold Lisek | 2011-05-09
Przeczytana: 19 stycznia 2015

http://www.youtube.com/watch?v=KDAa3DmKZ7E

książek: 2215

To książka posiadająca spory ładunek emocjonalny. Józef Czapski to człowiek nieprzeciętny (artysta malarz, pisarz), który był więziony jako polski oficer w Starobielsku i jako jeden z nielicznie tam więzionych uniknął śmierci w Katyniu, by trafić do więzienia w Griazowcu. Książka jest zapisem jego wspomnień po jego uwolnieniu, gdy trafił do tworzącej się Armii Polskiej Andersa, gdzie najpierw zajmował się poszukiwaniem "zaginionych" kolegów, a następnie był odpowiedzialny za sprawy kulturalno-oświatowe w armii. Zapiski te ukazują nie tylko zmagania Czapskiego w niesamowicie trudnych warunkach ale i losy wielu Polaków, którzy dostali się w stalinowskie tryby po wrześniu 1939 r. Przy tym autor dzięki swojej wrażliwości ukazuję siłę literatury, potrafi przy całej grozie sytuacji zatrzymać się i podziwiać piękno przyrody, ukazać swoje wahania a czasem i bezsilność. Jest bystrym i inteligentnym obserwatorem charakterów ludzkich, wyciągającym niezwykle trafne wnioski dotyczące...

książek: 906
bernadeta1233 | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Ziemia kojarzy się życiem, dostatkiem. Jaka musi być ziemia, której dodaje się określenie "nieludzka"? Świat ZSRR,o którym pisał Czapski przeraża. Nie wiem czy można zrozumieć ten system ludobójczy. To zabijanie dla ideii, zsyłki, gnębienie, przesłuchiwania, torturowania.
Dobrze też zobrazowany portret homosowietikusa. Metody stosowane przez władzę do zapanowania nad umysłami społeczeństwa.
Najtrudniejsze dla mnie są fragmenty, w których bohaterami są dzieci. Tu Czapski relacjonuje walkę o życie dzieci zagłodzonych. Potworne.
I niestety, to jest literatura faktu.

książek: 5098
malineczka74 | 2011-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2011

Należę do pokolenia , które żyje już w pełni wolnej Polsce - nie ma już "Wielkiego Brata " , nie jesteśmy już satelitą Moskwy i nie ma cenzury . Moi dziadkowie nie dożyli ,ale ja doczekałam się czasów ,gdy na licealnych lekcjach historii nauczycielka mogła powiedzieć bez obaw o zbrodni katyńskiej oraz o totalitaryźmie w wydaniu Stalina. Do dziś od tamtych czasów Rosjanie, choć z pewnym oporem, ujawnili sporo dokumentów z przepastnych archiwów i przyznali się do popełnienia tych strasznych mordów , prześladowań i represji.


Napad Niemiec na Polskę w 1939 roku był spodziewany , ludność uciekająca na Wschód dostała się w samą paszczę lwa - od 17 września i tu Polaków czekała gehenna.


Józef Czapski walczący w kampanii wrześniowej trafił do radzieckiej niewoli 27 września 1939 roku -został zatrzymany w Chmielku i przewieziony do Lwowa. W książce "Na nieludzkiej ziemi" opisał swoją wojenną tułaczkę od aresztowania do czasów wyjazdu z terenów podległych Stalinowi wraz z Armią Andersa...

książek: 454
Inez | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2014

,,Na nieludzkiej ziemi,, Jozefa Czapskiego, to ksiazka bedaca wstrzasajacym swiadectwem zbrodni popelnionych przez Sowietow (1941-1942r). Autor jest jednym z kilkunastu tysiecy nielicznych ocalalych oficerow, w tym pulkownikow i podpulkownikow, majorow, kapitanow i rotmistrzow oraz lekarzy, uczonych i poetow, ktorzy zostali zeslani do obozow. Jozef Czapski wspomina tragiczne warunki podrozy w zamknietych wagonach, w straszliwej ciasnocie, trwajacej 20 dni. Opowiada o straszliwych warunkach pogodowych i temperaturze do -48 stopni C podczas, ktorej zamarzali i umierali wiezniowie. Ksiazke, autor pisal w warunkach roznorodnych, z dlugimi przerwami, w latach 1942-47. Wspomnienie, jest stopem przezyc i reakcji, na ktorego sklad wplywa nie tylko odcinek czasu opisywanego, ale cale zycie. W ksiazce znajduja sie wspomnienia dawniejsze o ludziach, ktorzy odeszli, i chwilach, ktore nie wroca. Ksiazka ta nie daje zadnych wnioskow ani syntez, jest ona jedynie opowiadaniem o roku przezyc,...

książek: 3352
żabot | 2015-09-06
Przeczytana: 06 września 2015

Do niektórych książek długo się dojrzewa. Odstoją się na półce, aż wreszcie przychodzi ten moment.
"Na nieludzkiej ziemi" to już klasyka. Wydawało by się, że po zalewie literatury łagrowej i okołokatyńskiej nie może już wzbudzać takich emocji, jak kiedyś. A jednak!
To trzeba znać!

książek: 2620
Bagienka | 2015-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Książka bardzo ważna, wstrząsająca i prawdziwa.
Czytajcie, koniecznie!

zobacz kolejne z 758 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd