Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smak marzeń

Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Cykl: Kroniki portowe (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins
6,52 (83 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
9
7
22
6
23
5
11
4
2
3
1
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Inn at Eagle Piont
data wydania
ISBN
9788323865711
liczba stron
336
słowa kluczowe
Kroniki portowe
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Mick O’Brien zaprojektował i zbudował nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores, myślał, że tworzy raj na ziemi. Jednak dla niektórych członków jego rodziny to malownicze miejsce okazało się przedsionkiem piekła. Uciekło stąd aż troje dorosłych dzieci Micka. Teraz Abby, Bree i Kevin wracają po latach do domu, by uporać się z przeszłością i odbudować rodzinne więzi… Abby jest tak zajęta,...

Kiedy Mick O’Brien zaprojektował i zbudował nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores, myślał, że tworzy raj na ziemi. Jednak dla niektórych członków jego rodziny to malownicze miejsce okazało się przedsionkiem piekła. Uciekło stąd aż troje dorosłych dzieci Micka. Teraz Abby, Bree i Kevin wracają po latach do domu, by uporać się z przeszłością i odbudować rodzinne więzi…


Abby jest tak zajęta, że nie ma czasu na leczenie ran po rozpadzie małżeństwa. Absorbuje ją praca na Wall Street oraz opieka nad niesfornymi córeczkami. Jednak to nie są jedyne powody, dla których od lat nie odwiedziła rodzinnego miasteczka Chesapeake Shores – z tym miejscem wiąże się mnóstwo bolesnych wspomnień. Dopiero rozpaczliwy telefon od Jess, młodszej siostry, sprawia, że Abby postanawia wrócić natychmiast do domu. Pragnie ocalić marzenia Jess i pomóc jej w uratowaniu uroczego pensjonatu. Czeka ją spotkanie ze skłóconą rodziną, a także z mężczyzną, któremu przed laty złamała serce…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09

Książka „Smak marzeń” to pierwsza część cyklu „Kronik portowych”, a dla mnie na pewno nie ostatnia. Ja bardzo lubię takie sagi rodzinne, przy nich najlepiej mi się odpoczywa i to one napawają mnie dobrym humorem i optymizmem.
Mick O'Brien zaprojektował i wybudował prześliczne nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores. Chciał stworzyć taki mały raj dla siebie i swojej rodziny. Niestety, życie pokazało, że nie można mieć wszystkiego. Im bardziej zatracał się w pracy, tym bardziej tracił kontakt i więzi z najbliższymi. I tak po latach jego dzieci uciekły od niego, od miejsca, które zamiast zbliżyć wszystkich do siebie, stało się miejscem złych wspomnień. Jedynie najmłodsza Jess z piątki rodzeństwa, pozostała na miejscu i to ona wzywa siostrę na pomoc. Tak zaczyna się przygoda z rodziną O'Brienów.
Abby nie ma czasu na rozpaczanie, kiedy zostawia ją mąż, opieka nad niesfornymi bliźniaczkami i praca na Wall Street, pochłaniają jej tyle czasu, że na nic innego już nie starcza jej sił. A do tego telefon od siostry, która nie chce powiedzieć co się stało, tylko usilnie wymusza na niej powrót, do rodzinnego miasteczka. Abby zawsze czuła się odpowiedzialna za swoje rodzeństwo, i tak jak zawsze, nie umie odmówić Jess, choć grozi to powrotem do miejsca, z którego uciekła, by zapomnieć. Pakuje bliźniaczki i wraca do Chesapeake Shores, w przekonaniu, że nie zbawi tam długo. Na miejscu czeka ją jednak wiele niespodzianek, bo w tak uroczym miejscu nie można się nudzić.
Polubiłam całą rodzinę O'Brienów, a w szczególności pięcioletnie bliźniaczki, babcię (podporę rodziny) i Jess, która ma głowę pełną marzeń i dużo chęci, choć nie zawsze wychodzi jej wszystko tak jak by chciała. Bo tak jak Abby wydawała się być prawie doskonała we wszystkim co robiła, taka dokładna i systematyczna, tak Jess była zupełnym jej przeciwieństwem, ale na szczęście miała na kim polegać. Autorka zaserwowała nam całkiem sporą dawkę relacji rodzinnych, kłótni, zdrad, trudnych wyborów, no i oczywiście miłości.
Ale muszę też wspomnieć o scenerii, w jakiej umieściła swoją powieść Sherryl Woods, bo jest ona fantastyczna. Małe miasteczko, gdzie wszyscy się znają, gdzie nie ma za dużej anonimowości. Gdzie zamiast pośpiechu i wiecznego braku czasu, życie płynie zupełnie innym rytmem. Jest czas by się przejść wieczorem po plaży i przemyśleć parę spraw, jest dużo ciekawych miejsc by udać się na spotkanie, tylko we dwoje. Zamiast wieżowców małe domki z pięknymi, równo przystrzyżonymi zielonymi trawnikami. Chesapeake Shorees to wręcz takie idylliczne miejsce, w którym bardzo bym chciała się znaleźć, które chciałabym by było moim domem.
Polecam !!! Warto chociaż na parę godzin przenieść się do tego raju na ziemi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce z piernika

Piękna, bajka, ale taka, która pozwala wierzyć w to, że w życiu zdarzają się cuda :) wywołała wiele łez i ciepłych myśli, pomaga przywrócić wiarę w le...

zgłoś błąd zgłoś błąd