Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Weranda pełna słońca

Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,89 (229 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
21
8
35
7
79
6
52
5
21
4
4
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shelter me
data wydania
ISBN
9788375150964
liczba stron
424
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Janie, matki dwójki małych dzieci, rozpada się na drobne kawałki, gdy jej mąż ginie w wypadku. Nieszczęście uruchamia jednak łańcuch niezwykłych zdarzeń. Wokół zrozpaczonej kobiety gromadzą się ludzie, którzy chcą jej pomóc. Janie powoli odkrywa, jak cieszyć się codziennością. Czy odnajdzie w sobie siłę, aby znów uwierzyć w miłość? Poruszająca i mądra opowieść, w której - jak w życiu -...

Życie Janie, matki dwójki małych dzieci, rozpada się na drobne kawałki, gdy jej mąż ginie w wypadku. Nieszczęście uruchamia jednak łańcuch niezwykłych zdarzeń. Wokół zrozpaczonej kobiety gromadzą się ludzie, którzy chcą jej pomóc. Janie powoli odkrywa, jak cieszyć się codziennością. Czy odnajdzie w sobie siłę, aby znów uwierzyć w miłość?
Poruszająca i mądra opowieść, w której - jak w życiu - przeplatają się radość i smutek, zwątpienie i nadzieja.
Nigdy nie jest zbyt późno, aby zacząć wszystko od nowa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/weranda-pelna-slonca/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 65
Pietruszka | 2014-12-26
Na półkach: Przeczytane

Książka opowiada o Janie, matce dwójki małych dzieci, która w jednej chwili traci wszystko - męża, ustabilizowane życie i spokój, by zmierzyć się z samotnym macierzyństwem, zapchaną rynną i innymi pozornie łatwymi problemami, które niestety często przerastają.

Niezwykle ciepła opowieść o kobiecie, która po śmierci męża odrzuca pomoc wszystkich, którzy chcą jej pomóc. Zamyka się w sobie, swoim bólu i cierpieniu, nie widząc wysiłków najbliższych. Z czasem powoli dostrzega, że życie nie jest tylko czarne.
Na szczególną uwagę zasługują Tug - budowlaniec, który buduje tytułową werandę, człowiek zraniony, ale niezwykle cierpliwy. Ciocia Jade, która matkuje głównej bohaterce i zawsze jest w pobliżu. Najbardziej jednak wzrusza Dylan, syn Janie, który ujmuje swoją dojrzałością.

Książka wciąga nie tylko fabułą, ale i świetnym językiem. Poza tym, w wielu sytuacjach ludzie zachowują się podobnie jak Janie. Zamykają się w swoim bólu i cierpieniu, nie zwracając uwagi na innych. A przecież zawsze wokół znajdzie się przynajmniej jeden "anioł", który pomoże przetrwać ciężkie chwile i znajdzie sposób na poprawę trudnej sytuacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W zasadzie tak

teraz juz nieaktualne - ale analiza powinna przyblizyc to co bylo 30 lat temu i wczesniej. aczkolwiek smieszy nawet teraz.

zgłoś błąd zgłoś błąd