Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arabska pieśń

Tłumaczenie: Joanna Urban
Seria: Kobiety Orientu
Wydawnictwo: Remi
6,34 (270 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
6
8
32
7
70
6
72
5
44
4
18
3
12
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lyrics Alley
data wydania
ISBN
9788393122653
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Historia zamożnej muzułmańskiej rodziny, która wydaje się nie mieć żadnych zmartwień. Głowa rodu, charyzmatyczny Mahmud, jednak nie dostrzega narastającego konfliktu pomiędzy swoimi żonami: młodą postępową Egipcjanką i starszą żyjącą zgodnie z tradycją Sudanką. Kobiety różni wszystko, gdy dochodzi do tragedii, przyszłość całej rodziny staje pod znakiem zapytania… Arabska pieśń to poruszająca...

Historia zamożnej muzułmańskiej rodziny, która wydaje się nie mieć żadnych zmartwień. Głowa rodu, charyzmatyczny Mahmud, jednak nie dostrzega narastającego konfliktu pomiędzy swoimi żonami: młodą postępową Egipcjanką i starszą żyjącą zgodnie z tradycją Sudanką. Kobiety różni wszystko, gdy dochodzi do tragedii, przyszłość całej rodziny staje pod znakiem zapytania…

Arabska pieśń to poruszająca opowieść o kulturze muzułmańskiej, skomplikowanych relacjach rodzinnych i wyborach w imię Allaha.

 

źródło opisu: www.ksiazki.wp.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 455
Kinga | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2011

Na początek porównajmy okładki polską i angielską. Tak jak z angielską się nie wstydziłam jeździć metrem, tak polska definitywnie stawia na kicz.

'Arabska pieśń' to kolejna saga rodzinna (rodziny z gatunku patriarchalnych) umieszczona w egzotycznej lokalizacji. Najwyraźniej czytelnicy kochają takie sagi. A przynajmniej kochają je wydawcy, bo wypuszczają nową co dwa tygodnie.

Książka rozpoczyna się rozpiską drzewa geneologicznego - nie wiadomo czemu, bo widnieją na niej jedynie dwa pokolenia - dwóch braci i ich dzieci. Komu potrzebne drzewko? Phi, ja jestem profesjonalistką. Takie drzewka to ja łykam przed śniadaniem. Przeczytałam Sto lat samotności i się nie pogubiłam, a było tam ze 12 pokoleń, 300 postaci i wszyscy nazywali się Jose Arcadio i Aureliano.

Do rzeczy. Powieść ta nie jest genialna, ale jest poprawna. Historia mnie wciągnęła, nawiązałam jakieś emocjonalne połączenie z bohaterami, wyrażałam stosowne oburzenie uciskiem kobiet i nauczyłam się kilku egzotycznie brzmiących słów, takich jak 'hoash' i 'saraya'.

Głównym problemem tej książki jest to, że tylko otarła się o powierzchnię wszystkich problemów i kwestii, które starała się poruszyć i ostatecznie troche rozczarowała. Była to pierwsza książka dziejąca się w Sudanie, którą przeczytałam. Cały ten dramat rodzinny rozgrywał się z sudańską walką o niepodległość w tle i miałam nadzieję dowiedzieć się trochę więcej o tym okresie i wszystkich zawirowaniach politycznych, ale niestety nadal musiałabym skonsultować się z Wikipedią, żeby cokolwiek sensownego móc na ten temat powiedzieć.

Kolejną zaprzepaszczoną szansą było, zdaje mi się, niewykorzystanie ciekawej analogii, bo sytuacja w której w pewnym momencie znajduje się Nur (jeden z bohaterów) jest taką sytuacją, w której znajduje się większość muzułmańskich kobiet (przynajmniej w tej książce). Aboulela jedynie raz napomknęła o tym, a potem najwyraźniej porzuciła ten pomysł. Było to ciekawe odwrócenie ról i można było ten koncept pogłębić, co dodałoby świeżości tej raczej sztampowej sadze rodzinnej.

Z drugiej strony, ciągłe porównania nowoczesnego Egiptu i zacofanego Sudanu i ciągłe ich kontrastowanie zaczęły mnie nudzić już w połowie książki.

Najmocniejszą stroną książki jest historia miłosna, opowiedziana subtelnie i niesentymentalnie, a przede wszystkim - autentycznie.

Moje zalecenia są takie: jeżeli wpadnie Wam w ręce 'Arabska pieśń' to można przeczytać, ale szczególnie jej szukać nie warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przypadki Agaty W.

"Nigdy nie okazuj mężczyźnie na którym ci zależy, więcej uczuć niż to konieczne." Przyznam, że trafiłam na tę książkę nie przez prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd