Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Efemeryda

Wydawnictwo: Oficynka
5,15 (82 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
11
6
17
5
26
4
8
3
3
2
2
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62465-08-8
liczba stron
272
kategoria
horror
język
polski
dodała
Dorota_1988

Myślisz, że najgorsze już minęło? Twój koszmar dopiero się zaczyna! Zwłaszcza jeśli jesteś pasażerem pewnego samolotu… Artur Gałecki, ceniony i doświadczony pilot, czuje narastający niepokój. Ktoś próbuje go zastraszyć, bywa w jego mieszkaniu, kiedy go nie ma, przestawia meble, zmienia ułożenie obrazów. Złe przeczucia Artura potęgują się, osiągając kulminacyjny punkt w czasie kolejnego rejsu,...

Myślisz, że najgorsze już minęło? Twój koszmar dopiero się zaczyna! Zwłaszcza jeśli jesteś pasażerem pewnego samolotu…
Artur Gałecki, ceniony i doświadczony pilot, czuje narastający niepokój. Ktoś próbuje go zastraszyć, bywa w jego mieszkaniu, kiedy go nie ma, przestawia meble, zmienia ułożenie obrazów. Złe przeczucia Artura potęgują się, osiągając kulminacyjny punkt w czasie kolejnego rejsu, kiedy okazuje się, że są one jak najbardziej uzasadnione. Ogromnym wysiłkiem udaje mu się posadzić Boeinga 737 na nieczynnym lotnisku. Radość załogi i pasażerów okazuje się jednak przedwczesna…
Mroczne zdarzenia, narastająca groza i wszechogarniający lęk – wszystkie te elementy składają się na niepowtarzalną atmosferę „Efemerydy”. Ten horror naprawdę Cię zaskoczy. Całkiem możliwe, że po jego lekturze już nigdy nie zdecydujesz się na żaden lot…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (195)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 710
Reckless Bastard | 2014-08-29
Przeczytana: 15 czerwca 2014

5/10 – PRZECIĘTNA

Ostatnie dni w życiu pilota Artura Gałeckiego są niezwykłe i napełniają go niepokojem. Wygląda na to, że ktoś robi mu niewybredne żarty i podczas jego nieobecności w domu przestawia w nim meble i zmienia ułożenie obrazów. Koszmary senne i nieuzasadnione stany lękowe pogłębiają poczucie dyskomfortu z każdym kolejnym dniem. Dziwne wydarzenia jakie spotykają Gałeckiego są dopiero początkiem koszmaru, który objawia się w pełni podczas jednego z lotów.

„Efemerydę” można podzielić na dwie części – pierwsza połowa książki jest do bólu przewidywalna i oparta na oklepanych schematach literackiego horroru, druga natomiast jest zaskakującym i pełnym niesamowitości popisem wyobraźni panów Kyrcza jr. i Cichowlasa. Obserwowanie jak dosłownie w jednej chwili książka ta ewoluuje z nudnej i banalnej powieści grozy, w stronę surrealistycznego i totalnie odjechanego horroru z gatunku bizarro robi naprawdę niemałe wrażenie. Zaskakująca wolta jaka dokonuje się w fabule „Efemerydy”,...

książek: 575
pablo | 2011-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2011

Każdy większość z was wie jak wygląda lot samolotem. Najpierw pilot włącza silniki i przyspiesza, następnie wzbija się w powietrze i pnie aż do osiągnięcia pewnego pułapu. Po pewnym okresie lotu, maszyna zwalnia lekko i zmniejszać odległość od ziemi, po czym zaczyna szybciej opadać i następuje lądowanie z lekkim szarpnięciem. Najnowsza książka duetu Robert Cichowlas, Kazimierz Kyrcz – „Efemeryda”, jest idealną metaforą typowego podniebnego rejsu. Niestety wrażenia z miłego startu i spokojnej podróży, psuje niepotrzebna pętla przed lądowaniem i ostre szarpnięcie przy siadaniu na płytę lotniska.

Odpalamy silniki.

Kapitan Artur Gałecki to pilot, pracujący w nienazwanych liniach lotniczych. Najczęściej zasiada za sterami wielki maszyn rejsowych typu Boeing 737. Poznajemy go, kiedy zmęczony po locie wsiada do taksówki, z zamiarem łyknięcia zimnego piwka zaraz po dotarciu do domu. Już w taksówce zaczyna odczuwać jednak pewien dyskomfort psychiczny, zwala to jednak na karb panujących...

książek: 3181

Ta książka jest jak jej tytuł, moze i trochę dziwna, ale trzeba pamiętać, że napisana w konwencji horroru wiec ma przerażać, a przede wszystkim taka nadzieję pewnie mieli autorzy, bo ich wizje są dość... powiedzmy zaskakujące. Mnie "romans" z panami przypadł do gustu. Może dlatego, że lubię horror, od którego nie oczekuje samego wszechogarniającego strachu, ale jakiejś nieprzewidywalności, ten gatunek po prostu ma wpływać na moją wyobraźnie.

Tutaj zaczyna się wszystko od lekkich zmian w otoczeniu głównego bohatera.Jakby wizje miały wpływ na rzeczywistość. I to jest pierwsza, leniwa w rozwoju wypadków część. Potem następuje zderzenie z szybkim tempem w części drugiej. Dziwne lądowanie jest niczym w porównaniu z tym co zaczyna dziać się później. Takie sceny umysł może podsuwać śpiącemu, więc czy to jest rzeczywiste? A może pasażerowie poddani są zbiorowej halucynacji?
Ta "przygoda" kończy się może i dziwnie, bo czytelnik liczy na jakieś WoW! choć sam nie wie co by to miało być i...

książek: 1138
magda | 2011-02-22
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 20 lutego 2011

Efemeryda to czwarta w kolejności książka napisana przez duet Cichowlas-Kyrcz, koncentrujący się na opowieściach niesamowitych, pełnych mroku, niepokoju, i zła czającego się wszędzie. Poprzednie ich dzieła – antologia Twarze szatana (2009), oraz Siedlisko i Koszmar na miarę podbiły serca czytelników. Pisarze zgodnie uznali Efemerydę za swoje najciekawsze dzieło. Czy słusznie?


Książka składa się z dwóch części, dolot i odlot, okraszonych na wstępie cytatem, z pozoru nic nie mówiącym a z drugiej strony… w zasadzie zarówno ten podział, jak i cytaty to swoista igraszka z czytelnikiem.



dolot



Kapitan Artur Gałecki to jeden z najlepszych pilotów liniowych, przystojny facet po trzydziestce, niestety samotny, choć w sumie taki mężczyzna powinien mieć piękną żonę. Pewnego upalnego dnia zaczyna odczuwać narastający niepokój, co gorsza, w żaden sposób nie potrafi znaleźć jego podstaw. Taksiarz wiozący go do domu jest wyjątkowo nachalny, jedyne o czym Gałecki marzy to zimne piwo i chwila...

książek: 187
Ipsylon | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane, Różne, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Po długim maratonie ze Stephenem przyszedł czas na rodzimą fantastykę. Nie było tak źle, choć znalazłem parę mankamentów. Polskie imiona i ulice brzmiały dla mnie trochę dziwnie. Nie przywykłem do tego, ale to już kwestia gustu. Stylistycznie szału nie było. Cichowlas pisał lepiej w "Sępach". Mimo wszystko książka interesująca. Opisy miejscami trochę zbyt rozwlekłe, no i za dużo wulgaryzmów. ale zakończenie - w moim odczuciu - naprawiło niedosyt, bardzo mi się podobało. Warto po nią sięgnąć, choć zapewne nie wszystkim przypadnie do gustu.

książek: 1980
Jowi | 2014-06-09
Przeczytana: 08 czerwca 2014

Po "Siedlisku" to moje drugie spotkanie z duetem Cichowlas-Kyrcz. O ile "Siedlisko" obu panów było powieścidłem dość niskich lotów, to muszę przyznać, że ich "Efemeryda" jest powieścią o niebo lepszą. Przeczytałam ją szybko i z prawdziwą przyjemnością. Zaczyna się zwyczajnie, jak na prawdziwy horror przystało. Ot, zwyczajna historyjka życia pewnego pilota - Artura Gałeckiego - zmienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie podczas katastrofy lotniczej. Artur ocala swoich pasażerów, ale sam znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, gdy na opuszczonym, nieczynnym lotnisku przyjdzie mu stawić czoła swoim lękom i fobiom. Doskonałe , moim zdaniem, połączenie horroru i sci-fi. Zaskakujące zwroty akcji, napięcie, dramatyzm, nieoczekiwane i totalnie nieprzewidywalne zakończenie - sprawiły, że pochłonęłam "Efemerydę" w niemalże jeden dzień. Drobne uchybienia stylistyczno- ortograficzne trafiają się obu panom nadal, jednakże nie rażą one aż tak bardzo jak w okropnie nudnym i słabym...

książek: 1065
Katee | 2011-02-26
Przeczytana: luty 2011

Polskich pisarzy w kręgu fantastyki i horrorów starałam się unikać jak ognia. Bałam się, że w tej dziedzinie rodacy nie podołają, że się zawiodę, sparzę i jeszcze bardziej zniechęcę do rodzimej literatury.
Moje zaskoczenie nie miało granic gdy w ręce wpadła mi Efemeryda, po pierwszych stronach już wiedziałam, że Polacy jednak też dają radę w ramach fantastyki, a przynajmniej w tych kategoriach znakomicie dają sobie radę panowie Cichowlas i Kyrcz.

Z każdą stroną, z każdym akapitem moje zdumienie wciąż rosło i rosło. Wręcz przyrosłam do książki i nic nie było w stanie mnie od niej oderwać.
Horror oglądany w kinie nie wyzwoliłby we mnie takich emocji, jakie poruszyła ta niesamowita wręcz książka.

Z Arturem - jednym z najlepszych pilotów liniowych - zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Omamy, zaniki pamięci, nadmierny niepokój i stres tłumaczy zbyt wieloma obowiązkami w pracy. Mimo wszystko po raz kolejny wsiada za stery samolotu pasażerskiego. Wydaje się, że wszystko idzie zgodnie z...

książek: 593
Fuzja | 2012-04-05
Na półkach: Przeczytane

www.kostnica.com.pl | www.czytajzfantazja.blogspot.com

Efemeryda oznacza coś zmiennego, co przemija, trwa tylko jeden dzień – bez względu na to czy oznacza pojęcie zoologiczne, botaniczne, czy też astronomiczne. „Efemeryda” to także tytuł książki, która powstała wspólnymi wysiłkami dwóch pisarzy tj. Roberta Cichowlasa i Kazimierza Kyrcz Jr. Nie jest to zresztą pierwsze ich wspólne dzieło. Co tym razem zgotowała nam ta wybuchowa para?

Artur Gałecki to młody pilot Boeingów 737. Jest to zwykły sympatyczny facet z zupełnie normalnymi problemami, do czasu...
Pewnego dnia, coś zaczyna się w jego życiu zmieniać i to dosłownie. Poprzestawiane meble w mieszkaniu, poprzemieszczane obrazy, przeniesione z szafki do szafki przedmioty, to tylko niektóre elementy nie pasujące do naturalnego rytmu dnia naszego bohatera. Z czasem wszystko zaczyna się robić jeszcze dziwniejsze. Obrazy z życia Artura przeplatają się z historiami innych osobników, aż wszyscy oni ostatecznie spotykają się na...

książek: 484
Luna | 2011-03-17
Przeczytana: 17 marca 2011

Chciałam napisać dłuższą opinię, ale ta książka nie zasługuje na to bym poświęciła jej choćby jedną minutę więcej. Napiszę jedynie, że to jedna z najgorszych książek jakie w życiu czytałam. Stek bzdur i obrzydliwości, płaska i prymitywna, a do tego naszpikowana wulgaryzmami nawet tam gdzie to nie było konieczne. Zakończenie? - to jawny żart z czytelnika:( Nie często zdarza mi się mówić, że przeczytanie jakiejś książki było straconym czasem, niestety z bólem serca przyznam, że tym razem tak właśnie było. Szkoda papieru:(

książek: 3611
eR_ | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

Nic szczególnego,spodziewałem się czegoś zupełnie innego,ale nie każdy lubi to samo.
Sądząc po ocenach na LC nie jestem osamotniony.

zobacz kolejne z 185 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Mapa Cieni
    Mapa Cieni
    Krzysztof T. Dąbrowski, Michał Gacek, Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz jr, Łukasz Ra...
  • Magazyn Histeria XVI
    Magazyn Histeria XVI
    Kazimierz Kyrcz jr, Jarosław Jakubowski, Karol Mitka, Agnieszka Kwiatkowska,...
  • Bizarro dla zaawansowanych
    Bizarro dla zaawansowanych
    Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz jr, Dariusz Barczewski, Marek Grzywacz, Kornel...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd