Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Milczące słowa

Wydawnictwo: wydano nakładem autora
6,92 (39 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
6
7
14
6
8
5
2
4
0
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
270
słowa kluczowe
elfy, wampiry,
język
polski
dodał
pablo

A jednak, nawet Henry’ego Gota, wampira z wieloletnim stażem, a zarazem poczytnego pisarza fantasy, można wciąż jeszcze zaskoczyć. Pewnego dnia w jego poukładane, spokojne życie wkracza Zuzanna. Henry już wie, że oto zaczyna spełniać się przepowiednia sybilli. Po wielu latach oczekiwania poznał kobietę, mającą światło pod skórą, która przyniesie mu śmierć. Kobietę, która sprawi, że nic już nie...

A jednak, nawet Henry’ego Gota, wampira z wieloletnim stażem, a zarazem poczytnego pisarza fantasy, można wciąż jeszcze zaskoczyć. Pewnego dnia w jego poukładane, spokojne życie wkracza Zuzanna. Henry już wie, że oto zaczyna spełniać się przepowiednia sybilli. Po wielu latach oczekiwania poznał kobietę, mającą światło pod skórą, która przyniesie mu śmierć. Kobietę, która sprawi, że nic już nie będzie takie samo. Pojawienie się dziewczyny z przepowiedni zatrzęsie podwalinami magicznego świata. Aby zachować równowagę między dobrem i złem, na Zuzannę zaczynają polować nie tylko wampiry, ale również Elfy, wilkołaki, fanatyczny odłam egzorcystów i tajemnicze stowarzyszenie łowców wampirów. Czy Henry’emu uda się ustrzec ją od śmierci?

 

źródło okładki: http://fantasybook.idl.pl/modules/BookCatalog/imag...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2011-07-05
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2011

Chciałabym zaprezentować Wam dzisiaj książkę niezwykłą pod wieloma względami. Nie została wydana nakładem wielkiego i znanego wydawnictwa, lecz dzięki zapałowi garstki entuzjastów; nie uświadczycie jej na półkach czy stronach popularnych księgarni, choć moim zdaniem tam jest jej miejsce. Nie znajdziecie jej krzykliwych reklam na każdym blogu, gdyż - jak zdążyłam się przekonać - jej autorka jest skromną i nieśmiałą osóbką, która wykazała się ogromną odwagą przekazując czytelnikom swoje "dziecko" i to pomimo niepewności co do sposobu, w jaki zostanie przez nich odebrane.
No cóż, moim zdaniem jej obawy były nieuzasadnione, gdyż uważam debiutancką książkę Jagody za wyjątkowo udaną i interesującą.

Po pierwsze - ze względu na fabułę; choć tematyka wampiryczna jest ostatnio niemiłosiernie eksploatowana na wszelkie możliwe sposoby, autorce udało się stworzyć oryginalny, mroczno-melancholijno-metafizyczny klimat oraz w nowatorski i niebanalny sposób potraktować związki łączące śmiertelników z istotami nadprzyrodzonymi.
Nie znajdziecie tu taniej, sentymentalnej ckliwości, szumnych, teatralnych gestów i wielkich słów; głębia emocji i uczuć spływa oszczędnymi, wyrazistymi kroplami precyzyjnych słów, które zapadają w duszę i na długo zostają w pamięci.

Po drugie - powieść charakteryzuje się spójną kompozycją i wielością przemyślnie skonstruowanych wątków; akcja rozwija się powoli, ale konsekwentnie, stopniowo odkrywając przed czytelnikiem sekrety, których tu nie brak. Śledzenie trzymającej w napięciu akcji okazało się zajęciem intrygującym i niezwykle zajmującym.

Po trzecie - postaci głównych bohaterów zostały nakreślone w sposób, który zdecydowanie wyróżnia je z tła. Są jednocześnie wyraziste i pogłębione charakterologicznie, jak i fascynująco niedookreślone - dzięki temu pozostaje jeszcze sporo miejsca dla wyobraźni czytelnika.
Dialogi doskonale współgrają z akcją i fabułą, nie są drętwe, lecz ożywiają postaci bohaterów - czyli spełniają swoją rolę.

Wampir Henry Got wiedzie swoją ponurą nieśmiertelną egzystencję od czterystu lat w miarę spokojnie, by nie rzec monotonnie. Przypadkowe spotkanie z Zuzanną uświadamia mu, że to ona jest ową tajemniczą kobietą mającą światło pod skórą, która według sybillińskiej przepowiedni ma przynieść mu zgubę.
Henry przypadkowo i niemal odruchowo ratuje jej życie; od tego momentu są na siebie skazani, choć ich znajomość nie może skończyć się happy endem. Pojawienie się Zuzanny burzy delikatną równowagę pomiędzy dwoma światami, między dobrem a złem. Dziewczyna musi zginąć, a polują na nią nie tylko wampiry, wilkołaki i demony, lecz także członkowie sekretnego stowarzyszenia łowców wampirów. W dwuznacznej sytuacji znalazł się również Henry Got, którego istnieniu zagrażają zdolności Zuzanny, a który mimo to pragnie ją ocalić...

Jaki będzie ostateczny wynik tej walki? Czy Henry'emu uda się uratować życie Zuzanny?
Odpowiedź na te pytania wcale nie jest taka oczywista. Akcja trzyma w napięciu dosłownie do ostatniej strony i to tak umiejętnie, że nieraz zdarzyło mi się zapomnieć, że mam do czynienia z powieścią debiutantki.

Być może streszczenie fabuły w moim wykonaniu brzmi nieco banalnie i znajomo - w końcu powstało sporo wariacji na tematy wampiryczne. Jednak jeśli dacie powieści szansę, przekonacie się, że pozytywnie wyróżnia się na tle innych książek tego typu. Jest to przede wszystkim kwestia podejścia do tematu, jego głębi oraz specyficznej atmosfery przesyconej melancholią i smutkiem, w której nie ma ani krzty pretensjonalności. Książka porusza najgłębsze struny duszy; piękny i wysmakowany styl, dobrze przemyślana i atrakcyjnie podana filozofia zahaczająca o metafizykę nadają powieści niezwykłego kolorytu, który na długo zostaje w pamięci.

Gorąco polecam tę refleksyjną książkę wszystkim miłośnikom paranormalnej tematyki; wrażenia i emocje, jakie wywołuje, są warte tego, by poświęcić jej uwagę.

Zapraszam na bloga autorki - http://sloneczny-zakamarek.blog.onet.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Nie mam krzty wątpliwości, co do tego, że "Cień wiatru" jest moim numerem jeden w świecie książek. Sięgając po egzemplarz nie miałam żadnyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd