Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Hobbit, czyli tam i z powrotem

Tłumaczenie: Maria Skibniewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,7 (42930 ocen i 2246 opinii) Zobacz oceny
10
5 868
9
8 233
8
10 250
7
10 709
6
4 312
5
2 062
4
556
3
616
2
125
1
199
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hobbit, or There and Back Again
data wydania
ISBN
9788320717501
liczba stron
315
słowa kluczowe
tolkien, fantasy, lektury
język
polski

Arcydzieło literatury fantasy (w Iskrach wydane po raz pierwszy w 1952 roku). Baśniowy, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach fantastyczny świat oraz barwne postaci i ich wspaniałe przygody. Bohaterem jest tytułowy hobbit, „istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala”, pełen życzliwości dla świata, dobroci, nieskory do męstwa, a przecież odważny, poczciwy, a przecież sprytny....

Arcydzieło literatury fantasy (w Iskrach wydane po raz pierwszy w 1952 roku). Baśniowy, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach fantastyczny świat oraz barwne postaci i ich wspaniałe przygody. Bohaterem jest tytułowy hobbit, „istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala”, pełen życzliwości dla świata, dobroci, nieskory do męstwa, a przecież odważny, poczciwy, a przecież sprytny. Autor szuka w swej powieści odpowiedzi na podstawowe pytania o źródła dobra i zła. To także wstęp i zaproszenie do najgłośniejszego dzieła Tolkiena "Władcy Pierścieni". Lektura szkolna.

 

źródło opisu: http://www.iskry.com.pl

źródło okładki: http://www.iskry.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 391
Pati | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Bilbo Baggins, podobnie jak inne hobbity zamieszkujące Śródziemie, przede wszystkim ceni sobie spokój, wygodę i dobre jedzenie. Pewnego dnia na progu swojego domu zastaje czarodzieja, proponującego mu udział w przygodzie. Bilbo odmawia Gandalfowi, mówiąc, że przygody nie leżą w naturze hobbitów. Wielkie jest jego zdziwienie, gdy następnego popołudnia odwiedza go trzynastu krasnoludów. Trochę wbrew swej woli Bilbo wciągnięty zostaje w niebezpieczną wyprawę, której celem jest odzyskanie utraconego przed wieloma laty na rzecz okrutnego smoka Smauga skarbu krasnoludów i przywrócenie panowania nad Samotną Górą prawowitemu władcy. Pełna przygód i niebezpieczeństw podróż, w którą razem z krasnoludami i czarodziejem wyrusza Bilbo, odmieni go niemal nie do poznania i sprawi, że dowie się o sobie wielu nowych rzeczy.

"Hobbit" Tolkiena był jedną z moich lektur w gimnazjum i przyznaję, że nie przywiązałam wtedy do tej książki zbyt wielkiej wagi. Przyczynę tego upatruję w krasnoludach, które mimo całej sympatii jaką do nich żywię, nie są moimi ulubionymi postaciami fantastycznymi. Czytając “Hobbita” po raz drugi, nieraz przyłapywałam się na tym, jak wielu rzeczy już nie pamiętam. Jak to dobrze, że każdą książkę można przeczytać kolejny raz i odkryć przedstawioną w niej historię na nowo. Tak było ze mną, bo choć w gimnazjum “Hobbita” nie polubiłam, to przez swoje uwielbienie dla Władcy Pierścieni, zarówno wersji filmowej jak i książkowej, postanowiłam przeczytać tę książkę ponownie. I doprawdy nie mam zielonego pojęcia, dlaczego wcześniej nie podobała mi się ta powieść.

“Hobbit” przypomina nieco baśń, a sam Tolkien posługuje się trzecioosobową narracją, czasami jednak stosuje ciekawy zabieg, bezpośrednio zwracając się do czytelnika i kierując jego uwagę na to, co w danej chwili jest dla bohaterów szczególnie istotne. Podczas podróży przygoda goni przygodę, dobro walczy ze złem, a niebezpieczeństwo zagraża postaciom niemal na każdym kroku. Przez to odnosi się wrażenie, że akcja płynie szybkim tempem. Jedyne co mi przeszkadzało to długie opisy wprowadzające w świat wykreowany przez autora, rekompensuje to jednak lekki, gawędziarski sposób narracji. Cieszę się, że ponownie przeczytałam “Hobbita” i mogę stwierdzić, że Śródziemie urzeka jak we Władcy Pierścieni, czego nie dostrzegłam za pierwszym razem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieodnaleziona

To moje pierwsze spotkanie z Mrozem i raczej długo nie będzie kolejnego. Nieścisłości mnóstwo, lokowanie produktu (słynna Amica...), niezrozumiałe zac...

zgłoś błąd zgłoś błąd