Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tragiczna historia doktora Fausta

Tłumaczenie: Juliusz Kydryński
Seria: Seria Dawnej Literatury Angielskiej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,38 (104 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
13
7
37
6
30
5
12
4
2
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Tragical History of Doctor Faustus
data wydania
ISBN
8308008674
liczba stron
80
słowa kluczowe
Faust, dramat angielski, renesans
język
polski
dodała
krosciucha

Tragedia również poruszająca temat ambicji. Tym razem chodzi o wyzwanie intelektualne; sztuka nawiązuje do średniowiecznych legend o poszukiwaniu źródeł nieskończonej mądrości i wiedzy. Elementy takie jak czarna magia, pakty z diabłem, i inne sztuka czerpie z tradycji moralitetu. Fragment: Chorus. Dziś nasza Muza nie pragnie się chełpić Niebiańskim wierszem, odbywając marsze Po...

Tragedia również poruszająca temat ambicji. Tym razem chodzi o wyzwanie intelektualne; sztuka nawiązuje do średniowiecznych legend o poszukiwaniu źródeł nieskończonej mądrości i wiedzy. Elementy takie jak czarna magia, pakty z diabłem, i inne sztuka czerpie z tradycji moralitetu.


Fragment:

Chorus. Dziś nasza Muza nie pragnie się chełpić
Niebiańskim wierszem, odbywając marsze
Po trazymeńskich polach, gdzie Mars wiązał
Kartagińczyków szyki; ni miłością
Bawiąc się płochą na królewskich dworach,
Kiedy przewraca się państwo; ani też
Sławiąc blask dumnych i zuchwałych czynów;
Musimy tylko, panowie, pokazać
Kształt losów Fausta, dobrych i niedobrych,
I o cierpliwe upraszając sądy,
Mówić o Fauście od jego dzieciństwa.
A wiec urodził się z biednych rodziców
W Niemczech, w miasteczku, co zwało się Roda;
W dojrzalszych latach bywał w Wittemberdze,
Gdzie go krewniacy głównie wychowali.
Tak wkrótce się odznacza w teologii,
Która owocnym jest polem szkolarstwa,
Że wnet go stopniem doktora uczczono,
Prześcignął bowiem wszystkich, którzy rozkosz
Znajdują w słodkich dysputach o sprawach
Owych niebiańskich nauk; póki wreszcie,
Pełnego wiedzy i pychy, woskowe
Skrzydła nie wzniosły go wyżej, niżeli
Mógł sięgnąć, więc niebiosa się zmówiły
Na jego zgubę; gdy skrzydła stopniały,
Popadł w diabelskie praktyki i teraz,
Syty swej uczoności złotych darów,
Przeklętą magią karmi się w nadmiarze;
Nic dlań słodszego od magii; przedkłada
Ją ponad wszystkie największe rozkosze.
Oto ten człowiek, siedzi w swej pracowni. [str. 7-8]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1982

źródło okładki: http://odyseja.com/tragiczna-historia-doktora-fausta.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 41
Białooka | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2015

Zadano mi tę książkę do przeczytania na przedmiot co się zwie "teatr elżbietański" i byłam zaskoczona, że mnie tak wciągnęło. Myślałam, że to jakieś nudy.
Zapewne wielcy krytycy literaccy mówią o wiele poważniej o tym dziele natomiast ja z perspektywy młodego czytelnika powiem tak: książka Marlowe'a to taki dawny "Harry Potter" tylko bardziej zwięzły i demoniczny. Czyta się bardzo szybko, ponieważ jest to dramat, a dialogi czyta się szybko, a poza tym książka jest zwyczajnie króciutka.
Polecam wielbicielom teatru elżbietańskiego, tematyki magii i osób lubiących czuć, że czytają coś strasznego :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku

Dwóch facetów na łódce chcących złowić wielkiego rekina... To nie może się dobrze skończyć. Szkoda tylko, że dla czytającego. Brnąc przez kolejne stro...

zgłoś błąd zgłoś błąd