Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złote żniwa : rzecz o tym, co sie działo na obrzeżach zagłady Żydów

Wydawnictwo: Znak
5,78 (525 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
28
8
47
7
110
6
116
5
99
4
30
3
33
2
12
1
33
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1523-8
liczba stron
232
słowa kluczowe
zagłada, Żydzi, Shoah, antysemityzm
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca historia ludzkiej chciwości. Nowa książka autora Strachu. Grupa polskich chłopów, a przed nimi stos ludzkich kości - porażające zdjęcie, które stało się pretekstem do napisania tej książki. Czego szukano w masowych grobach nieopodal byłego obozu w Treblince? Złotych zębów, biżuterii, pieniędzy? Autorzy Złotych żniw zadają pytania dotyczące ludzkiej chciwości. Od nas zależy,...

Wstrząsająca historia ludzkiej chciwości.

Nowa książka autora Strachu.

Grupa polskich chłopów, a przed nimi stos ludzkich kości - porażające zdjęcie, które stało się pretekstem do napisania tej książki. Czego szukano w masowych grobach nieopodal byłego obozu w Treblince? Złotych zębów, biżuterii, pieniędzy?

Autorzy Złotych żniw zadają pytania dotyczące ludzkiej chciwości.
Od nas zależy, czy i jak na nie odpowiemy.

Złote żniwa to esej historyczny Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross. Wybitni polscy intelektualiści zajmują się przemilczanym aspektem stosunków polsko-żydowskich w czasie drugiej wojny światowej. Zaskakuje odwaga, z jaką autorzy podchodzą do zasadniczego tematu książki: roli chciwości Polaków i innych narodowości wobec Żydów podczas Zagłady.

Esej porusza tematy drażliwe i bolesne: przejmowania żydowskiego mienia przez Polaków, współudziału w tym procederze polskich środowisk prawniczych czy granatowej policji. Autorzy opisują przerażającą sytuację Żydów na polskich wsiach, pytają o rolę Kościoła katolickiego w kształtowaniu zachowań wiernych. Nie stronią od ostrych moralnych i historycznych ocen, wyrazistego, bezpośredniego języka i nie ukrywają swoich emocji. Czyni to z lektury tej książki głębokie intelektualne i moralne przeżycie.

Złote żniwa będą największym wydarzeniem książkowym 2011 roku.

 

źródło opisu: Znak, 2011

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 1617
lapsus | 2011-11-20
Na półkach: Przeczytane

Jeśli szukać by książek historycznych z tezą, to jest to dzieło wzorcowe. Na podstawie jednego zdjęcia wyciągnięty zostaje wniosek, że polscy chłopi, to cmentarne hieny, które wzbogaciły się na przekopywaniu zbiorowych mogił. Autorom nie wpada do głowy np. , że przedstawiona na fotografii ludność z okolic Treblinki, ci "kopacze", są pod kontrolą milicjantów, bo są zmuszeni do tej "pracy" - mnie przynajmniej takie skojarzenie się nasunęło. Są zatem "Złote żniwa" zbiorem najgorszych stereotypów o Polakach, które mają dowieść, że grabież i współuczestniczenie w mordach były normą, a akty humanitarne wyjątkami, potwierdzającymi regułę. Wszystko to ma być udowodnione przez pojedyncze przykłady i daleko idące wnioski z nich wyciągane. Dawno nie czytałem tak jednostronnej książki, której sposób obrazowania mogę porównać jedynie do propagandowych utworów z czasów PRL-u. Przypominam sobie opowiadanie Zofii Nałkowskiej "Przy torze kolejowym", które znajduje się w tomiku "Medaliony" - młoda Żydówka ze złamaną nogą czeka nieopodal wsi na pomoc, zbierają się mieszkańcy, są bierni, przynoszą jedynie coś do jedzenia i picia, los kobiety jest przesądzony - zostaje zabita przez jednego ze świadków. Opowiadanie Nałkowskiej to same pytania - co czują ci ludzie? kim jest zabójca? jego czyn to bestialstwo czy miłosierdzie? Małżeństwu Grossów podobne dylematy są obce, bo oni znają wszystkie odpowiedzi. Jedno trzeba przyznać - jak na dziełko propagandowe przystało czyta się "Złote żniwa" gładko i przyjemnie, nie trzeba za dużo myśleć i można czerpać przyjemność z opisywanych przez autorów okropieństw, bo przecież z tego powodu literatura poświęcona Holocaustowi jest taka popularna. Główne uczucie po przeczytaniu tej książki to smutek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pasażerka

Pasażerka, ciekawy tytuł, prawda? Książkę zaczynamy we współczesnym Nowym Yorku. Tam poznajemy naszą główną bohaterkę, Ettę. Dziewczyna gra na skrzypc...

zgłoś błąd zgłoś błąd