Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atramentowe serce

Tłumaczenie: Jan Koźbiał
Cykl: Atramentowy Świat (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,34 (4655 ocen i 417 opinii) Zobacz oceny
10
488
9
742
8
875
7
1 340
6
632
5
343
4
90
3
109
2
9
1
27
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tintenherz
data wydania
ISBN
8323718164
liczba stron
512
słowa kluczowe
fantasy
język
polski

Niesamowita, pełna przygód i czarów książka! Mortimer Folchart mieszka ze swoją córką Meggie w wynajętym domu i zajmuje się restauracją starych książek. To spokojne życie zmienia się, gdy odwiedza ich dziwny gość - Smolipaluch. [...] Od tej chwili rozpoczyna się sensacyjna akcja, w której bohaterowie książkowi walczą i spiskują przeciwko Mortimerowi i jego córce, i nikt już na pewno nie wie,...

Niesamowita, pełna przygód i czarów książka!

Mortimer Folchart mieszka ze swoją córką Meggie w wynajętym domu i zajmuje się restauracją starych książek. To spokojne życie zmienia się, gdy odwiedza ich dziwny gość - Smolipaluch.

[...] Od tej chwili rozpoczyna się sensacyjna akcja, w której bohaterowie książkowi walczą i spiskują przeciwko Mortimerowi i jego córce, i nikt już na pewno nie wie, co jest rzeczywistością, a co fikcją literacką.

 

źródło opisu: [Egmont, 2006]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 256
Sognatore | 2015-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Atramentowe serce", tak jak pozostałe części "Atramentowego światu" czytałam wiele razy. Często w dzieciństwie, a teraz po raz kolejny, ponieważ chciałam sobie przypomnieć, dlaczego tak ją lubiłam. Po lekturze doszłam do wniosku, że nie tylko najmłodsi, ale każdy może ją przeczytać. Wciąga do środka, a stamtąd do "oryginalnego" "Atramentowego serca".
Miałam wrażenie, że postaci, miejsca naprawdę istnieją. Cornelia przeniosła mnie w inny, niezwykły świat. Straszny i piękny. Na pierwszy rzut oka taki jak nasz, ale "wyczytane" postaci uczyniły go wyjątkowym. Wróżki, kobolidy, różne inne gatunki fantastycznych, opisane były w sposób sprawiający, że słyszało się wokół ich piski, dzwonienie, furkot skrzydełek, widziało niebieskie, fioletowe, brązowe twarzyczki.
Książka idealna dla zakochanych w czytaniu. Ponieważ właśnie tacy są główni bohaterzy, a całość pozwala wierzyć, że książki to istotnie indywidualne światy, tylko trzeba umieć otworzyć ich bramy. Dają wiarę, że można wyczytać jakąś postać, przedmiot, roślinę, bo one naprawdę istnieją.
Do tego dynamiczna, interesująca fabuła.
"Atramentowe serce" popuszcza wodze fantazji i otwiera umysł na "niemożliwości" (bo tak naprawdę nic nie jest niemożliwe, więc "" ;)). Odblokowuje wyobraźnię. Gorąco polecam. Warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbyt piękne

Typowa literatura rozrywkowa. Lekko i dowcipnie napisana, z wątkiem kryminalno - komediowym, opierająca się na przeciwstawieniu charakterów i płci. Do...

zgłoś błąd zgłoś błąd