Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Spragnieni miłości

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Romans". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: HarperCollins
5,8 (61 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
14
6
16
5
8
4
4
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Founding father ; Justin
data wydania
ISBN
978-83-238-7333-4
liczba stron
288
słowa kluczowe
układ, małżeństwo, strata, zemsta
język
polski
dodał
Casthaluth

„Założyciel rodu” Chociaż John Jacobs nie należy do grona bogatych ludzi, ma bardzo ambitne plany i wie, co zrobić, by się wzbogacić. Postanawia ożenić się dla pieniędzy, a jego wybór pada na córkę właściciela linii kolejowej. Podobno Ellen nie jest zbyt urodziwa, ale przecież nie można mieć wszystkiego… John nie zamierza tracić czasu na zaloty. Otwarcie proponuje Ellen małżeństwo, a raczej...

„Założyciel rodu”
Chociaż John Jacobs nie należy do grona bogatych ludzi, ma bardzo ambitne plany i wie, co zrobić, by się wzbogacić. Postanawia ożenić się dla pieniędzy, a jego wybór pada na córkę właściciela linii kolejowej. Podobno Ellen nie jest zbyt urodziwa, ale przecież nie można mieć wszystkiego… John nie zamierza tracić czasu na zaloty. Otwarcie proponuje Ellen małżeństwo, a raczej układ oparty na przyjaźni, korzystny dla obu stron. Mimo sprzeciwu ojca Ellen błyskawicznie odbywa się skromny ślub. Dopiero teraz John i Ellen mogą się naprawdę poznać. Czy spodoba im się to, czego dowiedzą się o sobie?

„Pomocna dłoń”
Dom Jacobsów, których przodkowie byli założycielami Jacobsville w Teksasie, zostaje wystawiony na licytację. Shelby, córka zmarłego właściciela domu, traci dach nad głową i jest zmuszona podjąć pracę sekretarki w miejscowej kancelarii. Nieoczekiwanie pomocną dłoń wyciąga do niej Justin, który powinien jej nienawidzić. Sześć lat temu Shelby niezwykle boleśnie go zraniła. Teraz zastanawia się, czy Justinem kieruje współczucie, czy raczej chęć zemsty…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2010

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09

Po poprzedniej (niedoczytanej zresztą) książce, ta była wręcz wytchnieniem dla umysłu i oczu. Diana Palmer prezentuje nam dwa opowiadania o miłości, ale bardzo różnej miłości. Pierwsza rodzi się z przyjaźni i ciężkiej pracy, z zaufania i szczerości. Opowiadanie "Założyciel rodu" ukazuje nam życie młodego ranczera, który nie boi się ciężkiej pracy, jest bardzo ambitny i ma jasno wyznaczone cele. Nie boi się też wsiąść za wspólników ludzi o różnych kolorach skóry. Bo to opowiadanie jest nie tylko o miłości ale też o walce z rasizmem i o niewolnictwie. Autorka skupia się na relacjach między ludzkich, na przyjaźni i pomocy innym, bo tylko wspólna praca i wzajemne bezinteresowne wsparcie, może pomóc przetrwać ciężkie czasy i przynieść lepsze jutro. Seksu w tym opowiadaniu nie ma za dużo w przeciwieństwie do drugiej historii.
"Pomocna dłoń" to historia dalszych losów rodziny Jacobsów. Tym razem autorka skupia się na relacjach między dwojgiem głównych bohaterów - Shelby i Justinem. Dwoje ludzi, którzy się kochają a nie potrafią wyrazić swoich uczuć. Intryga ojca Shelby spowodowała, iż ciężko na nowo młodym zdobyć do siebie zaufanie, a bez niego w ich małżeństwie nie dzieje się najlepiej. Ale nie tylko brak zaufania stoi im na przeszkodzie by wieść szczęśliwe życie. Diana Palmer pokazuje jak wiele w życiu zależy od szczerej rozmowy, od chęci wyrażania swoich uczuć, pragnień.
Książkę czyta się dobrze i szybko. Język jakim jest napisana jest lekki i przyjemny. Mi do gustu zdecydowanie bardziej przypadła pierwsza historia, taka bardziej spokojna i stonowana i powodująca uśmiech na twarzy. Drugie opowiadanie też było dobre, bardziej wyraziste, i pełne emocji, ale też trochę jakby przeciągane na siłę.
Polecam wszystkim na jesienne deszczowe dni, by się odstresować i przeżyć wspaniałą miłość z bohaterami Diany Palmer.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra o tron

Książka ta zdecydowanie zasługuje na uwagę. Nie jest to jednak literatura lekka (dosłownie i w przenośni:)). Dzieło to porusza wiele wątków i na począ...

zgłoś błąd zgłoś błąd