Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pewnego razu w Paryżu

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Hutton". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
6,18 (139 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
12
7
34
6
35
5
16
4
13
3
7
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Once in Paris
data wydania
ISBN
9788323851738
liczba stron
352
słowa kluczowe
miłość, uczucia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Casthaluth

Inne wydania

Brianne i Pierce spotkali się w Paryżu. Ona była uczennicą w szkole dla dziewcząt, on opłakiwał śmierć żony. Przystojny, nieprzystępny zafascynował ją od razu, choć wiedziała o nim niewiele. Jedno wszakże wiedziała na pewno ? że tylko dla niego jest miejsce w jej sercu. Po śmierci żony Pierce nie chciał się wiązać z żadną kobietą. A tym bardziej z niemal dwa razy młodszą od niego piękną...

Brianne i Pierce spotkali się w Paryżu. Ona była uczennicą w szkole dla dziewcząt, on opłakiwał śmierć żony. Przystojny, nieprzystępny zafascynował ją od razu, choć wiedziała o nim niewiele. Jedno wszakże wiedziała na pewno ? że tylko dla niego jest miejsce w jej sercu. Po śmierci żony Pierce nie chciał się wiązać z żadną kobietą. A tym bardziej z niemal dwa razy młodszą od niego piękną dziewiętnastolatką. Najchętniej zapomniałby o Brianne, miał jednak wobec niej dług wdzięczności. Kiedy więc dowiedział się, że ojczym pragnie wydać ją za mąż wbrew jej woli, Pierce uznał, że musi jej pomóc...

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (293)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4992
Irena | 2015-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2015

Pewnego razu w Paryżu

„- Może odrobina radości, chwila szczęścia, to wszystko, czego należy oczekiwać od życia (…)”.*

Czasem trudno uwierzyć, że jedno wydarzenie może odmienić całe życie, ale tak jest. I chociaż się temu sprzeciwiamy, bronimy przed tym i uciekamy, tak naprawdę jesteśmy bez szans. Przeznaczeniu mało kiedy da się umknąć, bo ono i tak nas znajdzie, czy tego chcemy, czy nie.

Brianne życie nie rozpieszczało, od zawsze traktowana przez matkę chłodno, wcześnie straciła ojca, niemalże od razu zyskała ojczyma nie przepadającego za nią. Aby nie przeszkadzała została wysłana do Paryża, do szkoły z internatem. W dniu swoich dziewiętnastych urodzin udała się do Luwru, gdzie niespodziewanie spotyka Pierce'a Huttona, jednego z gości ojczyma na przyjęciu, któremu niedawno zmarła żona. Podchodzi do niego i swoim zwyczajem dużo mówi. Po tym spotkaniu nie może o nim zapomnieć, ale do następnego dochodzi dopiero rok później. Do niej zaczyna docierać, że czuje do mężczyzny coś...

książek: 5179

Bardzo dobry romans czytało się świetnie na odstresowanie lekki, przyjemny,,bardzo mi się podobał.

książek: 15304
betina360 | 2016-08-21
Na półkach: 2016, Zakupione, Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Brianne i Pierce spotykaja sie w Paryzu. Ona jest mloda 19 letnia uczaca sie dziewczyna natomiast on jest dwa razy starszy i niedawno stracil zone o ktorej nie potrafi zapomniec. Jest nim zauroczona i czy bedzie wiecej niz przyjazn mozna sie przekonac czytajac ta romantyczna ksiazke Diany Palmer ktora mnie po raz kolejny urzekla.

książek: 1644

Jak pewnie już zdążyliście się zorientować, bardzo rzadko sięgam po jakiekolwiek romanse. Dużo chętniej czytam książki tak zwane "życiowe", w których tylko przy okazji pojawia się miłosny wątek. Takie powieści są według mnie bardziej naturalne, rzeczywiste. A te typowe romansidła są dla mnie zawsze mocno przesłodzone, a za tym nie przepadam. Jednak czasami lubię chwycić i po taką literaturę. W końcu niewielka odmiana od czasu do czasu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Jak dotąd raczej z tego powodu nie cierpiałam, nawet cieszyłam się, że mogę zmienić nieco tematykę, odprężyć się. Tym bardziej, gdy ów romans ma ciekawą fabułę i szybka akcję :) To lubię!

Tym razem trafiłam na powieść Diany Palmer - "Pewnego razu w Paryżu". Jak dotąd nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki więc z wielkim zainteresowałam chwyciłam po najbliższą książkę. Liczyłam na piękną i romantyczną historię miłosną, w której zatracę się choć na chwilkę. Tego mi było teraz trzeba. Oderwać się od tego co tu i...

książek: 104
Patrycja S | 2015-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2015

Diana Palmer, to autorka, o której pisałam jakiś czas temu <<klik>>. Tak się złożyło, że dotarła do mnie kolejna jej publikacja. Będąc zachwycona poprzednią lekturą, czym prędzej wzięłam się za czytanie "Pewnego razu w Paryżu".
To co od razu zwróciło moją uwagę, to duże podobieństwo do poprzedniej książki. Ewidentnie styl w jakim zostały napisane obie lektury jest do siebie bardzo podobny. Oprócz tego opisy wielu wątków również niewiele odbiegają podobieństwem od "Nora".
Główna bohaterka podchodzi do starszego od siebie mężczyzny, którego poznała jakiś czas temu. Ta widząc na jego twarzy smutek, żal, tęsknotę nie mogła powstrzymać się przed rozpoczęciem konwersacji z przystojnym panem. Pozornie zwyczajna rozmowa przeradza się nagle w coś znacznie większego. Okazuje się, że Brianne "powstrzymała" mężczyznę przed popełnieniem samobójstwa. Później niesfornie ich drogi krzyżują się, kiedy Price, chcąc pomóc młodej niewiaście proponuje jej małżeństwo.
Na jaw wychodzą sprawy, o których...

książek: 266
Nola | 2015-03-26
Na półkach: Wygrane, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 marca 2015

Książka jest swoistym łamaniem stereotypów i tematów tabu odnośnie miłości młodej kobiety i dwa razy od niej starszego mężczyzny. Czy można doszukać sie tu procesu obsesyjnej miłości od pierwszego wejrzenia? zdecydowanie tak.

książek: 7610
Scarlett | 2015-02-15
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2015

Zauważyłam, że Diana Palmer ma w zwyczaju tworzyć główne bohaterki głupie jak but, a jednak z aspiracjami do bycia wielkimi intelektualistkami. Czyta się o takich osobach komicznie. Nie ma nic śmieszniejszego niż przemądrzała nastolatka, która myśli i powtarza, że jest dorosła. Z byciem dorosłym jest jak z byciem damą – jeśli musisz zapewniać, że nią jesteś, to nie jesteś. Pisarka serwuje rozkoszne sceny, gdy to Brianne opowiada o swoich ocenach z matematyki poważnemu dorosłemu człowiekowi. I jeszcze ta idiotyczna udawana powaga, która zamiast dodawać bohaterce metaforycznych lat, to zamiast tego brzmi jak rozpuszczony bachor. Przykład? Otóż skarży na koleżanki, przez co wyrzucają jedną ze szkoły. Ciągle powtarza: „od pewnego czasu czuję się dorosła” - takie brednie może powtarzać tylko niedojrzała nastolatka. Podobnie jak „nie jestem dzieckiem, mam już 19 lat” - tak dziewczynko, a teraz wracaj do książek i ucz się do matury.

Jedyną wartościową cechą, którą posiada główna...

książek: 907
palalela | 2015-10-14
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2015

Typowy, ckliwy, pełen niedorzeczności romans. Lektura idealna podczas coraz dłuższych, zimnych i szarych wieczorów.

książek: 495
elma | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane, Od innych, 2013
Przeczytana: 05 lutego 2013

Generalnie bardzo lubię raz na jakiś czas oderwać się od książek o tzw.tematyce poważnej i ciężkiej. I nic (moim skromnym zdaniem) nie nadaje się do tego lepiej jak romans. Dlatego sięgnęłam po "Pewnego razu w Paryżu" D. Palmer. Muszę przyznać że nie jeden romans w życiu czytałam ale to co zaproponowała Pani Palmer w tej książce po prostu godzi w moją inteligencje. Ja wiem że z romansami jet podobnie jak z muzyką Disco Polo, ma być lekka i przyjemna i nie ma co do niej dorabiać ideologii.Ale ludzie są jakieś standardy!!!! Bohaterowie tej książki są naiwni i rozchwiani emocjonalnie a przy tym bezbarwni, nie polecam tej pozycji absolutnie!!!!

książek: 570
wiolenia28 | 2016-02-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Trzeba było niemało samozaparcia, żeby dotrwać do końca. Prawie wszystko było do przewidzenia.

zobacz kolejne z 283 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd