Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zagubiony w czasie

Tłumaczenie: Michał Jankowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Satine". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
6,73 (153 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
9
8
17
7
40
6
34
5
13
4
12
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Time was
data wydania
ISBN
978-83-238-7840-7
liczba stron
240
słowa kluczowe
rodzina, wypadek, uczucie
język
polski
dodała
Ag2S

Libby uwielbia górską chatę rodziców, chętnie spędza tu każdą wolną chwilę. Cisza i samotność pomagają jej skupić się na pracy naukowej. Pewnej nocy dostrzega na niebie potężny rozbłysk. Przekonana, że w pobliżu runął samolot, postanawia ratować ofiary wypadku. Odnajduje nieprzytomnego mężczyznę, który na szczęście szybko dochodzi do siebie. Libby troskliwie się nim opiekuje, jednak...

Libby uwielbia górską chatę rodziców, chętnie spędza tu każdą wolną chwilę. Cisza i samotność pomagają jej skupić się na pracy naukowej. Pewnej nocy dostrzega na niebie potężny rozbłysk. Przekonana, że w pobliżu runął samolot, postanawia ratować ofiary wypadku. Odnajduje nieprzytomnego mężczyznę, który na szczęście szybko dochodzi do siebie. Libby troskliwie się nim opiekuje, jednak niespodziewany gość wydaje jej się coraz bardziej podejrzany i groźny. Zachowuje się dziwacznie, zadaje mnóstwo pytań, ale sam niechętnie udziela odpowiedzi. Mimo to Libby jest nim zafascynowana. Tak bardzo, że zapomina o własnym bezpieczeństwie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Muszę przyznać, że straszne polubiłam romanse, które wchodzą w skład serii Satine. Być może nie należą one do literatury wysokich lotów, jednak z całą pewnością są na tyle interesujące, by mogły nam służyć jako wdzięczne 'czasoumilacze'. Jest to niezwykle wygodne, gdy nasz organizm dopomina się o spędzenie odrobiny czasu z książką, ale nie jesteśmy w stanie skupić się na niczym ambitniejszym. Sięgając po tego typy utwory warto pamiętać, że najlepiej jest dawkować emocje, które wiążą się ściśle z przedstawianą przez danego autora fabułą. To prawda, że bywają one do bólu przewidywalne, ale czy to jest najważniejsze, jeśli mamy w planach się nieco zrelaksować?

"Zagubiony w czasie" to już kolejna powieść Nory Roberts, którą miałam okazję poznać w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Opowiada ona Molom Książkowych historię Liberty - dwudziestotrzyletniej kobiety, która postanowiła wziąć kilka dni urlopu od dość intensywnego życia zawodowego w wielkim mieście. W tym celu główna bohaterka przenosi się do domku letniskowego swoich rodziców, w którym nikt i nic nie będzie w stanie zburzyć ciszy, którą tak bardzo sobie wymarzyła. Niespodziewanie w jej domu pojawia się tajemniczy mężczyzna, którego udało jej się uratować z katastrofy lotniczej. Dziewczyna udziela Calebowi niezbędnej pomocy i niedługo potem zauważa, że czuje do niego coś o wiele więcej, niż zwykłą sympatię... Czy nieznajomy odwzajemni uczucia swojej wybawicielki?

No i to by było na tyle... Gdy wzięłam w swoje ręce "Zaginionego w czasie" byłam pewna, że przedstawiona ukazana mi przez Norę Roberts historia sprawi, że po raz kolejny przeniosę do niezwykłego świata, który pozostaje w ścisłym związku z podróżami w czasie i z nieziemsko przystojnymi mężczyznami. W końcu nie tak dawno, miałam okazję zapoznać się z kontynuacją tej powieści i byłam nią wręcz zachwycona. Tym razem przyszedł jednak czas na delikatne ochłodzenie mojego entuzjazmu i nie jestem do końca pewna, czym jest to spowodowane. Czytanie tych książek w odwrotnej kolejności z pewnością miało swój udział w całym zajściu, ale nie jestem też tego tak pewna. Wydaje mi się po prostu, że "Spirala czasu" jest o wiele lepszą powieścią amerykańskiej pisarki. Zastanawiałam się nad tym już od kilku dni i doszłam do wniosku, że przygody Sunny i Jacoba są o wiele bardziej barwne i na swój sposób nieprzewidywalne, a dodatkowo zawierają w sobie ogromną ilość emocji, które dane nam jest odczuwać w trakcie spotkania z z lekturą tej powieści.

W przypadku Libby i Caleba wszystko wydaje się być prostolinijne i nie ma większego sensu. Sytuacje, które dane nam jest zaobserwować, nie wnoszą do naszego życia zbyt wielu uniesień i okrzyków zazdrości... Bohaterowie są zbyt prostolinijni, jak na mój gust, a przecież nie wymagam zbyt wiele od pisanych przez Norę Roberts romansów. Jałowość w ty przypadku stała na naprawdę wysokim poziomie, jednak nie zrezygnuje całkowicie z zapoznawania się z twórczością tej autorki. Jestem pewna, że jeszcze nie raz mnie ona zaskoczy i wtedy będę nią wręcz zaskoczona... Nie wiem, czy chciałabym polecać "Zaginionego w czasie" komukolwiek. Osobiście nie jestem do tego przekonana, więc najlepiej będzie jeśli sami podejmiecie taką decyzję. Z całą pewnością nie jest to powieść, którą podsuwałabym osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z twórczością amerykańskiej autorki.

Wydawnictwo Mira/Harlequin, luty 2011
ISBN: 978-83-238-7840-7
Liczba stron: 240
Ocena: 3/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

Uwielbiam Chyłkę i nic tego nie zmieni. Kolejny, trzeci tom przygód duetu Joanny i Zordona. Jak zwykle wartka akcja, zaskakujące zwroty akcji i nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd