Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta na motocyklu

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mój prywatny świat". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pascal
6,42 (67 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
8
7
18
6
17
5
8
4
4
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7513-708-8
liczba stron
288
słowa kluczowe
podróże, motocykl
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Małgośka

Kobieta na motocyklu Anny Jackowskiej jest kolejnym - po "Tyglu" Piotra Kossowskiego oraz "Ameryka nie istnieje" Wojtka Orlińskiego - tytułem z serii "Mój prywatny świat". To pełna humoru i wrażliwości relacja z podróży motocyklowej, liczącej 10 tys. kilometrów, z Polski, przez Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię, Turcję do Syrii i Jordanii. To opowieść o kobiecie, przedstawicielce współczesnej...

Kobieta na motocyklu Anny Jackowskiej jest kolejnym - po "Tyglu" Piotra Kossowskiego oraz "Ameryka nie istnieje" Wojtka Orlińskiego - tytułem z serii "Mój prywatny świat". To pełna humoru i wrażliwości relacja z podróży motocyklowej, liczącej 10 tys. kilometrów, z Polski, przez Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię, Turcję do Syrii i Jordanii. To opowieść o kobiecie, przedstawicielce współczesnej cywilizacji zachodniej, podróżującej samotnie na motocyklu po egzotycznych szlakach, które przed wiekami przemierzały karawany. To historia przekraczania granic geograficznych, przekraczania barier pomiędzy ludźmi różnych kultur i przekraczania własnych ograniczeń. To historia poznawania świata i odkrywania siebie.

 

źródło opisu: merlin.pl

źródło okładki: merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 588
Pasażerka | 2012-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2012

Zazwyczaj książki podróżnicze czytam jednym tchem i połykam je błyskawicznie. Podobne przekonanie żywiłam co do książki Anny Jackowskiej, tym bardziej że kierunek jej podróży - Syria i Jordania - są dla mnie destynacjami z prywatnej listy "must visit".
Psikus! Tę niedługą książeczkę czytałam niemal 2 tygodnie, by nie powiedzieć - męczyłam. Z jednej strony książka jak książka, autorka zdaje relację ze swoich obserwacji, wrażeń, przemyśleń i perypetii, które dotycząc tak egzotycznych dla nas krajów muszą być po prostu ciekawe. Z drugiej strony sposób pisania jak i sama relacja zwyczajnie mnie drażniły. Drażniło traktowanie motoru jak żywej istoty, która co rusz stroi fochy, bo jej za ciężko. Drażniło mnie do podejście do tubylców - niby podróż miała być obalaniem stereotypów, ale wielokrotnie autorka się nimi posiłkowała. Drażniło mnie, z pewnością niezamierzone (ale jednak) typowo europejskie patrzenie z wrodzoną wyższością na tubylców, którzy byli dla niej trochę śmieszni, trochę dziwni i trochę egzotyczni. Drażniły mnie wtręty w stylu "nie mam ochoty dziś z nimi rozmawiać/nie mam ochoty na interakcje z nimi", bo przeczy to zupełnie idei podróży. Drażniło mnie to omijanie turystycznych miejsc jakby były to miejsca uwłaczające prawdziwemu podróżnikowi. Drażniło mnie także to ciągłe podkreślanie, że autorka to "baba" i blondynka, jakby to wszystko zmieniało w jej wyjeździe.
Dla mnie podróż to otwartość na inność, na nowe doznania, kultury i ludzi zupełnie innych ode mnie. Bez uprzedzeń, bez niechęci, bez zmęczenia takim a nie innym zachowaniem, bez wywyższania się i podkreslania, że ja jestem podróżnikiem a oni tylko turystami. Nie znalazłam tego w tej książce, niestety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko mogę zacząć od nowa. Kurs pozytywnego myślenia

„ … Wystarczy dziesięć sekund, jedno uważne spojrzenie, jedno zdanie, jeden uścisk ręki albo jeden uśmiech …” Ile razy zaczynaliście wszystko od now...

zgłoś błąd zgłoś błąd