Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamczucha

Cykl: Jeżycjada (tom 2)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,91 (4215 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
235
9
435
8
658
7
1 429
6
768
5
454
4
85
3
111
2
16
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773147
liczba stron
220
słowa kluczowe
Aniela Kowalik, jeżycjada
język
polski

Inne wydania

Aniela Kowalik nie była pięknością. Miała wszak dużo tego, co się nazywa urokiem osobistym.I ta właśnie Anielka przeżyła wielką miłość. Nad morzem, w swej rodzinnej Łebie, poznała chłopaka, który wprawdzie nie bardzo spodobał się ojcu Anielki, za to bardzo jej samej. To dla niego wybrała poznańską szkołę średnią, liceum poligraficzno księgarskie. I dla niego przyjechała do obcego prawie miasta.

 

źródło opisu: Akapit Press, 2007

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 597

Nie pamiętam jakie były moje wrażenia kiedy czytałam tę książkę po raz pierwszy, a więc dwadzieścia z grubym hakiem lat temu. Ale teraz było całkiem ciekawie. Główna bohaterka przez cały czas tak mnie irytowała, że musiałam sobie robić co kilkadziesiąt stron przerwę, by od niej odpocząć. Chyba jestem zbyt mało tolerancyjna dla notorycznych kłamców, nawet jeśli mają oni tylko piętnaście lat i są jedynie bohaterami powieści. Perełką na moje nerwy tym bardziej było wielkie oburzenie i foch Anielki kiedy sama została okłamana. Miałam aż ochotę ją porządnie palnąć w tę nadętą główkę, tak dla opamiętania.
Na szczęście inni bohaterowie zadbali o to, bym jednak czytała tę książkę z uśmiechem. Małe Mamerciątka i stara ciotka Lila całkowicie podbili moje serce. Mamerciątka dlatego że były mądre, zabawne i niezwykle rezolutne, a przy tym z wielkimi serduszkami. A ciotka za to, że malowała. Wszystkie inne jej zalety schodzą jak dla mnie na drugi plan wobec tego jej zamiłowania do pędzli, farb i obrazów. Lojalność pasjonatów malowania musi być, a co.
A tak całkiem poważnie to książka oczywiście była sympatyczna i wielkim jej plusem jest właśnie to, iż potrafiła wzbudzić we mnie takie emocje. Dzięki temu nie nudziała mnie nawet przez pół stroniczki, mimo że generalnie nie należy ona do lektur, w których się lubuję.
Jednym słowem mogę sobie spokojnie nadal odświeżać "Jeżycjadę", na pewno nie pożałuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd