Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lament. Intryga Królowej Elfów

Tłumaczenie: Karolina Socha-Duśko
Cykl: Faerie (tom 1)
Wydawnictwo: Illuminatio
6,23 (331 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
15
8
41
7
74
6
76
5
55
4
16
3
23
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lament: The Faerie Queen’s Deception
data wydania
ISBN
9788362476060
liczba stron
320
język
polski
dodała
Querida

"Lament" to pierwsza część cyklu opowiadającego o przenikającym do ludzkiej rzeczywistości legendarnym świecie Faerie. Kręci sie wokół losów szesnastoletniej Deirdre Monaghan, utalentowanej harfistki, która regularnie grywa na weselach i innych okolicznościowych przyjęciach, i doświadcza paraliżującego strachu przed występami. Ta piękna i niezwykła debiutancka powieść autorki została...

"Lament" to pierwsza część cyklu opowiadającego o przenikającym do ludzkiej rzeczywistości legendarnym świecie Faerie. Kręci sie wokół losów szesnastoletniej Deirdre Monaghan, utalentowanej harfistki, która regularnie grywa na weselach i innych okolicznościowych przyjęciach, i doświadcza paraliżującego strachu przed występami.

Ta piękna i niezwykła debiutancka powieść autorki została zaczerpnięta z celtyckiej tradycji leśnych wróżek, a okraszono ją dodatkowo - osadzoną we współczesnych realiach - historią zakazanej miłości.

 

źródło opisu: opis dytrybutora

źródło okładki: Wydawnictwo Iluminatio, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1263
Ewa | 2014-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2014

Tytuł: „Lament – Intryga Królowej Elfów”, część I
Autor: Maggie Stiefvater
Stron: 318

Choć nie mam nastu lat, to bardzo chętnie przeczytałam taką książkę. Wciąga jak kamfora.
Elfy zawsze kojarzyły mi się z pracowitymi jak mrówki stworzeniami i przy tym bardzo pomocnymi, uczuciowymi i uprzejmymi. Potrafią niesamowicie tańczyć i śpiewać. Trzeba jednak na to uważać, gdyż łatwo ulec takim stworzeniom. W trakcie czytania książki zmieniłam pogląd na temat tych istot. Zupełnie inaczej już patrzę na ich sposób bycia, na zachowanie wobec takich śmiertelników jak ja. Okazuje się, że istnieją też mroczne Elfy, które są na usługach podłej Królowej. Ciekawe jest to, iż nie musisz umierać. Możesz wybrać życie wśród Elfów, możesz pozostać wśród żywych, ale pod wpływem bezwzględnej Królowej.
Luke Dillon przeszedł niesamowite męczarnie. Za nieposłuszeństwo wobec Królowej stał się mordercą ludzi. Nie miał wyboru jeśli nie chciał trafić do piekła. Jego uwięziona gołębia dusza przechodziła horror.
Deirdre zawsze była niezauważalna, ale po spotkaniu Luka w szkolnej toalecie, życie zmienia się diametralnie. Jest bardzo uzdolniona, a wspólny występ z Lukiem jeszcze bardziej budzi podziw. Dzięki temu dostaje zaproszenie do szkoły muzycznej, na pozór bardzo dziwnej. Jak się okazuje Dee zaczyna dostrzegać nieznane dotąd istoty – Elfy, te dobre i złe. Odkrywa w sobie wiele zdolności wykraczających poza ludzki świat. Przebywanie z Lukiem powoduje, iż ulega jego urokowi, ale i z wzajemnością. Wydaje się, iż jest to miłość bez granic, taka do grobowej deski.
Nie wie jednak, co naprawdę Elfi świat zgotował jej w najbliższym czasie. W czasie walki o mały włos nie traci przyjaciela James’a i ukochanego Luka. Traci swoją babcię, która bardzo chciała ją uchronić od złych Elfów.
Najgorsze jest to i bardzo mnie to drażni, iż ciotka Dee była w zmowie z Elfami i tu pozostaje niesmak, co działo się z nią po zakończonej walce. Jaką karę poniosła? Przecież swoją osobą zatruwała życie całej rodziny.
I najważniejsze. Dlaczego rzekomo wieczna miłość nie przetrwała tutaj tak, jak powinna? Czyż nie powinni żyć długo i szczęśliwie? Wiem, że wybór był marny, aby nie trafić do piekieł za wszystkie złe uczynki, ale nie takiego zakończenia oczekiwałam.

Mimo wszystko polecam książkę każdemu, kto lubi czytać o Elfach i magii Książka napisana bardzo prostym językiem, młodzieżowym i szybko się czyta. Ponieważ nie miałam już dawno w rękach książki o podobnej tematyce, tym bardziej czytało się bardzo przyjemnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Odwieczne pytanie: kto jest bardziej szalony, pacjent czy psychiatra? Gdy ten ostatni owładnięty jest ideą eugenicznej hodowli ludzi, odpowiedź nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd