Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

12 x śmierć. Opowieść z Krainy Uśmiechu

Wydawnictwo: AR Test
6,78 (867 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
68
8
138
7
264
6
229
5
92
4
19
3
14
2
6
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-931380-3-6
liczba stron
240
słowa kluczowe
Tajlandia, więzienie, narkotyki,
język
polski
dodał
Michał

Napisana na podstawie autentycznych wydarzeń książka przedstawia historię, która przydarzyła się autorowi podczas podróży do egzotycznej Tajlandii. Jej bohater daje się tam wplątać w przemyt narkotyków. Niefortunna decyzja kończy się dla niego tragicznie, zamieniając egzotyczną wyprawę w niekończący się horror. Trafia do aresztu, a następnie skazany na 12 kar śmierci, do jednego z najgorszych...

Napisana na podstawie autentycznych wydarzeń książka przedstawia historię, która przydarzyła się autorowi podczas podróży do egzotycznej Tajlandii. Jej bohater daje się tam wplątać w przemyt narkotyków. Niefortunna decyzja kończy się dla niego tragicznie, zamieniając egzotyczną wyprawę w niekończący się horror. Trafia do aresztu, a następnie skazany na 12 kar śmierci, do jednego z najgorszych i najbardziej zatłoczonych więzień świata - Bang Kwang. Opisując swoje sześć lat za murami, ukazuje drugą stronę Krainy Uśmiechu - jak często nazywana jest przez turystów Tajlandia. Jego prośbę o ułaskawienie poparli trzej polscy prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński.

 

źródło opisu: michalpauli.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 287
MaRs1988 | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2013

Książka bardzo mi się podobała, jednak mam mieszane uczucia.Zawiera bardzo ciekawe opisy tajskiego więzienia oraz rysunki. Napisana przystępnym językiem i wciągająca. Odpychająca jak dla mnie jest postawa autora którego przesłanie jest takie: Zobaczcie jaki ja jestem biedny, trafiłem do syfiastego tajskiego więzienia w którym nosi się na nogach kajdany jak w średniowieczu, przecież ja nic takiego nie zrobiłem handlowałem tylko narkotykami, przecież to ecstazy to takie nic, uzależnia mniej niż alkohol i papierosy. Autor "dorabiając sobie" nie sprawdził, że za to co robi grozi w tym kraju nawet kara śmierci. Rozbawił mnie fragment o planowanej ucieczce z więzienia helikopterem...
Jednak mimo tych wszystkim mankamentów sama książka jest ciekawą lekturą i nie żałuję, że ją przeczytałem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opium w rosole

Mam pierwsze wydanie, obecnie niemal w postaci luźnych kartek, ze starości i zaczytania. Według mnie najlepszy z tomów Jeżycjady. Odnajduję w nim moje...

zgłoś błąd zgłoś błąd