Nagi sad

Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
7,65 (638 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
108
8
148
7
184
6
75
5
26
4
11
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324015061
liczba stron
208
język
polski
dodał
Snoopy

Debiut literacki wielkiego pisarza "Nagi sad" to przejmująca opowieść o miłości ojca i syna. To miłość wyrażana w milczeniu, domysłach, drobnych gestach i nieustannym poszukiwaniu siebie nawzajem. To relacja najbliższych sobie osób, w której syn próbuje sprostać marzeniom ojca. Bohater wykształcony w mieście, a pochodzący ze wsi usiłuje na powrót się odnaleźć w świecie swojego dzieciństwa i...

Debiut literacki wielkiego pisarza

"Nagi sad" to przejmująca opowieść o miłości ojca i syna. To miłość wyrażana w milczeniu, domysłach, drobnych gestach i nieustannym poszukiwaniu siebie nawzajem. To relacja najbliższych sobie osób, w której syn próbuje sprostać marzeniom ojca.

Bohater wykształcony w mieście, a pochodzący ze wsi usiłuje na powrót się odnaleźć w świecie swojego dzieciństwa i młodości. W świecie najbliższym natury, a zarazem najprostszych i najgłębszych związków między ludźmi.

Na motywach powieści powstał nagradzany i popularny film pt. "Przez dziewięć mostów", który otrzymał m.in. „Złotą Pragę” (Grand Prix na festiwalu telewizyjnym w Pradze) w 1972 roku. Scenariusz filmu napisał sam Wiesław Myśliwski.

„Tom prozy Wiesława Myśliwskiego przykuł mnie od pierwszych zdań do swego tekstu, gęstego od znaczeń; oderwać się od niego nie można. Nie znaczy to, że Nagi sad jest powieścią sensacyjną czy „przygodową”, wręcz przeciwnie: to rzecz nie dla tych, którzy szukają tylko interesującej anegdoty. (...) Wiesław Myśliwski pokazał w swojej pierwszej książce wielorakie umiejętności powieściopisarskie. Objawił się nowy talent”. (Julian Przyboś, Niezwyczajny debiut, „Życie Warszawy” 1968)

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011.

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 487
bppremiera | 2018-03-29
Przeczytana: 29 marca 2018

Pamieć nie spoczywa na dnie kufra ubranego w piękne szaty wspomnień, ona jest wciąż żywa, przystrojona niedzielnie, dla każdego wspomnienia inna, ale nie zawsze tym czym była, a tym, jak pamiętamy. Urasta w teraźniejszość przywołana, niekiedy uciekając wspomnieniem w zaprzeszłe się chowa. Jedyna możliwa wieczność w życiu człowieka, obecna w doznaniach i myślach. Obraz pamięci przywołanej, zaproszonej dla oczu czytelnika odnajdujemy w opowieści, wspomnieniach syna, który bezgraniczną miłością swego ojca darzył, chociaż ta miłość słów nigdy nie miała, spowita milczeniem trwała, gestami naznaczona na zawsze została. Najczęściej powracała w obrazach dzieciństwa, ścieląc wygodne miejsce w zaściankach pieca. Myśliwski opowiada zaglądając głęboko w psychikę bohatera. Przedstawia pełną niedomówień relację syn-ojciec, której klamrą spinającą jest tęsknota.

TROCHĘ SPOILER (ale czym opowiedzieć książkę, która fabuły nie ma?)

Najsampierw poznajemy ojca, który spełnia pragnienie syna z dzieciństwa i udaje się po niego do miasta, kiedy ten kończy nauki i czas mu do dom wracać. Zajeżdża doń niezapowiedziany najpiękniejszym karym ogierem, jakiego w stajni dziedziczki odnalazł i uprosił na ten jeden raz, bo ważnym było, aby syn piechotą nie powracał. I pasował ten ogier jak wół do karocy, tyle że odwrotnie tu było, bo piękne zwierzę zaprzęgnięto do starego wozu, furmanki takiej, co to na drodze klepotała, skrzypiąc niczym stare życie. W milczeniu drogę pokonali, bo cierpliwości ojciec miał dużo, nie czasem ją mierzył, a spełnieniem. Tylko do nocy miał zaufanie w mowie, gdy cisza łaskawą mu była, kiedy wieś snem się nakryła, a noc słońce za horyzont schowała. Chodził wciąż i ciszy szukał, za dnia sad swój odwiedzał i nie szedł weń jak do jabłonek, śliw, zrobaczniałych wiśni czy gruszy, a jakby w las wchodził i każde drzewo dotykał, obchodził dookoła, a syn przeważnie na gruszy siedział i się zastanawiał, czy ojciec nie jego szuka. I nieraz mu na myśl przyszło, by zdradzić swoją obecność, ale nigdy słowa nie pisnął i tak obserwując szukającego go ojca, miłość wielką czuł do niego.
Na powrót pamięć wspomnienia na czas narodzin zaniosła. Wymalowała obraz, gdy ten ledwo co się narodził a już zachorzał. Matka, bo ona tez wspomnieniami utrwalona była, a jakby jej nie było, bo wciąż z modlitewnikiem wieczory spędzała i różańce powtarzała. Jeszcze cichsza niżeli ojciec, włosy swe długie pielęgnowała, czesała. A kiedy koklusz niemowlę dopadł i ojciec niechętny ochrzcić syna, poddali się obyczajom ludowym wierząc, że jeśli matka z synem na rekach nikomu go nie oddając, przez dziewięć mostów się przeprawi, to wielka siła i ich wiara w tym sposobie, przyniesie ozdrowienie syna. I poszli przed siebie, a wraz z nimi inni przystali do tej wędrówki. Droga była ciężka, pełna rozterek, kłótni i pojednań, mieszkańców wsi zwaśniła, ojca pokusy ujawniła, matkę uległą pokazała, ale im dalej wiodła, tym piękniejszą była. Kiedy już 9 most przeszli, ojciec matkę wziął i na rekach niósł płacząc, przez noc całą powracał do domu, a wiara w nim wielka na ten czas była. Syn na powrót zdrowy jak ryba. W tym się miłość dla syna objawiała, nie mową zdradzana, a poświęceniem stanowiona.
Wspomnienia pełne wrażliwości, często wywoływały niedowierzanie ze strony syna, czy tak było jak usłyszał o sobie i/ lub pamiętał? W głowę zachodził, że być może jest tak tylko opowiedziany i temu swoje istnienie w pamięci zawdzięcza. Bo kiedy ojciec nie żył, był z nim zawsze i spoglądał, wszędzie go widział, w myślach z nim rozmawiał. Patrzył przed siebie i zastanawiał, że może na starość mu nie przystoi odwiedzać siebie, tego z dzieciństwa, udręczać i tęsknić do ojca. Dopiero po latach zjawił się prawdziwie, sam przed sobą w odwiedzanych wspomnieniach i wtedy pomyślał, że może je w spadku od ojców dostał, bo na nic innego stać ich nie było, to jeno te życie z pragnień i cierpliwości uszyte otrzymał. A pamięć, jak obrazy porozwieszana po izbach, tęsknota w kątach pochowana i tylko śmierci nie widać, bo życie ponad wszystko kocha.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bad Things. Tristan i Danika

Poczatek rewelacyny. Historia bardzo przypadla mi do gustu. Bylo pelno emocjii, chemii pomiedzy glownymi bohaterami. Jednak z kolejnymi stronami...

zgłoś błąd zgłoś błąd