Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Etyka wolności

Wydawnictwo: Fijorr Publishing
7,97 (29 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
9
7
9
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ethics of liberty
data wydania
ISBN
978-83-89812-63-6
liczba stron
408
język
polski
dodał
acwo

(…) Tak długo, jak istnieje rzadkość zasobów i potencjalny konflikt międzyosobowy, każde społeczeństwo potrzebuje dobrze zdefiniowanych zasad przydziału praw własności. Jednak nie absolutnych, uniwersalnych i wiecznych. Istnieje prawidłowy i właściwy lub fałszywy i niewłaściwy sposób definiowania lub tworzenia zestawu praw własności, ale nie istnieją absolutne prawa lub absolutne przestępstwa,...

(…) Tak długo, jak istnieje rzadkość zasobów i potencjalny konflikt międzyosobowy, każde społeczeństwo potrzebuje dobrze zdefiniowanych zasad przydziału praw własności. Jednak nie absolutnych, uniwersalnych i wiecznych. Istnieje prawidłowy i właściwy lub fałszywy i niewłaściwy sposób definiowania lub tworzenia zestawu praw własności, ale nie istnieją absolutne prawa lub absolutne przestępstwa, a tylko alternatywne systemy nadawania praw własności, opisujące różne dziedziny aktywności jako dobre lub złe. Bez jakichkolwiek absolutnych etycznych standardów wybór między alternatywnymi systemami ustalania praw własności będzie dokonywany (w przypadkach konfliktów między ludźmi powinien być dokonywany przez państwowych sędziów) w oparciu o utylitarystyczne rozważania i kalkulacje. Oznacza to, że prawa własności będą tak ustalane lub ich nadanie tak zmieniane, aby pieniężna wartość otrzymanego przez to wyniku była maksymalna i że we wszystkich przypadkach konfliktu roszczeń państwowi sędziowie powinni w ten sposób je rozumieć.

Rothbard był głęboko zainteresowany i zaznajomiony z filozofią i historią idei i od samego początku rozpoznawał w tej reakcji tylko kolejny wariant starego, wewnętrznie sprzecznego, relatywizmu etycznego. Przecież głoszenie, że etyczne pytania są poza sferą nauki, a potem przyznawanie praw własności w oparciu o utylitarystyczne rozważanie kosztowo-dochodowe lub poprzez werdykty państwowych sędziów jest proponowaniem określonej etyki. Jest to etyka etatyzmu w jednej lub w obu z tych form: albo sprowadza się do obrony status quo, czymkolwiek on jest, w oparciu o twierdzenie, że funkcjonujące zasady, normy, prawa, instytucje itp. muszą być efektywne, ponieważ inaczej zostałby zarzucone, albo polega na propozycji, aby konflikty były rozstrzygane, a prawa własności nadawane przez państwowych sędziów zgodnie z utylitarystycznymi kalkulacjami.

Oczywiście Rothbard nie kwestionował faktu, że prawa własności są i w historii były nadawane w różny sposób, a sposoby te mają odmienne konsekwencje ekonomiczne. W gruncie rzeczy jego „Ekonomia wolnegop rynku” (Power and Market) jest prawdopodobnie najbardziej wyczerpującą analizą ekonomiczną alternatywnych ustanowień praw własności, jaka istnieje. Rothbard nie kwestionował możliwości lub znaczenia pieniężnej kalkulacji i oceny alternatywnych systemów praw własności w kategoriach pieniężnych. Jak mógłby to czynić jako otwarty krytyk socjalizmu i teoretyk pieniądza? Rothbard sprzeciwiał się przede wszystkim pozbawionej argumentów i bezpodstawnej akceptacji ze strony Coase’a czy prawniczej i ekonomicznej tradycji chicagowskiej pozytywistycznego dogmatu, dotyczącego niemożliwości racjonalnej etyki (i wynikającego z tego etatyzmu), a także ich niechęci do przyjęcia założenia, że koncepcja prawa własności może faktycznie być nieusuwalnym pojęciem normatywnym, które może dostarczyć bazy pojęciowej do integracji systemowej ekonomii pozbawionej wartościowania z etyką normatywną.

(frament wstępu Hermana H. Hoppego)

 

źródło opisu: http://www.fijor.com/etyka-wolnosci/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 397
mts | 2012-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2012

Książka przedstawiająca spójną wizję libertariańskiego świata, opartego na własności prywatnej. W anarchokapitastycznym społeczeństwie nie ma rządu, obowiązuje niezbywalne prawo samoposiadania, a wszelkie sporne kwestie wyjaśniane są za pomocą określenia praw własności w konkretnym przypadku. Rothbard prezentuje bardzo spójną wizję, choć jego poglądy mogą wydać się nieco egzotyczne czytelnikowi, który nie zna libertariańskich podstaw. "Etyka wolności" nie jest książką łatwą, aczkolwiek unika skomplikowanej terminologii. Miejscami lektura się dłuży, na co wpływa długość tej pozycji, a także komplikacja niektórych zagadnień. Generalnie jednak jest to pozycja obowiązkowa dla każdego wolnościowca, nawet jeżeli nie do końca wyobraża sobie świat w stu procentach libertariański, taki jak opisuje go Rothbard.

książek: 1605

Logicznie i przyjaźnie napisana książka, ucząca człowieka myślenia po libertariańsku. Swoje przemyślane i często dowcipne uwagi, Rothbard, wzbogaca niezliczonymi przykładami historycznymi oraz odniesieniami do tekstów klasyków i współczesnych mu filozofów. Trzeba przyznać, że robi to w sposób niezwykle uczciwy, bardzo przychylnie rozważając każdy argument swoich przeciwników i interpretując jego najlepszą możliwą wersję. Książka ta jest popisem intelektualizmu najwyższych lotów. To ogólnie. A bardziej szczegółowo?

"Etyka wolności" zaczyna się od fenomenalnych wstępów Hansa Hermana-Hoppego, jednego z najsłynniejszych uczniów Rothbarda, oraz Mikołaja Barczentewicza, którzy godnie przygotowują nas na kontemplację dzieła mistrza. Część właściwą, Rothbard, rozpoczyna rozważaniami na temat prawa naturalnego oraz jego powiązania z ludzką naturą. Nadaje temu prawu status nauki i przystępuje do konfrontacji z prawem pozytywnym, które zostaje bezsprzecznie zmiażdżone. Gdy upewnia nas co do...

książek: 212
Cuz | 2012-12-05
Na półkach: Przeczytane, Naukowe

Książka absolutnie przełomowa w dyskusji o podstawach libertarianizmu, a także praw naturalnych. Mimo że nie wszędzie zgadzam się z wnioskowaniem Rothbarda - między innymi w sprawie obowiązku ratowania życia - to ta lektura daje podstawy do dyskusji o teorii wolności, przemocy i agresji w filozofii politycznej, a także stanowi jedną z najpoważniejszych prób określenia praw naturalnych. Rothbard jako filozof analityczny jest naprawdę genialny i ciężko mu zarzucić wchodzenie w absurd, jak Hayekowi czy Nozickowi.

książek: 254
Wielebny | 2014-06-12

Książka do najłatwiejszych nie należy, ale myślę, że każdy kto pragnie dowiedzieć się więcej o podstawach ideologicznych anarchokapitalizmu powinien sięgnąć po tę pozycję. Chociaż sam nie zgadzam się z Rothbardem w stu procentach, uważam że jest to podstawowa lektura dla każdego, kto interesuje się filozofią polityczną (tudzież politologią ;)).

książek: 25
Vredak | 2016-11-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2016
książek: 836
nebestiandele | 2016-06-18
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2016
książek: 1541
Triss Velvel | 2016-06-06
Przeczytana: 05 sierpnia 2016
książek: 39
MolRock | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 163
BillyParham | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 130
tsviroid | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd