Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anglik na wsi. Życie w zapadłej dziurze we Francji

Tłumaczenie: Andrzej Zakrzewski
Wydawnictwo: Pascal
6 (118 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
11
7
22
6
31
5
21
4
12
3
7
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Englishman à la campagne
data wydania
ISBN
978-83-7513-840-5
liczba stron
224
słowa kluczowe
Paryż, podróż
język
polski
dodała
Ag2S

Anglik na wsi to kolejna część przygód Michaela Sadlera, tytułowego Anglika. Tym razem miłośnik wina, sera Livarot i pięknych kobiet podejmuje nowe wyzwanie - pragnie zostać rolnikiem. Łatwo powiedzieć... Trzeba jeszcze wiedzieć: jak - przy pomocy młota pneumatycznego - hodować pory w twardej jak cement francuskiej ziemi. Jak uchronić się przed deszczem samobójczych myszy. Jak przetrwać...

Anglik na wsi to kolejna część przygód Michaela Sadlera, tytułowego Anglika.
Tym razem miłośnik wina, sera Livarot i pięknych kobiet podejmuje nowe wyzwanie - pragnie zostać rolnikiem. Łatwo powiedzieć...
Trzeba jeszcze wiedzieć:
jak - przy pomocy młota pneumatycznego - hodować pory w twardej jak cement francuskiej ziemi.
Jak uchronić się przed deszczem samobójczych myszy. Jak przetrwać siedmiogodzinny lunch, po którym podawana jest jeszcze kolacja, a trawienie ułatwia miejscowy napój ognisty, używany zazwyczaj do rozruchu silnika traktora w mroźne poranki.
Jak nie skompromitować się przy degustacji miejscowego wina.
Jak nie dać się ustrzelić na polowaniu…

Michael Sadler rozbawia czytelnika, zmusza do pokochania francuskiej prowincji. Pisze z sympatią nawet o Donges, które mogłoby zdobyć pierwszą nagrodę w konkursie na najpaskudniejszą wioskę we Francji.

Anglik na wsi, uznany przez francuską gazetę "Le Nouvel Observateur" za najśmieszniejszą książkę sezonu, jest wyjątkowo zabawną, ciepłą i inteligentną kontynuacją opowieści autora o rocznym pobycie w Paryżu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Pascal, 2011

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (267)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 710
eva40 | 2013-10-20
Przeczytana: 20 października 2013

Zmęczyłam i więcej nie dam rady czyli kończę z Sadlerem. Za dużo wstawek z języka francuskiego i nie wszystko z tłumaczeniem...a to męczące jak dla mnie, było by lepiej i bardziej przejrzyściej bez tych wstawek. Humoru jest ale jak dla mnie za słabo i odczucia jakby autor pisał na siłę pierwsza część była lepsza a do kolejnej już nie sięgnę...wolę bardziej klarowny tekst.

książek: 15
zmstr | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Przeczytałem w 2 popołudnia. Lekka, przyjemna i sympatyczna lektura w sam raz na urlopową sielankę w hamaku. Nie zgodzę się, jako by była pisana na siłę. Wg mnie, jeśli ktoś lubi takie wiejskie, sielankowe "klimaty", nie będzie tym tytułem zawiedziony. Nie czytałem innych pozycji autora, więc nie mam porównania, być może są lepsze, aczkolwiek ta w żadnym wypadku nie jest czymś, co trzeba z przymusu dokończyć. Ja mam lekki niedosyt, że była tak krótka.

książek: 1471
IwonaB | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, 2014, Francja

Strasznie nudna ... Już nigdy żadnych książek o Anglikach we Francji! Jedyny plus: wplatanie francuskich słów i zwrotów z życia codziennego.

książek: 836
Legs | 2011-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2011

No niestety, Stephen Clarke to to nie jest. Książka naszpikowana francuskimi zwrotami - owszem, może to być ciekawe dla kogoś uczącego się języka fr. - ale dla reszty męczące.
Poza tym poruszone tematy jakies takie... wydumane, może to nie jest najwłaściwsze słowo, ale ... książka nie wciąga. Dialogi raczej drętwe.
Owszem, bywają śmieszne fragmenty, ale stanowczo za mało, jak na taki temat.

książek: 1139
Dociekliwy_Kotek | 2011-08-20
Przeczytana: sierpień 2011

Skończyły mi się książki na wyjeździe, więc postanowiłam zainwestować kilka złotych w lekkie, niezobowiązujące czytadło do pociągu. No więc dostałam lekkie, niezobowiązujące czytadło, jak każde z tej półki zostawiające lekki niedosyt - tym boleśniejszy, że "Anglik w Paryżu" kompletnie mnie oczarował a kontynuacja, jak to kontynuacja, była jednak trochę słabsza.
Nie wiem, co zawiniło - może moja niechęć do życia wiejskiego, a może wypływająca z tejże przeświadczenie, że życie na francuskiej wsi nie może być tak pasjonujące jak życie we francuskiej stolicy.
Czyta się szybko, o znużeniu nie ma mowy, Sadler bawi i rozczula tak, jak wcześniej - ale nadal czegoś mi tu brakuje.

książek: 93
Iwona | 2014-10-14
Na półkach: Przeczytane

Szybka przeczytałam, szybko zapomniałam. Jest kilka zabawnych sytuacji, w wyniku konfrontacji dwóch odmiennych kultur. Ale nie jest to dzieło genialne, jak niektórzy twierdzą.
Po prostu - Anglik pomiędzy Francuzami.
"Rosbif" pomiędzy "Frogs".

książek: 611
Karolina | 2012-12-09
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 09 grudnia 2012
książek: 1104
Matacz | 2012-05-18
Przeczytana: 23 kwietnia 2012

Komu przypadł do gustu Anglik w Paryżu polubi i tę odsłonę francuskiego życia. Tym razem Michael opuszcza stolicę Francji i jej zblazowanych mieszkańców i udaje się na jeszcze bardziej ksenofobiczną francuską wieś. Po raz kolejny przeżywa miłosne wzloty i rozczarowania. Próbuje swoich sił w ogrodnictwie, dzielnie walczy z samobójczymi myszami oraz plagą ślimaków, stara się przekonać do siebie lokalną społeczność i co najważniejsze poznaje nowe obyczaje, potrawy, zwroty i znów zachwyca się Francją, całkiem inną niż tą którą poznał do tej pory.
Książkę przeczytałem z przyjemnością i szybko sięgnąłem po kolejny tom (Anglik zakochany). Subiektywna ocena to 8 gwiazdek, jednak książka nie jest dla każdego. Niektórych może drażnić styl autora i jego angielskie poczucie humoru, jednak mi w 100% odpowiada.

książek: 1082
Ina1973 | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2012

Drętwa,nudna,naszpikowana francuskimi zwrotami(co chwilę musimy zerkać na dół książki-na tłumaczenia).Nie wnosi kompletnie nic nowego! Ale co tu się dziwić-w końcu pisał ją anglik...

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2011

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/06/kontekst.html

zobacz kolejne z 257 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd