Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Niebieskie migdały

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,76 (369 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
19
8
48
7
122
6
90
5
47
4
10
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310118707
liczba stron
304
słowa kluczowe
problemy, życie codzienne
język
polski
dodała
Ag2S

Ina ma obiecującą pracę, kochających rodziców, wspaniałych przyjaciół… i nieślubne dziecko. A wbrew temu, co pokazuje telewizja śniadaniowa, nie wszystkie kobiety są idealnymi matkami. Porzucona przez przystojnego prezentera telewizyjnego dziewczyna musi okiełznać nie tylko wrzeszczące niemowlę, lecz także nadgorliwą matkę i pełnych dobrych chęci znajomych, którzy usiłują ją wyswatać...

Ina ma obiecującą pracę, kochających rodziców, wspaniałych przyjaciół… i nieślubne dziecko. A wbrew temu, co pokazuje telewizja śniadaniowa, nie wszystkie kobiety są idealnymi matkami. Porzucona przez przystojnego prezentera telewizyjnego dziewczyna musi okiełznać nie tylko wrzeszczące niemowlę, lecz także nadgorliwą matkę i pełnych dobrych chęci znajomych, którzy usiłują ją wyswatać (podsuwając a to sadownika z aspiracjami, a to tancerza z kompleksami). Ina broni się rękami i nogami przed nową miłością. Ale czy rzeczywiście już nigdy nie będzie myśleć o niebieskich migdałach?

 

źródło opisu: Opis wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1041
Kachusek | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2016

Opowiadanie, które czyta się lekko i prawie przyjemnie - prawie dotyczy irytującego przezwiska dla Wszawskiego, a mianowicie "Pan Wszawy Pies". Po pierwsze, jeśli ktoś nas wkurza i rani - to kto o zdrowych zmysłach mówiłby na taką personę "Pan"? Po drugie odmienianie tegoż miana, w trakcie snucia historii, aż w oczy drażniło - "sprawa Pana Wszawego Psa", "z Panem Wszawym Psem" - a cóż to za straszność nad strasznościami! Duży minus właściwie tylko za to, bo tak to bajka całkiem sympatyczna, taka na raz i do zapomnienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka króla moczarów

Książka rozczarowała mnie - polecam osobom cierpiącym na bezsenność :) Kupując książkę oczekiwałam czegoś innego. Spodziewałam się akcji trzymającej w...

zgłoś błąd zgłoś błąd