Sosnowe dziedzictwo

Cykl: Sosnowe dziedzictwo (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,27 (943 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
64
9
57
8
90
7
234
6
217
5
131
4
59
3
49
2
19
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376486239
liczba stron
296
słowa kluczowe
literatura polska, dworek, Kujawy
język
polski
dodała
malineczka74

Ciepła opowieść o kobiecie, której przeszłość zgotowała najwspanialszą niespodziankę - pomogła odnaleźć własne miejsce na ziemi. To historia, o której pomyślisz: chciałabym, żeby była moja... Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem pewnego tragicznego dnia podczas powstania warszawskiego, zamknięty na cztery spusty sejf, przez czterdzieści lat strzegący powierzonej mu tajemnicy, otoczony...

Ciepła opowieść o kobiecie, której przeszłość zgotowała najwspanialszą niespodziankę - pomogła odnaleźć własne miejsce na ziemi. To historia, o której pomyślisz: chciałabym, żeby była moja...

Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem pewnego tragicznego dnia podczas powstania warszawskiego, zamknięty na cztery spusty sejf, przez czterdzieści lat strzegący powierzonej mu tajemnicy, otoczony sosnami stary dwór nad jeziorem, czekający cierpliwie na swoją właścicielkę... Przeszłość i teraźniejszość splatają się tu w chwilami dramatyczną, a chwilami pełną humoru opowieść pokazującą, że los potrafi się do nas uśmiechnąć nawet wówczas, gdy zupełnie tego nie oczekujemy.

Anna Towiańska niespodziewanie zostaje właścicielką Sosnówki, pięknego, starego dworku na Kujawach. Odziedziczony po matce, która nie wiedziała o jego istnieniu, opuszczony i zaniedbany dom wymaga solidnego remontu. Anna postanawia przywrócić mu dawną świetność. Odkrywając malowniczą Sosnówkę, przygarnia porzuconą psinę i poznaje sympatycznych mieszkańców pobliskiego miasteczka. Samozwańczy parkingowy Dyzio, pilnujący porządku na rynku, przystojny weterynarz Grzegorz, właściciel firmy remontowej Jacek i mały Florek, szukający ciepła i miłości - wszyscy oni są pod urokiem prześlicznej, nowo przybyłej "dziedziczki z Sosnówki". Nic więc dziwnego, że Anna postanawia zostać w Sosnówce na dłużej.

Sosnowe dziedzictwo to magiczna, pełna pogody ducha i życzliwości historia o tym, jak los czasami pomaga nam być szczęśliwymi.

Maria Ulatowskaczytała od zawsze. To, że napisze książkę, wiedziała również od bardzo dawna. Na co dzień specjalistka od prawa dewizowego, dopiero na emeryturze znalazła trochę czasu i zrealizowała swoje marzenie. Mieszka w samym centrum Warszawy, ale najchętniej mieszkałaby gdzieś poza miastem? Na przykład tam, gdzie stoi dworek pośród sosen. Najbardziej bowiem kocha las, swoją rodzinę i psy. Może w trochę innej kolejności...

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Sosnowe_dziedzictwo-p-30503-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 567
Gala | 2017-03-07
Przeczytana: 04 lutego 2017

Po przeczytaniu powieści nasuwa mi się na myśl cytat tekstu z piosenki Adama Astona -"Mów dalej, mów dalej, mów jeszcze
aż usnę i dalej śnić będę... Mów dalej czarowną swą bajkę
ja bajki tak lubię ogromnie ". Powieść Pani Ulatowskiej to taka bajka dla dorosłych właśnie,balsam na duszę.„Sosnowe dziedzictwo” jest pełne ciepła, wiary w ludzi i szczęśliwe zakończenia.Autorka przeniosła nas do miejsca gdzie wszystko jest możliwe a ludzie są tylko dobrzy i uczynni, gotowi dzielić się miłością i szczęściem ze wszystkimi.Jeśli potrzeba Wam nieco odprężenia, pokrzepienia duszy lub szczypty marzeń w ponury dzień to „Sosnowe dziedzictwo” Marii Ulatowskiej wspaniale spełni to zadanie. Skomplikowane losy rodziny głównej bohaterki, sięganie do korzeni i wojennej przeszłości zdecydowanie dodają uroku tej powieści. A, że wszystko to takie nierealne no cóż czasem trzeba pożeglować gdzieś w zaczarowane i magiczne miejsce jak Sosnówka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezsenność w czasie karnawału

Tak to jest, jak się za szybko odchodzi. Głowackiego uwielbiam z pierwszych utworów. Na starość ględził coraz bardziej. I tak też się to skończyło, ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd