Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cisza

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Cykl: Szeptem (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
7,84 (9613 ocen i 729 opinii) Zobacz oceny
10
2 284
9
1 436
8
1 995
7
1 830
6
1 193
5
492
4
205
3
107
2
46
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silence
data wydania
ISBN
1442426640
liczba stron
400
słowa kluczowe
Szeptem, Hush hush, anioły
język
angielski
dodała
Elena

Tylko miłość daje moc, by zawrócić ścieżki przeznaczenia. Nareszcie koniec burz między Patchem a Norą. Zakochani przeszli dramatyczne próby wzajemnego zaufania i lojalności, uporali się z sekretami z przeszłości i połączyli dwa światy pozornie nie do pogodzenia. Wszystko to w imię miłości przekraczającej granice między niebem a ziemią. Ale zło nie śpi. Nora i Patch będą musieli podjąć...

Tylko miłość daje moc, by zawrócić ścieżki przeznaczenia.

Nareszcie koniec burz między Patchem a Norą. Zakochani przeszli dramatyczne próby wzajemnego zaufania i lojalności, uporali się z sekretami z przeszłości i połączyli dwa światy pozornie nie do pogodzenia. Wszystko to w imię miłości przekraczającej granice między niebem a ziemią.
Ale zło nie śpi. Nora i Patch będą musieli podjąć desperacką walkę, w której stawką jest ich uczucie.

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Moja przygoda z tą autorką rozpoczęła się w raz ze styczniem 2010 roku, kiedy został wydany pierwszy tom tej serii, a mianowicie „Szeptem”. Wtedy książką byłam zachwycona, wszystko było idealne, niemal niemożliwe. Druga część także nie sprawiła mi zawodu, a umocniła przekonanie, że pani Fitzpatrick jest po prostu bogiem pisania. Jednak kolejny tom, który wyszedł jesienią zeszłego roku, nie wzbudził mojej sympatii i nie zachwycił. Niestety, ten tom był najgorszy i chyba dotarłam do jego końca z niewielką pomocą Patcha, dla którego postanowiłam przeczytać tą część. Zresztą, nie lubię kiedy mam niedokończoną serię. Jeśli tak jest to nieważne czy mi się spodoba czy nie, stawiam sprawę jasno: zaczynam, to i kończę. No, przynajmniej teraz, bo kiedyś rzucałam książkę w cholerę, jeśli coś nie przypadło mi do gustu. Na dzień dzisiejszy staram się doczytywać każdą książkę do końca, bo nigdy nie wiadomo co się zdarzy, a w każdej chwili niespodziewany zwrot akcji może odmienić moje uczucia związane z daną powieścią.

Jednak wracając do „Ciszy”… Okładka jak zwykle ciekawa, choć czarno-biała, ma swój klimacik, i chyba właśnie dzięki temu. Ogólnie podobają mi się oprawy tej serii, każda w jakiś sposób oddaje akcję zawartą w powieści i każda jest inna. To trzeba przyznać, graficy postarali się i stworzyli coś naprawdę niezwykłego, coś co jednocześnie zadziwia i niektórych może burzyć. Ja akurat jestem zwolenniczką okładek bez ludzi, jednakowoż ta mi się wybitnie podoba. Przypadła mi do gustu nie tylko ze względu na, prawdopodobnie, niesamowicie przystojnego szatyna ze skrzydłami, jednak woda otaczająca obie postacie jest nadzwyczajna! Nie wiem co mnie w niej zauroczyło, jednak zdecydowany plus się należy. Naprawdę.
Kolejny aspekt – tytuł. „Cisza”. Silence. Piękne słowo, którego nie da się opisać niczym. Cisza to cisza i ciszą zawsze pozostanie. Jednak jest wiele wierszy dotyczących tego zagadnienia, w których poeci potrafią przekazać definicję ciszy za pomocą słów. A więc czegoś co ją samą zakłóca. To jest naprawdę magiczne. Znaczy, na pewno by było, gdyby magia istniała, czyż nie? Na poezją akurat nie przepadam, ale ten temat mnie w niej fascynuje. Jednak znów zboczyłam z drogi…
Tytuł pasuje. Idealnie, wręcz nienaturalnie. Nora straciła pamięć, a raczej – została jej ona wyrwana siłą. Za wszelką cenę stara sobie przypomnieć wszystkie szczegóły, jednak Vee, jej przyjaciółka oraz matka uniemożliwiają jej to za wszelką cenę. Boją się, że ta pozna prawdę, znów będzie pragnęła tajemniczego i zaginionego Patcha, który zaskarbił sobie jej zaufanie kilka miesięcy wcześniej. Aczkolwiek mózg Nory nie pamięta kogoś takiego. Za to poznaje Jeva, chłopaka, mężczyznę, który jej się naprawdę podoba. Z każdym dniem Nora ma wrażenie, że skądś go zna. I tak też w rezultacie jest. Jev okazuje się nieskazitelnym, upadłym aniołem – Patchem z przeszłości. Dla bezpieczeństwa zmienił tylko swoje imię. Nie chciał znów namieszać w życiu Nory, w życiu, które i tak już same w sobie było zagrożone ze względu na jej pochodzenie, jej ojca.
Kolejną, lecz chyba już ostatnią rzeczą o której chcę tutaj wspomnieć to cytaty, które zachwycają. Bardzo lubię wszelkie sentencje z książek, jednak jest kilka z tej pozycji, które na dzień dzisiejszy są moimi faworytami. Wymienię kilka z nich:

„Niewiedza to najgorsza forma upokorzenia i cierpienia.”

„ - Mogę zadać ci głupie pytanie?
- Ubóstwiam głupie pytania.”

„Tylko miłość daje moc, by zwrócić ścieżki przeznaczenia.”

„- To się nazywa prysznic... - zaczęłam machinalnie i urwałam, zbita z tropu, bo skołowana pamięć przywołała nagle coś dotkliwie znajomego. - Mydło, szampon, ciepła woda - dodałam po namyśle.
- Nagie ciało, czuję klimat - rzekł Jev z niepokojącym błyskiem w oczach.”

„To los rządzi nami, a nie odwrotnie.”

i mój ulubiony, który jest chyba tym głównym (co do tytułu powieści):

„Na koniec pozostała między nami tylko cisza.”

Mimo iż akcja książki mnie nie porwała, jestem w stanie dać jej pięć na sześć (5/6), gdyż wielbię Patcha, okładka oraz tytuł urzekły moje serce, a niektóre cytaty są tak banalne, że aż prawdziwe i to mi się najbardziej podoba. Bez żadnych wątpliwości zasługuję na piątkę, a może i nawet piątkę z plusem, jednak jak na książkę, której treść niestety nie zaskarbiła sobie mojej przychylności to trochę za dużo. Tyle starczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mistrz

"Mistrz" - Katarzyna Michalak W każdej bibliotece swoje miejsce na półce mają książki spod pióra Katarzyny Michalak. Autorka m.in. owocow...

zgłoś błąd zgłoś błąd