Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łacina na co dzień

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,1 (20 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
8
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310077319
liczba stron
340
słowa kluczowe
łacina, sentencje
język
polski
dodał
Marek

Inne wydania

Znajomość języka łacińskiego w społeczeństwie polskim stopniowo zanika. Starsza generacja, wykształcona w szkołach humanistycznych, wymiera, młodsze pokolenie styka się z tym językiem w szkole w stopniu bardzo ograniczonym. A jednocześnie łacina w postaci przysłów, sentencji, powiedzeń występuje i na scenie, i w radiu, i w literaturze, i w prasie, i w mowie potocznej. Niestety, często nawet u...

Znajomość języka łacińskiego w społeczeństwie polskim stopniowo zanika. Starsza generacja, wykształcona w szkołach humanistycznych, wymiera, młodsze pokolenie styka się z tym językiem w szkole w stopniu bardzo ograniczonym. A jednocześnie łacina w postaci przysłów, sentencji, powiedzeń występuje i na scenie, i w radiu, i w literaturze, i w prasie, i w mowie potocznej. Niestety, często nawet u znanych autorów spotykamy błędne formułowanie zdań łacińskich, świadczące o nieznajomości podstaw języka, w wymowie zaś zjawiskiem nagminnym jest fatalne akcentowanie. Ponieważ zapewne jeszcze dość długo zwyczaj stosowania fragmentów łaciny w życiu codziennym będzie praktykowany, a – z drugiej strony – w piśmiennictwie starszym łacina występuje dość często, uważałem za wskazane opracować słownik najczęściej spotykanych zdań i powiedzeń łacińskich. Nie jest bez znaczenia, że zawierają one wiele treści filozofii życia. Dla uniknięcia błędów podałem również zasady wymowy i akcenty. (Autor)

"Non tam praeclarum est scire Latine quam turpe nescire"
(Cicero, "Brutus") ("Kto nie umiał po łacinie, musiał pasać świnie")

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1983

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (62)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta publikacja ma szereg zalet - nie jest trudna i nie jest nudna, stwarza możliwość zapoznania się z oryginalną łacińską wersją przysłów i sentencji, które funkcjonują w polszczyźnie, opanowania łacińskich zwrotów stosowanych w różnych dziedzinach życia, lub po prostu sprawdzenia znaczenia łacińskich wtrętów występujących w prasie, czy w innego rodzaju tekstach.
Truizmem jest podkreślanie, że wywodzimy się z kręgu kultury łacińskiej, ale to fakt, więc zapoznając się z zawartością tej książki można się w jakić sposób dokształcić.
Jedyny mankament - jak dla mnie, zasób zwrotów mógłby być obszerniejszy.

Jednym z moich ulubionych tekstów jest uroczy sylogizm, dzięki któremu można błyskotliwie wytłumaczyć swoje zamiłowanie do napojów wyskokowych.

Qui bibit, dormit. Qui dormit, non peccat. Qui non peccat, sanctus est. Ergo - qui bibit, sanctus est.

Nowicjuszom w lingua latina (i dla zachęty do poczytania tej sympatycznej i pożytecznej książki) przyda się tłumaczenie:
Kto pije, ten...

książek: 3355

Z takimi książkami mam zawsze dylemat, czy można je zakwalifikować jako "Przeczytane" bo to nie są książki do czytania, lecz bardziej do zaglądania i poczytywania. Przystępna i ciekawa, przydatna nie tylko do tego, żeby nauczyć się kilku sentencji, by błysnąć w towarzystwie. Wiele powiedzeń "krewnych" Wergiliusza weszło do współczesnego języka a i w wersji polskiej niosą duży ładunek głebokiej myśli.
Instrukcja autora, jak czytać niektóre zbitki literowe czyli dyftongi typu ae, ph, th itp. niezbędny dla czytelnika, który nie był gnębiony łaciną w szkole. Zresztą... nikt naprawdę nie wie, jak mówili starożytni. Spróbujcie posłuchać Anglika czy Francuza mówiącego cokolwiek po łacinie a gwarantuję, że i tak nie zrozumiecie, nawet po dobrym kursie języka w Polsce :-). Musiałem przeżyć naukę tego języka w liceum. I cóż mi pozostało? Ano trochę sentncji i niewiele więcej. Vae victis! ;-))

książek: 82
jalop | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Bardzo fajna lektura. Spodobały mi się niektóre zwroty. Coś fajnego przed snem.

Autorem nawet poinstruował jak czytać poszczególne literki itp. a na końcu książki opisał wybranych autorów powiedzeń.

książek: 1819
Anna | 2016-11-26
Na półkach: Antyk G, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 1977 rok

Kiedyś ulubiona lektura starszego i młodszego pokolenia. Pamiętam jak z ojcem, który kończył przed wojną Gimnazjum Mechaniczne w Wilnie odpowiednik naszego Technikum i do matury nie musiał się uczyć łaciny, bawiliśmy się świetnie podczas czytania na wyrywki. Moja łacinniczka nauczyła mnie, że znajomość sentencji przydaje się w życiu a te powtarzane w języku oryginału są zrozumiałe na całym świecie. Co prawda było to dawno ale warto wierzyć, że i dziś ta wiedza może być użyteczna.

książek: 2009
gorofil | 2016-05-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 619
Jolanta | 2016-02-14
książek: 4370
książek: 130
Katebook | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 2620
imogeen | 2013-11-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 184
Jaśmina | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 52 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd