Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Paulina w orbicie kotów

Cykl: Magda.doc (tom 3)
Wydawnictwo: Akapit
6,06 (712 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
44
8
43
7
178
6
152
5
171
4
32
3
47
2
7
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773406
liczba stron
248
słowa kluczowe
blog, rodzina,
język
polski

Paulina zaczyna swój blog słowami: Mam dwóch tatusiów. Prawda to czy fałsz. Komentarze ośmielają blogerkę do opisywania zagmatwanej historii rodzinnej, w której pojawia się Łukasz Starszy i Młodszy, mama Magda oraz codzienność, związana z pierwszą miłością i przyjaźnią. Poczucie humoru, szalone pomysły bohaterki, jej otwartość i szczerość powodują, że blog zdobywa popularność w Internecie.

 

Brak materiałów.
książek: 290
Yumeka | 2011-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Książka okazała się słabsza, niż po niej oczekiwałam. O ile opis mnie zachęcił, a sama treść też nie była jakoś specjalnie irytująca, to wątek Kaśki był żałosny ("Och, zboczeniec zostawił róże, jakie to było romantyczne~" Rany...), a zakończenie wygląda, jakby autorka pisała je po pijaku. Główny wątek jest w porządku, kurczę, nawet wątek tego chłopaka (który miał ciekawsze i ładniejsze imię zanim je sobie zmienił na nudne i pospolite) był w porządku, zgoda!, nawet jeśli klimaty miedzy nimi bywały takie sztuczne, że sztywne i plastikowe. Trudno, parada w Dzień Kota była do przełknięcia. Gdyby to była scena z filmu, to świetnie by wyglądała pod napisy końcowe. Ale ten list od ambasadora czy innego księcia, (dzięki ci, Mnemosyne, że już nie pamiętam) to już było ostre delirium.

Technicznie... jakby to były teksty z zeszytu wypracowań to w adnotacji od nauczyciela byłoby polecenie: "buduj krótsze zdania". To był największy stylistyczny minus tej książki. Czasem jeden akapit zawierał jedno zdanie, ale tak wielokrotnie złożone, ze zajmowało pół strony. To głupie. A Paulina tłumaczyła, że jej polonistka stwierdziła, że dobrze pisze. To zabolało, w pewien mentalny sposób przynajmniej.

Sama historia rodzinna Pauliny (jej [SPOILER] jest jej ojczymem) jest interesująca. Szkoda, że nie jest głównym wątkiem - a nawet, jeśli jest, to nie wygląda.

Niestety wrażenia końcowe bardziej negatywne niż pozytywne.

PS Ciekawostki są z Wikipedii. Jestem rozczarowana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To

"To" tak naprawdę jest książka o przyjaźni grupy dzieciaków, które z różnych powodów były uznawane za slabeuszy, ale ich klub frajerów daje...

zgłoś błąd zgłoś błąd