Samotne wyspy i storczyk

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,43 (458 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
19
8
48
7
138
6
110
5
68
4
17
3
21
2
3
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310115379
liczba stron
200
język
polski

Bohaterem pierwszej części poczytnej serii dla młodzieży jest Maciek. Chłopak kończy liceum, próbuje dostać się na ASP, przeżywa pierwsze miłosne uniesienia... I oczywiście staje przed wyborami, które

 

książek: 246
Olajka | 2012-03-25
Przeczytana: 24 marca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Maciek, mimo że jest już pełnoletni, zachowuje się jak dziecko. Dyskoteki, przelotne znajomości, denerwowanie swojej matki. Nagle zawala mu się całe życie. Egzamin na studia? Oblany. Mama? Zaszła w ciąże. Najlepszy kumpel? Ćpa. A poza tym, nie zdając sobie jeszcze z tego sprawy, zakochuje się w siostrze kolegi. Na szczęście ojciec zaprasza go do siebie, do Pompei. Tam przemyśla wszystko. Dzięki temu dorasta.Oczywiście wszystko kończy się szczęśliwie. Jednak nie o to tu chodzi. Anna Onichimowska pokazuje jak możemy wyjść z podobnych sytuacji. Nie powinniśmy się od razu załamywać gdy coś pójdzie nie po naszej myśli. W życiu nigdy nie będzie kolorowo. O tym możemy tylko pomarzyć.
Książka Anny Onichimowskiej są dość popularne wśród młodzieży. Poruszają problemy zwykłego człowieka, pojawiające się w zwykłym życie, w zwykłej chwili. Tak jak napisałam wcześniej są to powieści młodzieżowe. Nie oznacza to, że dorośli nie mogą ich czytać. Pisarka porusza również ich problemy. Jednak w mniejszym stopniu. Czytając książkę pani Anny za każdy razem możemy wynieść z niej coś innego. Jednak tematyka jest ta sama. Dorastanie. A właściwie dorastanie i stawianie czoła problemom. Nie chodzi tutaj o burzę hormonów. Choć może o to też, ale w mniejszym stopniu. Ktoś może mieć 40 lat i dalej być dzieckiem. Teraz sądzę, że całą tę recenzję powinnam zacząć od zdania zapożyczonego z podręcznika do biologii, a mianowicie: "Wyróżniamy dojrzałość biologiczną, społeczną i psychiczną". I na tej ostatniej proponowałabym głównie się skoncentrować. Do póki nie będziemy traktować się poważnie, będziemy tak samo traktowani przez innych.
Ostatnimi czasy w radiu i w telewizji słyszymy stwierdzenie "Dzieci rodzą dzieci". Nie pochwalam tego, ale często taka "wpadka", jeśli tak można to nazwać, jest tak wielką lekcją, że 16-17-letnie dziewczyny, a czasami nawet i jeszcze młodsze, zaczynają trzeźwo myśleć. Nie zawsze, ale czasami się tak zdarza. Niestety. Nie którzy rodzą się i umierają dzieckiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diabli nadali

Zabawna, wciągająca historia z ciekawymi bohaterami i wątkiem kryminalno-miłosnym. Stanowiła dla mnie niezłe oderwanie od ciężkich kryminałów w stylu...

zgłoś błąd zgłoś błąd