Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotne wyspy i storczyk

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,41 (440 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
19
8
46
7
130
6
104
5
67
4
17
3
21
2
3
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310115379
liczba stron
200
język
polski

Inne wydania

Bohaterem pierwszej części poczytnej serii dla młodzieży jest Maciek. Chłopak kończy liceum, próbuje dostać się na ASP, przeżywa pierwsze miłosne uniesienia... I oczywiście staje przed wyborami, które

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (781)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 185
Lena | 2012-12-28
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Głównym bohaterem jest Maciek, typowy facet, który myśli o tym jak "przelecieć" jakaś laskę.. Liczy się dla niego tylko seks. W szczególności nie lubię taki facetów, ale do Maćka nie czułam niechęci. Pewnie dlatego, że później zmienił swoje postępowanie. Zakochał się w Ewie i to dzięki niej zaczął inaczej patrzeć na pewne sprawy. Maciej jest inteligentny i kreatywny. Uwielbia spędzać czas w górach, maluję obrazy, opiekuję się później swoją matką i swoim bratem. Pewnego dnia podczas swojej pracy, ratuję pewnej dziewczynie życie, co jest dla mnie bohaterskim czynem.
Książka leciutka, zabawna, aż miło czytać. Uwielbiam p. Anne Onichimowską i jej styl pisania. Książki pod jej autorstwem dosłownie "pożeram" ;).
Oczywiście zamierzam przeczytać kolejne części - "Samotnych wysp i storczyka".

książek: 1316
Pani_Wu | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2016

Maciek zdał maturę i chce się dostać na Akademię Sztuk Pięknych. Mieszka z matką ....o przepraszam, z Ireną. Matka Maćka nie życzy sobie, żeby syn mówił do niej "mamo" i tym samym ją postarzał. Pomiędzy nimi układ jest partnerski, tym bardziej, że główny bohater jest pełnoletni. Irena nie wtrąca się w sprawy Maćka, nawet te związane z uprawianiem przez Maćka seksu, o ile sytuacja nie przeszkadza jej na przykład z powodu hałasu.

No i super, powiecie?

Druga strona tego medalu jest taka, że Maciek nie ma z kim na poważnie porozmawiać. Irena nie wtrąca się w jego sprawy, więc o nic nie pyta, nawet można odnieść wrażenie, że są bardziej sublokatorami, niż matką i synem. Ojciec wyprowadził się do Włoch, gdzie założył nową rodzinę, spotyka się z synem rzadko.

Maciek ma dziwny nawyk - nosi ciemne okulary, zawsze i wszędzie, żeby nikt nie zobaczył jego oczu. A jeśli ma problem, omawia go sam ze sobą. Wtedy pojawia się Głos, który jest towarzyszem Maćka w dyskusji. Tak naprawdę, to...

książek: 747
Bursztyniara | 2014-04-22
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Akcja ma miejsce w Polsce oraz we Włoszech. Główny bohater - Maciek opowiada o swoim życiu polskiego studenta, który robi wszystko by nie trafić do wojska. Jest artystą, sprawia wrażenie zimnego drania, ale.. chyba trzeba by go "poznać" osobiście.
Pani Onichimowska ma skłonności do tworzenia postaci, które działają często pod wpływem impulsów. Wszyscy bohaterowie mają w sobie coś ciekawego i myślę że to właśnie ludzie są tu mocną stroną książki.
Autorka przeskakuje do razu do ciekawszych scen, niedużo tu opisów, czyta się szybko, jest pisana prosto, daje do myślenia.
Wątki pojawiały się i przeplatały w sposób nieprzewidywalny. Nigdy się nie wie która ze, względnie luźno ze sobą powiązanych, scenek wpłynie na druga, które postacie się ze sobą spotkają i co z tego wyniknie.
Reasumując jest to coś co umili czas, zabije nudę, coś lekkiego do czytania, a kto wie może zachęci do ponownego przeczytania.

książek: 382
MartaAnnaN | 2010-10-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

"Samotne wyspy i storczyk" wzięłam przypadkowo z regału biblioteki szkolnej. Już po kilku stronach byłam przekonana, że to dobry wybór. ;) Książka niby zwykła, opowiadająca o codzienności, jednak ma w sobie coś takiego, że nie można się od niej oderwać.

Gorąco polecam. ;)

książek: 244
Olajka | 2012-03-25
Przeczytana: 24 marca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Maciek, mimo że jest już pełnoletni, zachowuje się jak dziecko. Dyskoteki, przelotne znajomości, denerwowanie swojej matki. Nagle zawala mu się całe życie. Egzamin na studia? Oblany. Mama? Zaszła w ciąże. Najlepszy kumpel? Ćpa. A poza tym, nie zdając sobie jeszcze z tego sprawy, zakochuje się w siostrze kolegi. Na szczęście ojciec zaprasza go do siebie, do Pompei. Tam przemyśla wszystko. Dzięki temu dorasta.Oczywiście wszystko kończy się szczęśliwie. Jednak nie o to tu chodzi. Anna Onichimowska pokazuje jak możemy wyjść z podobnych sytuacji. Nie powinniśmy się od razu załamywać gdy coś pójdzie nie po naszej myśli. W życiu nigdy nie będzie kolorowo. O tym możemy tylko pomarzyć.
Książka Anny Onichimowskiej są dość popularne wśród młodzieży. Poruszają problemy zwykłego człowieka, pojawiające się w zwykłym życie, w zwykłej chwili. Tak jak napisałam wcześniej są to powieści młodzieżowe. Nie oznacza to, że dorośli nie mogą ich czytać. Pisarka porusza również ich problemy. Jednak w...

książek: 865
Pysia1496 | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię powieści Anny Onichimowskiej, ponieważ według mnie pisze bardzo dobrze i świetnie ukazuje nastoletni świat i jego cechy. Nie zawiodłam się na tej powieści. Spełniła moje oczekiwania.

Głównym bohaterem jest dziewiętnastoletni Maciek. Zdał maturę i próbuje się dostać na ASP. Mieszka z matką, która jest zbyt zajęta sobą, żeby zwracać uwagę na syna. Chłopak musi mówić do niej po imieniu, ponieważ ona uważa, że jest za młoda na nazywanie jej ' mamą'. Uważam, to za przejaw egoizmu, ponieważ myśli tylko o swoich pragnieniach. Nie ważne, że krzywdzi syna!

Maciek jest typem chłopaka, który ma o sobie bardzo wysokie mniemanie. Preferuje dziewczyny na jedną noc. Ale okazuje się, że ma w sobie jakieś pokłady ludzkich uczuć i zakochuje się w Ewce - siostrze swojego najlepszego kumpla. Tylko ona nie chce się z nim zadawać, po tym jak ją okropnie potraktował. Główny bohater zmaga się ze swoimi uczuciami i myślami, które są dla niego całkowicie nowe. Musi chodzi na kurs, który go...

książek: 532
BlackBerry | 2010-10-19
Na półkach: (2010), Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2010

W mojej bibliotece nie znajduje się dużo książek polskich pisarzy. W sumie sama nie wiem dlaczego. Jakoś tak najpierw zawsze sięgam po tych zagranicznych. Do przeczytania zachęciła mnie koleżanka:) Powiedziałam, że dlaczego nie, może warto spróbować.
Czytało się ją bardzo przyjemnie i niezwykle szybko. Sama byłam zdziwiona, ale niektóre fragmenty czytałam po kilka razy. Polecam ją każdemu kto lubi książki opowiadające o codzienności, ale i nie tylko ;)

książek: 242
Silence | 2011-09-18
Na półkach: Przeczytane

Zwykła historia o zwykłym chłopaku, któremu przytrafiają się momentami nieprawdopodobne rzeczy. Tak naprawdę książka o niczym ważnym, od tak do poczytania i od razu zapomnienia, ponieważ w czytelniku nie pozostawia niczego ważnego(przynajmniej tak było w moim przypadku).

książek: 388
PrimaRoyale | 2013-07-13

Rzadko czytam książki polskich pisarzy, a w szczególności te "o nastolatkach". Ta jednak jest trochę inna. Po pierwsze dlatego, że opowiada o chłopaku, po drugie dlatego, że ten chłopak jest trochę starszy niż w takich książkach bywa. Lekko mnie zdziwiło z jaką łatwością autorka opisuje takie trudne tematy jak seks i problemy rodzinne. Mi się to bardzo spodobało. Mogłam dowiedzieć się, co myśli płeć męska na temat niektórych spraw. Polecam też drugą część książki pt. "Żegnaj na zawsze".

książek: 323
Wiktoria | 2014-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Maciek budzi we mnie sprzeczne emocje. Z jednej strony artysta,można by powiedzieć,że emocjonalny. Z drugiej strony przedmiotowo traktuje kobiety.
Ale lata za Ewką.
Chociaż niby wybredny nie jest,jak nie ta,to następna.
Niby pod jej wpływem się zmienia,ale nie do końca.
Tajemnicza postać,ciągle w okularach.
Autorka nakreśliła wyraziste postaci,a o tematach,które bywają tabu opowiada z łatwością.

zobacz kolejne z 771 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd