Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyjątkowi

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Brzydcy (tom 3)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,94 (429 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
56
8
67
7
132
6
60
5
38
4
17
3
17
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Specials
data wydania
ISBN
9788323784647
liczba stron
328
język
polski

Wyjątkowe Okoliczności te dwa słowa budziły u Tally dreszcz zgrozy już wtedy, gdy była brzydka w czasach ucieczki i buntu. Wówczas Wyjątkowi pozostawali jedynie złowieszczą legendą przerażająco piękni, niebezpiecznie silni, porywająco szybcy. zwyczajni śliczni mogli przeżyć całe życie i nigdy ich nie spotkać. Ale Tally nie była zwykłą śliczną. A teraz zrobiono z niej jedną z Wyjątkowych:...

Wyjątkowe Okoliczności te dwa słowa budziły u Tally dreszcz zgrozy już wtedy, gdy była brzydka w czasach ucieczki i buntu. Wówczas Wyjątkowi pozostawali jedynie złowieszczą legendą przerażająco piękni, niebezpiecznie silni, porywająco szybcy. zwyczajni śliczni mogli przeżyć całe życie i nigdy ich nie spotkać. Ale Tally nie była zwykłą śliczną. A teraz zrobiono z niej jedną z Wyjątkowych: supersprawną maszynę do zabijania, zaprojektowaną tak, by utrzymywać brzydkich w ryzach, a ślicznych w okowach głupoty. Siła, szybkość, jasność myślenia to wszystko zachwyca Tally i sprawia, że czuje się lepiej, niż kiedykolwiek. No, zazwyczaj. Bo drobna cząstka jej umysłu wciąż pamięta, że istnieją też inne rzeczy łatwo jednak ją uciszyć przynajmniej dopóki nie dostaje szansy ostatecznego zniszczenia zbuntowanego Nowego Dymu. Teraz wszystko zależy od jej wyboru: czy posłucha owego cichego głosu serca, czy też wykona misję, do której ją zaprogramowano. Tak czy inaczej, świat Tally już nigdy nie będzie wyglądał tak samo Okładka: miękka, Rok wydania: 2008,

 

źródło opisu: Egmont Polska, 2008

źródło okładki: Egmont Polska, 2008

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1145
Rosemarie | 2014-09-11
Przeczytana: 24 sierpnia 2014

Scott Westerfeld to pisarz, który z pewnością zasługuje na uznanie, a mimo to mam wrażenie, iż jego twórczość w Polsce nie jest tak powszechnie znana, jak powinna. Powieść pt. "Brzydcy" skradła moje serce, a jej kontynuacja "Śliczni" tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Niedawno w bibliotece w końcu zauważyłam upragniony finałowy tom "Wyjątkowi". Oczywiście od razu go wypożyczyłam i pełna podekscytowania przystąpiłam do lektury i ach... cóż to była za przygoda!

Tally Youngblood to nastolatka, która żyje w dystopijnym świecie. W tym świecie każda osoba, która ukończyła szesnasty wiek życia ma obowiązek poddania się operacji, która zmienia go z Brzydkiego w Ślicznego. Perfekcyjną personę, której w zasadzie jedynym zmartwieniem jest to, jak i gdzie dobrze się zabawić. Główna bohaterka jednak odkryła, iż Śliczni są pustogłowi, a operacja nie zmienia tylko i wyłącznie ich wyglądu, ale także i sposób postrzegania świata. W wielkim skrócie: mają oni nie sprawiać żadnych problemów władzy.

Tally w trzecim, a zarazem finałowym tomie poznajemy jako Wyjątkową, a konkretnie Nacinaczkę. Nacinacze nie podlegają Wyjątkowym Okolicznościom i sami tworzą własne zasady. Bohaterka razem ze swoimi przyjaciółmi wyrusza na niebezpieczną misję, której celem jest odnalezienie Nowego Dymu. Miasto to jest zamieszkiwane przez zbuntowanych ludzi, którzy nie chcą poddawać się operacjom. Jak dalej potoczą się losy Tally?

Wiecie za co pokochałam trylogię Scott'a Westerfeld'a? Cóż, po pierwsze na pewno za okładki. Są okropne! Na myśl przychodzi mi seria Cassandry Clare z polskimi okładkami, które są po prostu tragiczne, ale treść - zachwycająca. W tym przypadku jest tak samo. Seria tego pisarza jest po prostu oryginalna, o co obecnie przecież ciężko. Nie brakuje powieści dystopijnych na rynku wydawniczym, a cykl Westerfelda na ich tle zdecydowanie się wybija. Pisarz dopracował każdy tom, stworzył spójną historię, którą się pochłania z wypiekami na twarzy. Prequel i sequel czytałam z niesłabnącym entuzjazmem, natomiast finałowy tom po prostu pochłonęłam.

Zakończenie niestety jako czytelnika niezbyt mnie usatysfakcjonowało. Odniosłam wrażenie, jakby pisarzowi na samej mecie zabrakło pomysłu na dokończenie całej historii. Fakt, nie było to najgorsze możliwe zakończenie, ale na pewno też nie takie, które wyjaśnia wszystko.

W tej części pisarz skupił się na Nacinaczach - jak już wspomniałam, nie podlegają oni Wyjątkowym Okolicznościom i sami tworzą swoje własne zasady. Scott Westerfeld rzucił na nich trochę światła w tym tomie, bo w poprzednich było o nich niewiele wspomniane. Śliczni, aby czuć się "pysznymi" musieli po prostu dobrze się bawić i ryzykować, bo przecież bez ryzyka nie ma zabawy. Nacinacze natomiast mają skórę poznaczoną bliznami, które sami sobie sprawiają - chcą czuć się bardziej "mroźnie". Ich twarze składają się z samych ostrych kątów i wgłębień, a dodatkowo pokrywają je blizny. Krótko mówiąc są po prostu... przerażający. Właśnie za nowatorską ideę Nacinaczy najbardziej doceniłam finałową część tej trylogii.

"Wyjątkowi" to popis umiejętności pisarskich Scott'a Westerfeld'a. Ten pisarz rzuca nowe światło na powieści dystopijne. Wyobraźnia tego autora wydaje się prawie że nieograniczona. Jeśli nadal nie czytaliście tej trylogii, to gorąco zachęcam Was do jej lektury!

http://mojeksiazkoweniebo.blogspot.com/2014/09/scott-westerfeld-wyjatkowi.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szatańskie wersety

Inspirowana Bułhakowem...podobna, ale jakże inna. Rusdie tworzy specyficzne powieści, ciężkie w odbiorze dla "naszej" kultury. Do wersetów...

zgłoś błąd zgłoś błąd