Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za winy matki

Tłumaczenie: Eugenia Solska
Wydawnictwo: Akapit
5,84 (25 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
1
6
8
5
7
4
0
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hexengold
data wydania
liczba stron
180
słowa kluczowe
romans, matka, wina
język
polski
dodał
Marek

"...Obecnie pozostał przy życiu jeden tylko Ravenau, ów nękany starzec, który z ponurym obliczem stał w tej chwili przy oknie swego gabinetu. Kto wie, jak długo jeszcze żyć będzie... Może jego zmęczone oczy zamkną się wkrótce na wieki... Odwrócił się od okna i zasiadł przy biurku. Drżącymi rękami ujął otwarty list, który leżał przed nim. Raz jeszcze przebiegł oczyma treść skreśloną energiczną,...

"...Obecnie pozostał przy życiu jeden tylko Ravenau, ów nękany starzec, który z ponurym obliczem stał w tej chwili przy oknie swego gabinetu. Kto wie, jak długo jeszcze żyć będzie... Może jego zmęczone oczy zamkną się wkrótce na wieki... Odwrócił się od okna i zasiadł przy biurku. Drżącymi rękami ujął otwarty list, który leżał przed nim. Raz jeszcze przebiegł oczyma treść skreśloną energiczną, kobiecą ręką.
Pozwalam sobie zwrócić uwagę Pana Hrabiego, że hrabianka Julia ma już lat dziewiętnaście. Ukończyła chlubnie nauki, a jej maniery również są bez zarzutu. Spodziewamy się, że Pan Hrabia będzie zadowolony z wyników naszej pracy, gdyż hrabianka Julia była zawsze ozdobą naszego zakładu. Wyrosła na miłą, ładną i doskonałe wychowaną panienkę. Chętnie zatrzymałybyśmy ją u siebie, musimy jednak zauważyć, że wszystkie rówieśnice hrabianki od dawna już opuściły naszą pensję i zostały wprowadzone w świat. Hrabianka Julia nie przestaje się pytać, czemu dotąd nie wzywa się jej do domu. Uważamy za nasz obowiązek donieść o tym Panu Hrabiemu. Prosimy bardzo, aby Pan Hrabia zastanowił się nad tą sprawą i zadecydował, jak pokierować dalszymi losami hrabianki.
Czekamy na odpowiedź oraz wskazówki. Polecając się względom Pana Hrabiego, kreślimy się z wysokim poważaniem
Siostry Leportier..."

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 214
Wandzia | 2015-10-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 13 września 2015

Bardzo fajna i dobrze się czyta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo we troje

To kolejna ksiazka Ericka po ktora siegam i poraz kolejny wciaga mnie w wir refleksji i przezywania historii bohaterow. Ksiazka ukazuje gleboko...

zgłoś błąd zgłoś błąd