Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trucicielka i inne opowiadania

Tłumaczenie: Agata Sylwestrzak
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,04 (4624 ocen i 430 opinii) Zobacz oceny
10
235
9
499
8
872
7
1 513
6
933
5
370
4
105
3
74
2
14
1
9
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Concerto a la memoire d'un ange
data wydania
ISBN
9788324016198
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Książka "Trucicielka" i inne historie o namiętnościach to zbiór czterech wyjątkowych opowiadań bestsellerowego francuskiego autora. Schmitt porusza w nich kwestie poszukiwania miłości, nadziei, zwątpienia, ale tym razem wzbogaca je o coś nowego. O namiętność, analizę naszych najskrytszych pragnień, emocji. Uczuć, które w jednej chwili mogą nas wyzwolić lub doprowadzić do zbrodni. Jego...

Książka "Trucicielka" i inne historie o namiętnościach to zbiór czterech wyjątkowych opowiadań bestsellerowego francuskiego autora. Schmitt porusza w nich kwestie poszukiwania miłości, nadziei, zwątpienia, ale tym razem wzbogaca je o coś nowego. O namiętność, analizę naszych najskrytszych pragnień, emocji. Uczuć, które w jednej chwili mogą nas wyzwolić lub doprowadzić do zbrodni.
Jego bohaterowie nie są kryształowi. Często wzbudzają prawdziwy lęk. Pewna starsza kobieta podejrzewana jest o zamordowanie swych trzech mężów. Nikt nie zna prawdy i tylko jeden człowiek, będzie miał szansę ją usłyszeć. Zmieni ona jego życie, zabierając tak potrzebną jego duchowemu rozwojowi niewinność. W drugim opowiadaniu pewien marynarz dowiaduje się o śmierci córki. Nie wie tylko której. Przerażony uświadamia sobie, że nie wszystkie kocha równie mocno. Kolejne opisuje rywalizację dwóch młodych muzyków. Chęć wyrównania rachunków odkrywa mroczne kulisy życia ludzi, którzy mogli mieć wszystko, ale zmarnowali swój dar. Ostatnie opowiadanie opisuje wzruszającą miłość za kulisami pałacu prezydenckiego. W pustych ścianach wytwornej rezydencji toczy się dramat samotnej, umierającej kobiety.
W swoim najnowszym zbiorze opowiadań Schmitt odkrywa prawdziwą potęgę uczuć. Ich moc. Jego bohaterowie ukrywają zbrodnie, brak im cierpliwości, jedynie w sytuacji kryzysowej przypominają sobie o tym, co jest dla nich najważniejsze. Na ich przykładzie Schmitt uczy nas czegoś ważnego - że nigdy nie jest za późno na zmianę, nawet jeśli nie zawsze dane nam będzie szczęśliwe zakończenie.
Wyjątkowość książki "Trucicielka" i inne historie o namiętnościach doceniło jury prestiżowej nagrody literackiej - Le Prix Goncourt, w 2010 roku wyróżniając ją nagrodą Le Prix Goncourt de la Nouvelle.

Zbiór wzbogaca fragment prywatnego dziennika autora z okresu, kiedy pisał książkę. Dzieli się w nim swoimi uwagami na temat poruszanych w niej tematów, opisuje inspiracje i zdradza tajniki warsztatu. Dzięki tym zapiskom jeszcze lepiej poznajemy autora, i to nie tylko jako wyjątkowego pisarza, ale także jako niezwykle wnikliwego człowieka, filozofa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 462
DeVi | 2016-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Marie Maurestier uważana jest przez całe miasteczko za trucicielkę swoich mężów oraz morderczynie kochanka. Mało przyjemne, prawda? Ale gdyby tego nie było koniec, wszystkie zarzuty oddalono, a mieszkańcy plotkują o niej całymi dniami roznosząc niesłychane wieści spragnionym nowinek turystom. Stała się legendą. Tylko, że taką negatywną. Wszystko toczyłoby się dalej gdyby nie nowy ksiądz w parafii. Młody, nie znającego jeszcze okrucieństwa swych owieczek, poznaje Marie. Ta pragnąc jego uwagi spowiada się ze wszystkich grzechów. Więź, która zaczyna ich łączyć staje się tragiczna w skutkach dla nich obojga.

To zaledwie przedsmak tego, co otrzymamy czytając tą jakże krótką książeczkę. Jedno opowiadanie jest mroźniejsze od drugiego. Oczywiście z nutką kryminału dostajemy porządną dawkę przemyśleń. I kto by się tego spodziewał? Cóż, ktoś kto już czytał opowiadania tego pana wie, czego się spodziewać. I tym razem mnie nie zawiódł. Otrzymałam silne emocje połączone z kłębiącymi się myślami. Dlaczego? Po co? Na co? Czemu? Jak to?

Obsesja na punkcie księdza, niezrozumiała miłość do bliskich, niechęć i zazdrość. Te emocje odnajdujemy na łamach książki. Opowiadania są tak proste, a zarazem tak złożone abyśmy się czegoś z nich nauczyli. Ale głównie, co do mnie przemówiło to pokora. Bez niej daleko nie zajedziemy. Wszystkie złe uczucia możemy stłumić jeśli wiemy jak się zachować w danym momencie, jak stłumić w sobie zło.

Bohaterowie. Byli irytujący, wkurzający i chciałoby się ich wyrzucić za burtę. Ale ich niedoskonałości dają magię całemu opowiadaniu o nich samych. Bo gdyby byli idealnie niczego byśmy się nie nauczyli. A tak jak przypowieści otrzymujemy dawkę powątpiewania, niezrozumienia i karkołomnej walki z samym sobą. Cztery historie, czterech różnych bohaterów. Każdy na swój sposób niszczy sobie i innym życie. Mało przyjemne, ale tak się sprawy mają. Czyli źle.

Akcja. Ta toczy się naprawdę szybko, bo najzwyczajniej ograniczenia stronicowe tego wymagają. Nie można się zanudzić. Oczywiście trzeba czytać każdy fragmencik aby wczuć się w całą fabułę, ale to chyba normalne, że czytamy całość, a nie po łebkach? Miejsca są przeróżne, ale nawet nie do końca określone. A przynajmniej ja na to nie zwróciłam uwagi. Chyba Francja. I tyle by było na ten temat. To nie jest najważniejsze, lecz to co się dzieje na łamach stronic. A jest o czym czytać. Zapewniam Was.

Okładka mnie zauroczyła. Taka prosta, a taka wiele mówiąca. Wydaje mi się, że jest na niej młodsza wersja Marie. A takie tam domysły. Ale czy okładka nie kusi do kupna książki? Podobało mi się, że wydawca dał dużą czcionkę, przez co nagle mamy około trzysta stron. Tego mi brakuje w książce. Dużych liter, a nie malutkie czcionką dziewiątką. Nie wiem jak Wy, ale moje oczy wtedy cierpią! Tłumaczenie jest całkiem dobre. Na szczęście nie znalazłam żadnych rażących błędów, po których chciałabym wyrzucić do śmietniska całe to opakowanie.

Podsumowując: Jeśli już ktoś kiedyś czytał coś tego autora to się nie zawiedzie. Jakby nie był pewnym zapraszam do mojej ostatniej recenzji KLIK. To jedna z moich ulubionych opowiadań. Życie jest mętne jak brudna woda, a autor te życie nam przedstawia w szarych barwach. Refleksja. Tak to dobre słowo określające te opowiadania.

Wiecej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2016/03/trucicielka-inne-opowiadania-eric.html
Zapraszam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
One Night of Scandal

Lekki romans, wyważona erotyka, dobry humor. Kolejna przygoda 'złego chłopca', który chce dorosnąć, ale czy znajdzie kogoś z kim odnajdzie się w doros...

zgłoś błąd zgłoś błąd